Menu Region

Anna Dutkiewicz o tym, jak to jest być pierwszą damą...

Anna Dutkiewicz o tym, jak to jest być pierwszą damą Wrocławia

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Hanna Wieczorek

15Komentarzy Prześlij Drukuj
Anna Dutkiewicz o tym, jak to jest być pierwszą damą Wrocławia

Anna Dutkiewicz: - Od czasu, kiedy skończyłam studia, miałam taką zasadę, że przynajmniej raz do roku zrobiłam coś dobrego dla innych (© Paweł Relikowski)

O tym, co by zmieniła w swoim domu, czy jest konsekwentna w wychowaniu dzieci, dlaczego ma kolekcję poskręcanych widelców, za co lubi USA i czemu zajęła się organizowaniem największego balu charytatywnego w Polsce. Z Anną Dutkiewicz, żoną prezydenta miasta Rafała Dutkiewicza, rozmawia Hanna Wieczorek
Jest Pani architektem?
Tak.

Lubi Pani projektować?
Uwielbiam, ale teraz nie projektuję. Wszystko przez mojego męża.

Mąż nie pozwala?
Nie mąż, a polskie prawo. Ustawa antykorupcyjna zabrania mi wchodzenia w jakiekolwiek relacje z urzędem miejskim. A nie da się niczego zaprojektować bez zgody urzędu.

Nie może Pani projektować gdzie indziej?
Teoretycznie tak, ale praktycznie nie, szczególnie, kiedy ma się dorastające dzieci. Próbowałam realizować zlecenie w Częstochowie, zresztą niezwykle ciekawy projekt, jednak fatalny stan dróg i brak sensownych połączeń skutecznie mi to uniemożliwiły.


Swój dom Pani też projektowała?
Tak. To był najtrudniejszy projekt w moim życiu, ponieważ nie miałam do niego dystansu. Nie wiedziałam, czy ma być bardzo współczesny, czy tradycyjny, czy do czegoś nawiązywać, czy łamać schematy. Zrobiłam ze dwadzieścia różnych koncepcji i dałam Rafałowi do zadecydowania, a on powiedział, że ma być dworek. I jest dworek.

Zmieniłaby Pani coś w tym dworku?
Tak. Kiedy jest lato, w zasadzie mieszkamy na tarasie i w ogrodzie, wtedy się zastanawiam, po co nam taki duży dom. Jak przychodzi zima i święta, to myślę, dlaczego jest taki mały. W zależności od pory roku zmieniałabym w nim coś bez przerwy.

Kończyła Pani Politechnikę Wrocławską.
Tak, za czasów rektora Porębskiego. Myślę, że jego wymagania w stosunku do Politechniki i studentów były tak wielkie, że już wtedy była to absolutnie najlepsza uczelnia techniczna w Polsce. Tak zostało do dziś.

Dużo Pani rysowała?
W szkole podstawowej chodziłam do MDK-u przy Kołłątaja. W szkole średniej nie rysowałam, bo wtedy człowiek negował wszystko, co robił wcześniej. I na początku IV klasy z przerażeniem stwierdziłam, że zapomniałam, jak się rysuje. Poszłam na prywatne lekcje, gdzie sesje rysownicze trwały 3 godziny. Koniec końców bardzo dobrze zdałam egzaminy na architekturę, chyba ze strachu.
1 3 4 5 ... 7 »
Reklama
15

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Dutkiewicze złodzieje archipowa

+17 / -19

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

J.U. (gość)  •

Wieczorki i Dutkiewicze znani działacze KGB-PZPR-chwalidupy okradają Wrocław i wszędzie studiowani nawet w NRD-Putina-Gaucka-STASI=syf. Precz z oszustami komunistami-socjalistami-TW

odpowiedzi (0)

skomentuj

Gargamelus pospolitus

+27 / -24

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

hr (gość)  •

Ten domek, toż to gargamel w najczystszej postaci.Gratuluję gustu Pani "architekt".

odpowiedzi (0)

skomentuj

a mnie jest wstyd za Pania!!!

+61 / -35

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zbulwersowana chora (gość)  •

Jak mozna naduzywac znajomosci korzystac z darmowych masazy w placowce rehabilitacyjnej majac takie pieniadze????Tam naprawde czekaja w ogromnej kolejce ludzie bardzo chorzy i naprawde potrzebujacy -WSTYD!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

wywiad z ...

+28 / -38

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tomek (gość)  •

Widzę, że "krytykanctwo" w narodzie narasta.
Nie jestem humanistom i moja ocena będzie czystko subiektywna. Wywiad - obraz kobiety, która musi żyć w cieniu męża i zajmować się domem, rodziną. Mi spodobała się postawa p. Anny- jej konsekwencja w domu, ale rownież 2-3 tygodniowe "babskie wypady". Bo to jest mała cena, za fakt, że musiała zrezygnować z bycia architektem. A wiem, że dla niektórych osób taka praca może być pasją.
Ktoś wyśmiewał się z PWr.... ludzie, czego wy chcecie. PWr jest taka, jacy studenci się na niej pojawiają... czasami jest rewelacyjna, a czasami słaba. Ale i tak utrzymuje się w czołówce.

No i jeszcze bal charytatywny - a czemu nie. Jeśli z kasy, którą zbiorą w czasie balu można pomóc innym to takie dzialanie nalezy pochwalić :D

odpowiedzi (0)

skomentuj

wywiad z P.Anną

+44 / -51

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

angela (gość)  •

Pierwsza dama , mogła by Pani zadbać o swój wygląd , zdecydowanie zmienić fryzjera, wygląd na 0, a tak wogóle to jak każdy zauważył , nie pracuje tylko korzysta z uciech a o domowym ognisku to nie ma co mówić ,dziwię się że taka kobieta jest u boku takiego Pana jak Dutkiewicz , szkoda mi go .

odpowiedzi (0)

skomentuj

matrix

+32 / -41

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

matrixpl (gość)  •

Cytat:
Matrix działa: wywiad znikł z głownej strony Gazety Wrocławskiej....


To jest akurat zastanawiające. Sam nie mogłem tu ponownie trafić.

Co do wywiadu...zupełnie nie rozumiem tej krytyki odpisujących. Liczyliście, że będzie opowiadać o polityce ? ile zarabia? gdzie pracuje? jak często pokazuje się u boku męża ? A może za mało mówi o samym Wrocławiu? A to przecież nie wywiad z prezydentem miasta. Poza tym mogła zastrzec, że na jakieś tematy nie będzie rozmawiać. Może ? Oczywiście, że tak.

PS: Tak dla wyjaśnienia to nie jest moja rodzina ani nikt taki. Apeluję natomiast o rozsądek przy ocenianiu ludzi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

matrix

+61 / -57

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rr (gość)  •

Matrix działa: wywiad znikł z głownej strony Gazety Wrocławskiej.
A propos oceniania: wywiad był zapewne autoryzowany i pani Dutkiewicz mogła go przeczytać, a zatem mogła przewidzieć jak sie zaprezentuje czytelnikom.
Oczywiście rażą nasze krytyki, ale czemu zatem nie ma komentarzy zachwytu, tak dla równowagi, matrixie?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jak zwykle

+63 / -61

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

matrixpl (gość)  •

Polacy.... ciągle tylko marudzenie i zawiść. Nie podoba się, że ktoś może mieć swoje pasje i własny sposób na życie. I tylko ocenianie...po jednym przeczytanym wywiadzie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

w

+62 / -49

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

w (gość)  •

skad sie biora tacy ludzie jak dutkiewiczowie? niby mieszkaja we wroclawiu a gadaja tak jak moja ciotka z RPA ktora jest we wrocku raz na 20 lat.

kompletne odklejenie od rzeczywistosci!!!

Pozniej dutkiewicz jedzie przecinac wstege na kawalku obwodnicy i żąda raportow dlaczego sa korki!

wielki lol

odpowiedzi (0)

skomentuj

celebrytka czasowa ?

+80 / -58

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Johann (gość)  •

stanowczo twierdze, ze nie jest to "pierwsza dama" wroclawska. Pierwsze damy ucza w szkolach, pracuja w przedsiebiorstwach i nie " celebruja" sie ze soba. Ta pani, to tylko zona prezydenta miasta.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 »
Reklama
Reklama