Wypadek na skrzyżowaniu ulic Borowskiej i Glinianej. Jedna...

    Wypadek na skrzyżowaniu ulic Borowskiej i Glinianej. Jedna osoba ranna (ZDJĘCIA)

    KSZ

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wypadek na skrzyżowaniu ulic Borowskiej i Glinianej. Jedna osoba ranna (ZDJĘCIA)
    1/9
    przejdź do galerii

    ©Piter Parker

    Około północy na skrzyżowaniu ulic Borowskiej i Glinianej doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Samochód osobowy zderzył się tam z taksówką. Kierowca pierwszego pojazdu został ranny. Pogotowie ratunkowe przewiozło go do szpitala.
    Utrudnienia w tym miejscu trwały około godziny. Ruch utrudniony był nie tylko dla samochodów, ale również dla tramwajów, które akurat kończyły swoje trasy i były w drodze do zajezdni.

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      poszukuje swiadkow

      romana (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      zwracam sie z prosba moze ktos widzial ten wypadek....i moze potwiedzic kto jechal na zielonym swietle.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      piana na 2 palce

      piwosz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      jeszcze po 7 była piana :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      donald

      wspaniały (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      Szkoda taksówkarza, biedak teraz nie będzie miał za co rodziny wykarmić bo jakiemuś bumelantowi zachciało się latać bokiem. Mam nadzieje że dostanie duże odszkodowanie plus dodatek za przestój w...rozwiń całość

      Szkoda taksówkarza, biedak teraz nie będzie miał za co rodziny wykarmić bo jakiemuś bumelantowi zachciało się latać bokiem. Mam nadzieje że dostanie duże odszkodowanie plus dodatek za przestój w pracy.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      aha

      f332 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      a skąd wiesz że latał bokiem? bo ja w artukle nic takiego nie widzę. może taksówkarz przejechał na czerwonym? albo był to prosty wypadek? Ja jeżdże od 10 lat takim nissankiem i jeszcze nigdy nie...rozwiń całość

      a skąd wiesz że latał bokiem? bo ja w artukle nic takiego nie widzę. może taksówkarz przejechał na czerwonym? albo był to prosty wypadek? Ja jeżdże od 10 lat takim nissankiem i jeszcze nigdy nie "latałem bokiem" w mieście na ulicy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      1

      1 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      szczur na szpilki :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Może jakiś filmik na stronkę udało by się załatwić?

      Gość-U (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      Na latarni (foto nr. 8) widzę kamery więc nie powinno być problemów z ustaleniem przyczyn kolizji. ...te nissany świetnie "boki robią". Idealny DRIFTOWÓZ. ...i jeszcze mokra droga mmmmmmmmmmmm. Sam...rozwiń całość

      Na latarni (foto nr. 8) widzę kamery więc nie powinno być problemów z ustaleniem przyczyn kolizji. ...te nissany świetnie "boki robią". Idealny DRIFTOWÓZ. ...i jeszcze mokra droga mmmmmmmmmmmm. Sam bym polatał :-)zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sugerujesz

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Że gość bokiem leciał? :P Szkoda Nismo. Szmelcwagena wcale, dziesiątki takich na rynku :))


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      taka prawda

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Japońskich toczydełek które nazywasz Nismo nie ma na rynku bo japońskie toczydełka rzadko kiedy dożywają 10 lat.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ;)

      Dymek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Oj jestem w stanie udowodnić Ci, że jest zupełnie na odwrót :)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama