"Hey Jude", czyli 10 lat Polski w UE. Bieńkowska: Mam...

    "Hey Jude", czyli 10 lat Polski w UE. Bieńkowska: Mam dreszcze, gdy oglądam ten spot [VIDEO]

    Joanna Miziołek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Po tym, jak premier zaśpiewał na krótkimi filmiku "Hey Jude", piosenkę The Beatles napisaną przez Paula McCartneya, i zapowiedział na Twitterze, że we wtorek dowiemy się, dlaczego nucił piosenkę, zorganizował spotkanie z mediami. Na nim rozpoczął kampanię do Parlamentu Europejskiego. - To jest ten powód - dzisiaj rozpoczynamy kampanię. Co roku wiosną jest taka kampania promująca naszą obecność w UE, ale ten rok jest szczególny.
    1 maja 2014 r. mija 10 lat od wejścia do UE. 10 lat niełatwych, ale możemy to powiedzieć z wielkim przekonaniem: to było dobrych 10 lat dla Polski. Z tej perspektywy zaczynamy rozumieć, co o Unii mówił Jan Paweł II - za kilka dni będziemy wszyscy razem w dniu jego kanonizacji - mówił Donald Tusk. Podziękował również wszystkim prezydentom i poprzednim premierom za ich wkład na drodze Polski do UE. Podkreślił, że Polacy "mają prawo czuć się dumni ze sposobu, w jakim stali się Europejczykami".


    Źródło: TVN24/x-news


    - Za kilkadziesiąt lat dzień 1 maja 2004 r. będzie traktowany jako jeden z najważniejszych i najlepszych dni w historii naszej ojczyzny - mówił Tusk podczas prezentacji spotu z okazji 10. rocznicy wejścia Polski do Unii Europejskiej. Jak podkreślił premier, Polacy mają poczucie, że "w jakimś sensie jest to także początek i dla wielu z nich ten okres 10 lat wcale nie był łatwy w ich osobistym życiu". - Ale poczucie, we wnętrzu każdego z nas, że to była dobra droga i że idziemy w dobrą stronę, jest dość powszechne, niezależnie od tego, kto, w jakim stopniu mógł, potrafił i miał szansę skorzystać z europejskiej szansy - powiedział szef rządu.

    Zwrócił przy tym uwagę, że "blisko 80 proc. Polaków jest zadowolonych z tego, że jesteśmy w Unii Europejskiej" i "to mówi więcej niż przemówienia polityków".

    Tusk podziękował wszystkim poprzednim premierom, a także prezydentom, bo - jak mówił - "bez ich wiary (...) nie moglibyśmy świętować 10. rocznicy obecności w UE z przekonaniem, że dobrze nam to wyszło".Donald Tusk podziękował prezydentom i premierom za ich wkład w UE

    A zaraz po nim wystąpiła wicepremier Elżbieta Bieńkowska. Była niezadowolona z braku entuzjazmu wśród dziennikarzy: - Mam dreszcze, gdy oglądam ten spot! To jest moment, gdy powinniśmy być dumni z tego, co Polska osiągnęła. Jesteśmy narodem pracowitym, solidnym i uczciwym - te obchody będą trochę dłuższe. 1 maja będą uroczystości w Warszawie i wszystkich stolicach województw, mamy przygotowane różne niespodzianki - stwierdziła Bieńkowska. Na koniec zapytała: - Państwo jacyś są bardzo ponurzy, ale widocznie… Czy ten spot naprawdę was nie ruszył? Premier na to rzucił tylko, że wicepremier ma dreszcze "z zupełnie innego powodu".

    Może z powodu wciąż wahających się sondaży na miesiąc przed wyborami. Od marca poparcie dla rządu spadło o 4 pkt proc., liczba przeciwników gabinetu Donalda Tuska nie uległa zmianie. Liczba osób zadowolonych z tego, że na czele rządu stoi Donald Tusk, zmalała w kwietniu o 6 pkt proc., podczas gdy liczba niezadowolonych wzrosła o 3 pkt proc.

    CBOS zapytał też o ocenę wyników działalności rządu Donalda Tuska od czasu ponownego objęcia przezeń władzy.

    27 proc. badanych (spadek o 3 pkt proc.) odparło, że działalność tę ocenia dobrze, a 61 proc., że źle (bez zmian w porównaniu z marcem).

    Pogorszyły się także oceny polityki rządu w sferze gospodarki. Na pytanie, czy polityka obecnego rządu stwarza szanse poprawy sytuacji gospodarczej, 23 proc. badanych (spadek o 3 pkt proc.) odpowiedziało, że tak, a 66 proc. (wzrost o 3 pkt), że nie.

    CBOS odnotowuje, że jedynym elektoratem, który identyfikuje się z gabinetem Donalda Tuska, są sympatycy PO. W pozostałych elektoratach rząd ma więcej przeciwników niż zwolenników. Szczególnie niechętni mu są sympatycy PiS i Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego. Także wśród osób, które nie mają wykrystalizowanych preferencji partyjnych, więcej jest przeciwników urzędującego gabinetu niż jego zwolenników. Stosunek do premiera wiąże się głównie z położeniem społeczno-ekonomicznym badanych - zauważa CBOS. Prezes Rady Ministrów jest stosunkowo najlepiej odbierany przez osoby z wyższym wykształceniem, respondentów o miesięcznych dochodach per capita przekraczających 1500 zł oraz dobrze oceniających swoje warunki materialne. Do najbardziej krytycznie nastawionych do szefa rządu należą ludzie młodzi - od 18. do 24. roku życia.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama