Wrocław: Rewolucja w szkołach. Koniec obiadów na słodko i...

Wrocław: Rewolucja w szkołach. Koniec obiadów na słodko i cateringu. Jadłospis ustali dietetyk

Malwina Gadawa

Gazeta Wrocławska

Aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Wrocław: Rewolucja w szkołach. Koniec obiadów na słodko i cateringu. Jadłospis ustali dietetyk

©fot. Mikołaj Suchan/Polskapresse

Wrocławscy urzędnicy wypowiadają wojnę niezdrowemu żywieniu. Szkoły mają zrezygnować z cateringu. A jadłospisy w przedszkolach będzie układał dietetyk.
Wrocław: Rewolucja w szkołach. Koniec obiadów na słodko i cateringu. Jadłospis ustali dietetyk

©fot. Mikołaj Suchan/Polskapresse

- Chcemy promować zdrowy styl życia - mówi Jarosław Delewski, dyrektor departamentu edukacji w ratuszu. Ma w tym pomóc dietetyk, który zostanie zatrudniony przez miasto od nowego roku szkolnego. - Będzie pomagał ustalać jadłospis dla wrocławskich placówek edukacyjnych i służyć poradą dla kucharzy. Jedzenie ma być przede wszystkim zdrowe - przekonuje dyrektor.

Delewski przyznaje, że zdrowa żywność nie zawsze jest smaczna i być może nie trafić w gusta wszystkich dzieci.
- Dlatego musimy zrobić wszystko, żeby nie zrazić najmłodszych. Na pewno będziemy chcieli wyeliminować wszelkiego rodzaju polepszacze smaku i chemiczne dodatki w jedzeniu - mówi. Ze szkolnych stołówek mają też zniknąć nawet tzw. obiady na słodko.

Urzędnicy chcą także zrezygnować z cateringu. - Tego oczekują od nas rodzice - przyznaje Delewski.

Jeżeli szkoła czy przedszkole nie mają swojej kuchni, to jedzenie będzie do nich dostarczane ze stołówek, które są
najbliżej.

Czy nowe pomysły oznaczają koniec szkolnych sklepików z chipsami i słodyczami? - To jest bardziej złożona sprawa, której rozwiązanie wymaga czasu - odpowiada dyrektor departamentu edukacji. Zdaje sobie sprawę, że jeżeli urzędnicy wprowadziliby szereg restrykcji, to zainteresowanie wynajmowaniem takich pomieszczeń w szkole na pewno spadłoby.

O nowych pomysłach urzędnicy będą rozmawiać teraz z dyrektorami.

Komentarze (33)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
rewolucja w szkołach,obiady stolowkowe.

Grazyna Wojtowicz (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Jestem za ,w szkole powinny być stolowki,kucharki,które naleją goraca zupę,ugotuja domowy obiadek,a nie catering ,gdzie jedzenie zwykle jast chłodne,nieapetycznie podane,i wymusza jedzenie o...rozwiń całość

Jestem za ,w szkole powinny być stolowki,kucharki,które naleją goraca zupę,ugotuja domowy obiadek,a nie catering ,gdzie jedzenie zwykle jast chłodne,nieapetycznie podane,i wymusza jedzenie o jednej porze.A sklepiki w szkole to już calkiem nieporozumienie ,nic zdrowego tam nie ma ,jeszcze kusza dzieci,a potem niestrawności i wizyty u lekarzy.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
zdrowe żywienie

malinka (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5

Ja też pracuję w jednym z Wrocławskich Żlobków i uważam ,że nasze dzieci są bardzo dobrze karmione. Np.na sniadanie oprócz zupy mlecznej sa robione pasty:z soczewicy i jajek,cieciorki z...rozwiń całość

Ja też pracuję w jednym z Wrocławskich Żlobków i uważam ,że nasze dzieci są bardzo dobrze karmione. Np.na sniadanie oprócz zupy mlecznej sa robione pasty:z soczewicy i jajek,cieciorki z jarzynami,pasztet z cielęciny z jarzynami do tego są dodatki(papryka św. ogórek św. ogórek kiszony,rzodkiewka,pomidor ,szczypiorek ) Budynie i kisiele oczywiście wyrób własny na bazie owoców lub soków eko, jogurtowa fantazja(jogurt naturalny + owoce) ,sok Kubuś -wyrób własny, surówki z dyni z marchewką, zupy kremyze świeżych warzyw( sezonowo), świeże zioła,napój z dyni i pomarańczy-wyrób własny.Ciasta pieczone są przez nasze kucharki (ciasto jogurtowe,marchewkowe z maślanki z owocami,bułeczki drożdzowe z cynamonem).Mogłabym wymieniać dużo, dużo więcej przykładów. Żłobek posiada piec konwekcyjny i potray mięsne ( kotlety, pulpety) są przygotowywane na parze.Tak więc nie tylko rodzicom ,ale i pracownikom zależy na zdrowym żywieniu dzieci ,aby byle one usmiechnięte i zadowolone.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Świat stana na głowie

nauczycielka (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

A w tych stołówkach najblizszych bedą gotowali urzędnicy, bo nie sadzę , że panie się wyrobią, gotując na wszystkie okoliczne przedszkola, w których w większości są cateringi.
To rodzice są...rozwiń całość

A w tych stołówkach najblizszych bedą gotowali urzędnicy, bo nie sadzę , że panie się wyrobią, gotując na wszystkie okoliczne przedszkola, w których w większości są cateringi.
To rodzice są odpowiedzialni za odżywianie się dzieci i za ich kondycję. na koniec mała dygresja. Siedząc dzisiaj w przychodni, co widzę?! Przychodzi ojciec z dwójką dzieci, wyciąga laptopa, włącza bajki, dzieci oglądają, ojciec milczy. Nastepny chłopiec z tabletem, nie rozmawia z matką, następne dzieci siedzą "w telefonach". Cała poczekalnia dzieci i dorosłych
panuje błoga cisza... każdy ma głowę spuszczoną ...zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Jedzonko

Zdun (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

Jeśli będzie można bez problemu zamówić dania czysto wegańskie, to pochwalę :)

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Niesmaczne bo zdrowe

Mari (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 16 / 3

Niezdrowe też może być niesmaczne (wręcz mogę mnożyć przykłady ;P), więc proszę tu znów nei utożsamiać zdrowego z niesmaczny,. Jest bardzo dobre i wcale nie musi być drogie! Juz mnie denerwują te...rozwiń całość

Niezdrowe też może być niesmaczne (wręcz mogę mnożyć przykłady ;P), więc proszę tu znów nei utożsamiać zdrowego z niesmaczny,. Jest bardzo dobre i wcale nie musi być drogie! Juz mnie denerwują te g****** powielane mity gloszone przez leniwych ludzi ;)
A dla miasta brawo za inicjatywę :)zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Smak potraw

ank (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 9

Po to są przyprawy żeby było smacznie i zdrowo. Jedzenie może być naprawdę smaczne i łatwo strawne, a na dodatek działać leczniczo przy stosowaniu przypraw.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ceny

Aga (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

Ostatnio czekałam aż moje dziecko skończy lekcje a że byłam lekko głodna poszłam do sklepiku szkolnego. Sklepik jak sklepik, ale ceny z kosmosu! Jedna kanapka z szynką, serem, liściem sałaty - 4,5...rozwiń całość

Ostatnio czekałam aż moje dziecko skończy lekcje a że byłam lekko głodna poszłam do sklepiku szkolnego. Sklepik jak sklepik, ale ceny z kosmosu! Jedna kanapka z szynką, serem, liściem sałaty - 4,5 zł!! Zapiekanka zwykła 2,5 zł a słodka bułka 1,20-1,60
To ja się nie dziwę, że dziecko woli kupić słodką bułkę czy zapiekankę zamiast kanapki.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
kanapka

sceptyczna (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

gotowe kanapki są na białym pieczywie (lub barwionym białym pieczywie). Wędlina najczęściej jest z cyklu "szynka konserwowa", a warzywa nie zawsze są świeże. Dodajmy do tego słodkawy posmak...rozwiń całość

gotowe kanapki są na białym pieczywie (lub barwionym białym pieczywie). Wędlina najczęściej jest z cyklu "szynka konserwowa", a warzywa nie zawsze są świeże. Dodajmy do tego słodkawy posmak pieczywa i jego gumiastość. Obrzydliwość. Wolę pączka.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ale to już było!

Olek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 20

Odkrywają koło od nowa. Za komuny już tak było - dietetyczka układała jadłospis dla szkolnej stołówki.
Chodziłem do podstawówki w latach osiemdziesiątych. Żal mi dzieci, które muszą uczyć się w...rozwiń całość

Odkrywają koło od nowa. Za komuny już tak było - dietetyczka układała jadłospis dla szkolnej stołówki.
Chodziłem do podstawówki w latach osiemdziesiątych. Żal mi dzieci, które muszą uczyć się w dzisiejszych szkołach. Aha, a jakiś rok temu trąbili, że genialnie wymyślili likwidację stołówek w szkołach bo "ma być catering". Niezły pierdolnik.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Oprócz dietetyka miasto powinno zatrudnić również kipera.

kpiarz (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

Teraz w szkolnych stołówkach, zamiast pierogów i bigosu, będą królować kalmary, homary i sushi, a zamiast kompotu - Chablis. Że co, że Chablis nie? A dlaczego niby nie? Skoro można było chlać...rozwiń całość

Teraz w szkolnych stołówkach, zamiast pierogów i bigosu, będą królować kalmary, homary i sushi, a zamiast kompotu - Chablis. Że co, że Chablis nie? A dlaczego niby nie? Skoro można było chlać podczas imprezy masowej na stadionie (pies z kulawą nogą tym się nie zainteresował), to w szkolnej stołówce nie można? Trzeba od maleńkości uczyć kultury picia. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
prose pana ja bym chciał

golonkę, sledziki, krewetki, (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

schabowy, szaszłyki itd.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo