Siatkówka. Impel świętował do białego rana. I słusznie!...

    Siatkówka. Impel świętował do białego rana. I słusznie! (FILM)

    JG

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Siatkówka. Impel świętował do białego rana. I słusznie! (FILM)
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Tomasz Hołod

    Mistrzynie i wicemistrzynie Polski - Chemik Police i Impel Wrocław - długo w nocy wspólnie świętowały swoje medale.
    W czwartek wieczorem po trzeciej porażce z Chemikiem rozgoryczenie siatkarek Impela Wrocław bardzo szybko ustąpiło miejsca radości. Trudno się dziwić - na chłodno trzeba powiedzieć, że to olbrzymi sukces, a rywalki były poza zasięgiem wrocławianek. - Dzisiaj zagrałyśmy bardzo słabo. Przeciwko kobietom wyszły dziewczęta - przyznał trener wrocła-wianek Tore Aleksandersen.- Wyzwanie trochę nas przerosło, graliśmy nerwowo. Nie pokazaliśmy pełni możliwości. To dla nas cenna lekcja. Będziemy gotowi, żeby zaatakować w przyszłym sezonie - dodał Norweg.

    - Nastawiałyśmy się na dużą walkę, Police jednak solidnie przyłożyły się do tego meczu. Wydaje mi się, że zagrały jedne z najlepszych zawodów w lidze - stwierdziła przyjmująca Impela Katarzyna Mroczkowska.

    - Mnie najbardziej cieszy to, że do stolicy Dolnego Śląska zawitała siatkówka na najwyższym poziomie. Że wrocławska publiczność może być świadkiem takiej rywalizacji i tego, że drużyna z jej miasta zdobyła srebrne medale mistrzostw Polski. A oni byli tego świadkami- stwierdziła.

    Obie ekipy - wspólnie - swoje medale mistrzostw Polski świętowały długo w nocy w jednej z wrocławskich dyskotek w centrum miasta. Nie ma się co jednak zżymać - jedna i druga drużyna uczciwie na to zapracowały przez cały sezon.



    >

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czy bankiet sie udał ? macie kaca ?

      timur (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Za cały sezon szacun i gratulacje Impelki ! Ale ostatni mecz zagrany bez woli i ambicji, ale teraz rozumiem przegraną w 3 szybkich setach i kompromitację przy pełnej Orbicie. Napoje się grzały ,...rozwiń całość

      Za cały sezon szacun i gratulacje Impelki ! Ale ostatni mecz zagrany bez woli i ambicji, ale teraz rozumiem przegraną w 3 szybkich setach i kompromitację przy pełnej Orbicie. Napoje się grzały , bankiet czekał. Troszkę to brzydko, wobec tych 3 tys. ludzi-kibiców. Zawiedliście ich swoim brakiem ambicji sportowej w ostatnim meczu. Nie chodzi o porażkę , ale o jej styl fatalny, a miałyście, tak zapowiadaliście "gryźć parkiet", nie zauważyłem ! Mam nadzieje, że dobrze sie na bankiecie bawiłyści w dyskotece ! Z meczu wyszedłem z kacem moralnym i czuję się oszukany przez działaczy, trenerów i zawodniczki Impelu za spektakl zafundowany przez was w czwartek - wstyd. Nie idzcie tą drogą :) !!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Jan Hudek

      tomek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Największym problemem tego zespołu jest właśnie trener, obecny był dobrym tylko na wejściu - i koniec jego możliwości. Ten sezon to bardzo nierówna gra drużyny oraz brak ustabilizowanej formy...rozwiń całość

      Największym problemem tego zespołu jest właśnie trener, obecny był dobrym tylko na wejściu - i koniec jego możliwości. Ten sezon to bardzo nierówna gra drużyny oraz brak ustabilizowanej formy poszczególnych zawodniczek, bałagan w organizacji gry w ataku i obronie - przeanalizuj cały sezon ligowy i pucharowy /np. lanie od DG/. Szczęście, że w decydującej fazie grały z słabą Muszyną i ,,rozbitym'' Sopotem, najgorzej było z 3 meczem finałowym, na który trener nie potrafi zmobilizować. Podejrzewam, że większość dotychczasowych zawodniczek będzie chciało odejść. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Jan Hudek

      tomek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Największym problemem tego zespołu jest właśnie trener, obecny był dobrym tylko na wejściu - i koniec jego możliwości. Ten sezon to bardzo nierówna gra drużyny oraz brak ustabilizowanej formy...rozwiń całość

      Największym problemem tego zespołu jest właśnie trener, obecny był dobrym tylko na wejściu - i koniec jego możliwości. Ten sezon to bardzo nierówna gra drużyny oraz brak ustabilizowanej formy poszczególnych zawodniczek, bałagan w organizacji gry w ataku i obronie - przeanalizuj cały sezon ligowy i pucharowy /np. lanie od DG/. Szczęście, że w decydującej fazie grały z słabą Muszyną i ,,rozbitym'' Sopotem, najgorzej było z 3 meczem finałowym, na który trener nie potrafi zmobilizować. Podejrzewam, że większość dotychczasowych zawodniczek będzie chciało odejść. zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      sukces sukcesem ale...

      Jan Hudek

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      Ta drużyna nie ma armat i dobry trener a taki we Impelu jest to dopiero połowa sukcesu.Nie ma atakującej choćby na poziomie Bielicy z Polic.Ponadto z zagranicznych zawodniczek tylko belgijska...rozwiń całość

      Ta drużyna nie ma armat i dobry trener a taki we Impelu jest to dopiero połowa sukcesu.Nie ma atakującej choćby na poziomie Bielicy z Polic.Ponadto z zagranicznych zawodniczek tylko belgijska rozgrywająca to europejska klasa,pozostałe są gorsze od polskich zmienniczek.Psychika tej drużyny to podstawa sukcesu a ona się nie poprawi jeżeli nie będzie przywódczyni z doświadczeniem i autorytetem a takiej we Wrocławiu nie ma. Obecna rozgrywająca doświadczenie ma ale cech przywódczych i autorytetu nie widzę.W każdym razie nie potrafi poderwać do boju albo nie ma takich cech.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak się bawi

      tak się bawi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      milicja

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      VICEMISTRZYNI-IMPEL WROCLAW

      STANLEY (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Wielkie gratulacje za srebrne medale ktore zdobyly zawodniczki IMPELU.Podziekowania dla wszystkich ktorzy przycznili sie do tego sukcesu DUZE BRAWA Stanley senior

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać