Śląsk - Zagłębie. Pawłowski - "osobisty trener Tadek"...

    Śląsk - Zagłębie. Pawłowski - "osobisty trener Tadek" (ZDJĘCIA Z TRENINGU)

    Jakub Guder, fot. Paweł Relikowski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Trening Śląska Wrocław
    1/26
    przejdź do galerii

    Trening Śląska Wrocław ©Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska

    Ponad 1,5 godziny trwał jedyny w środę trening piłkarzy Śląska Wrocław. Zawodnicy WKS-u na boczne boisko przy ul. Oporowskiej wyszli kilka minut po godz. 10.
    Zajęcia poświęcone były przede wszystkim motoryce, ale na koniec trener Tadeusz Pawłowski zaordynował wewnętrzną gierkę na skróconym boisku. W teoretycznie mocniejszej jedenastce znaleźli się: Marian Kelemen, Adam Kokoszka, Rafał Grodzicki, Paweł Zieliński, Krzysztof Ostrowski, Lukas Droppa, Dalibor Stevanović, Sebastian Mila, Dudu, Mateusz Machaj oraz Marco Paixao. Czy właśnie tak będzie wyglądał wyjściowy skład na derbowe spotkanie z Zagłębiem Lubin (sobota, godz. 15.30)? Czas pokaże. Z kronikarskiego obowiązku zaznaczamy, że najskuteczniejszy na boisku był (oczywiście) Marco Paixao.

    W drugiej drużynie po raz kolejny na szpicy biegał Lubos Adamec. Tej wiosny był już kilkukrotnie próbowany na tej pozycji – jako napastnik strzelił gola w meczu III-ligowych rezerw, a także na jednym z przedświątecznych treningów. Co ciekawe Czech grał już z przodu jeszcze w Sparcie Praga zanim doznał kontuzji kolana. Po rehabilitacji jego ówczesny trener przesunął go na środek defensywy.

    Zajęć nie dokończył Sylwester Patejuk, który zmagał się niedawno z niewielkim urazem i sztab szkoleniowy uznał, że jeszcze nie jest gotów, by przepracować cały trening.

    - Każdy z tych siedmiu meczów jakie nam zostały, to spotkanie o sześć punktów, bo wygrana pozwala się odbić od przeciwnika. Dystans między klubami jest niewielki. W Polsce każdy mecz jest trudny i nie widzę wyraźnego faworyta w sobotnim spotkaniu – mówił Marian Kelemen, który spędził pierwsze święta z urodzoną w lutym córeczką Chloe. Słowak przyznaje, że od kiedy przyszła na świat, jego życie stanęło trochę na głowie. - Święta z rodziną to dobra sprawa. Po powrocie do klubu człowiek potrzebuje dnia lub dwóch, by wdrożyć się w treningi, ale po dzisiejszych zajęciach już wszystko jest dobrze – dodał bramkarz. Jaka będzie jego przyszłość w Śląsku? - Nie wiem co będzie po sezonie, nie rozmawiamy o tym. Teraz głowa musi być w 100 procentach czysta. Dopiero po ostatnim spotkaniu ekstraklasy będę myślał co dalej – odpowiada pytany o wygasający w czerwcu kontrakt.

    Od kilku dni Śląskowi krok w krok towarzyszy kilkuletni chłopiec Dawid – na co dzień trenujący w szkółce Olympic prowadzonej przez Dariusz Sztylkę. W środę młody piłkarz też obserwował trening WKS-u. Najpierw trafił na plecy Flavio Paixao, a potem chciał jedną z piłek pokopać ze swoim kolegą. - Idź do budynku klubowego, poszukaj kierownika, pana Zbyszka. On ci da piłkę – uśmiechał się od ucha do ucha trener Pawłowski. - A jak mi nie da? - dopytywał chłopiec. - Powiedz, że przysyła cie twój osobisty trener, trener Tadek – żartował szkoleniowiec WKS-u. Sytuację rozumiał doskonale, przecież sam wychował się niedaleko Oporowskiej.

    Czytaj także

      Komentarze (13)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tylko Śląsk

      WKS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Krecik nie martw się.....Jazda z kur...wami!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      1,5 h i na browara.

      JA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Ja rozumiem zajęcia z taktyki. Ale ta gierka to przesada, można się spocić , żel się może rozpuścić .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Półtorej godzinki i fajna gierka?

      q (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Ale się natrenowali. Potem zdziwieni jesteśmy dlaczego po 15. minucie meczu zataczają się ze zmęczenia. Ale pośmiać się można. Prawdziwa piłka była wczoraj w TV. Inny sport. Tamtym piłkarzom się...rozwiń całość

      Ale się natrenowali. Potem zdziwieni jesteśmy dlaczego po 15. minucie meczu zataczają się ze zmęczenia. Ale pośmiać się można. Prawdziwa piłka była wczoraj w TV. Inny sport. Tamtym piłkarzom się chce grać. Ronaldo, który może olać wszystko gra jak junior z zaangażowaniem na 100%, jakby każdy mecz decydował o wszystkim. Pozostali to samo. ZobacZcie na naszych rodzimych ligowych piłkarzy. Oni tak się zmuszają to przetruchtania kilku metrów. Biega tylko ten co ma piłkę, a pozostali się kręcą bez ładu i skłądu na chodząco i chowają, zeby tylko nie dostać piłki. A jak już kopną piłkę, to na trybunach tylko salwy dzikiego śmiechu. Każdy tylko kombinuje jak się nie dostać do pucharów, bo to tylko koszty wyjazdu do Kazachstanu czy Tadżykistanu i straszliwe upokorzenie po batach od tamtejszych amatorów. No i drwiny w kraju ze strony jeszcze większych słabeuszy, ale cFaniaków, którzy do pucharów się nie pchali.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co kawalek

      Walek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Szkolki,akademie,academie,forsy,olympy,smsy,dzpeny tylko wroclawskich pilkarzy nie ma.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pisz dzieciakom zwolnienia z wf to beda

      gg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      gg


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WF jest fajny

      ula la (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      i mamy Ronaldo

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zabawne

      roler (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Mnie ciekawi, ktory z pilkarzy wymieknie i nie podpisze nowego kontraktu. Osobiscie stawiam na Kelemena, Kokoszke, Patejuka i Kazmierczaka.
      Ponoc Lechia chce zakontraktowac Wilusza, i jestem...rozwiń całość

      Mnie ciekawi, ktory z pilkarzy wymieknie i nie podpisze nowego kontraktu. Osobiscie stawiam na Kelemena, Kokoszke, Patejuka i Kazmierczaka.
      Ponoc Lechia chce zakontraktowac Wilusza, i jestem niemal pewny ze zacznie tam marnie grac. Po dwoch dobrych sezonach przyjdzie dolek. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niech pilnują tego dzieciaka od Tadzia trenera ...

      Zwisek Bonek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

      Bo hoolsi Zagłębia mogą mu zabrać szalik albo lizaka lub jakąś zabawke. Trzeba też krany i grzejniki mocno dokręcić na stadionie bo znowu suweniry z Wrocławia zawiozą do domu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A twoja stara jest PEDAŁEM

      Wicu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Pamiętacie popleczniki jak w LUBINIE na Derbach biliście dzieci i kobiety bo w barwach Zagłębia byli . KIEPSKIE Życie, kiepskie sprawy ,doping i oprawy.......Gdzie macie flagi DZIEWCZYNY ,gdzie...rozwiń całość

      Pamiętacie popleczniki jak w LUBINIE na Derbach biliście dzieci i kobiety bo w barwach Zagłębia byli . KIEPSKIE Życie, kiepskie sprawy ,doping i oprawy.......Gdzie macie flagi DZIEWCZYNY ,gdzie macie flagi bohaterzy jednej akcji. Dlaczego nas się boicie i tylko 1000 biletów daliście . TWOJA stara jest PEDAŁEM.....zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dzieci trzeba pilnować ale suwenirów nie wezmą

      Mac (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

      Poprzednio wszystkie zabrane drobiazgi wyrzucili po drodze do siebie gdyż nie wiedzieli do czego służą a i kolor armatury nie współgrał z gnojówkami , przy których są zatrudniani na podstawie
      "...rozwiń całość

      Poprzednio wszystkie zabrane drobiazgi wyrzucili po drodze do siebie gdyż nie wiedzieli do czego służą a i kolor armatury nie współgrał z gnojówkami , przy których są zatrudniani na podstawie
      " UMOWY Z PAROBEM" . Jak to ostatnio opisano całe rodziny po oporządzeniu obory Pana wyjeżdżają na mecze aby pokazać jak są silni a najlepszy efekt to jest wtedy jak trzech parobów wypasinych przy widłach dopada jednego 14 latka .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Suwenirów nie wezmą .

      Mac (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

      Tamte , które zabrali z kibli to wyrzucili po drodze gdyż nie mieli u siebie odpowiedniej infrastruktury i mediów a kolorystycznie armaturka nie współgrała z gnojóweczką.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hej slask

      stayer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      1,5H to napewno sie zmeczyli.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia

      (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 12

      Ceikawe czymu bedzie tak do smiechu w drugiej lidze :)

      Gry On Line - Zagraj Reklama