Terapia się nie powiodła

    Terapia się nie powiodła

    Romuald Piela

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Przekręty w kłodzkim oddziale PCPR. Jego szefowa broni się przed dyscyplinarką.
    Pracownicy wrocławskiego oddziału Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych sprawdzili, jak działają Warsztaty Terapii Zajęciowej w Starym Wielisławiu. Raport liczy kilkanaście stron i roi się w nim od zarzutów.

    Nieprawidłowości były tak rażące, że władze powiatu od razu zdecydowały o zwolnieniu dyrektorki Haliny Bernat. Chodzi m.in. o to, że uruchomiła warsztaty w grudniu ub.
    roku, choć w budynku trwał remont. Chciała w ten sposób uzyskać dofinansowanie na rok następny. Wytknięto jej też zatrudnianie osób bez kwalifikacji. Kierownikiem WTZ był najpierw technik mechanik, a później zięć dyrektorki, który jako prawnik nie miał doświadczenia w pracy z niepełnosprawnymi. W podaniu o pracę napisał, że raz w roku przebiera się za św. Mikołaja i bierze udział w zabawie organizowanej przez PCPR dla niepełnosprawnych.

    Kontrolerzy odkryli też nieprawidłowości w rozliczeniu pieniędzy dla uczestników warsztatów. Wydawano ich więcej niż było podopiecznych. Fundusz kazał też oddać 100 tys. zł, bo samochód, który miał służyć niepełnosprawnym wykorzystywano do innych celów.
    - Halina Bernat ciężko naruszyła obowiązki, dlatego zdecydowaliśmy o dyscyplinarnym zwolnieniu jej z pracy - mówi Marek Jagódka, wicestarosta kłodzki. - Jest jednak w wieku przedemerytalnym, dlatego zaproponowaliśmy, by sama zrezygnowała z funkcji, ale nie zgodziła się.

    Zanim wręczono jej wypowiedzenie, poszła do lekarza i teraz jest na zwolnieniu chorobowym. Nam powiedziała, że pomówiono ją. Zapowiedziała też, że odwoła się do sądu pracy.
    - Zgadzam się tylko z tym, że warsztaty nie powinny zacząć działać w grudniu, bo trwał remont. Opóźnienie wynikało z problemów zdrowotnych szefa firmy budowlanej - mówi.
    Większość niepełnosprawnych z powiatu ze zrozumieniem przyjęła decyzję o zwolnieniu dyrektorki, na którą wielokrotnie się skarżyli.

    Malwersowali pieniądze
    To nie pierwsza afera w kłodzkim PCPR. Trzy lata temu wyszło na jaw, że jedna z firm budowlanych, która remontowała domy niepełnosprawnych, zawyżała faktury za likwidowanie barier architektonicznych. Wyłudziła z PFRON-u ponad 290 tys. zł. Szefa firmy i nadzorującego prace budowlane pracownika PCPR oskarżono o malwersacje.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama