Wrocław: Brał telefony na abonament, potem je sprzedawał....

    Wrocław: Brał telefony na abonament, potem je sprzedawał. Grozi mu 8 lat więzienia

    WSK

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Do 8 lat więzienia grozi 28-latkowi z Wrocławia, podejrzanemu o wyłudzenia i oszustwa. Brał telefony na abonament, a niespłacone sprzedawał. Ponadto posługiwał się podrobionymi dokumentami. Jak szacuje policja, straty pokrzywdzonych firm mogą sięgać kwoty nawet kilkunastu tysięcy złotych. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem.
    – Do zdarzeń doszło w ubiegłym tygodniu. Jak ustalili policjanci podejrzany posługując się podrobionymi dokumentami zawierał umowy abonenckie w punktach operatorów sieci telefonii komórkowych na ternie centrów handlowych. Po zawarciu umowy mężczyzna pobierał drogie markowe telefony, które następnie szybko sprzedawał w komisach. Wpadł w ręce funkcjonariuszy podczas zawierania kolejnej z umów w jednym z domów handlowych na wrocławskim Starym Mieście. Po zatrzymaniu trafił do aresztu – mówi st. asp. Łukasz Dutkowiak z dolnośląskiej policji.

    Policjanci odzyskali jeden z telefonów o wartości ponad 3 tysięcy złotych. Udowodnili 28-latkowi jeszcze 5 tego typu przestępstw. – Wartość strat pokrzywdzonych firm w wyniku przestępczej działalności mężczyzny może sięgnąć kwoty nawet kilkunastu tysięcy złotych - przekazuje Dutkowiak.

    Mężczyźnie grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w czym rzecz?

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      "Brał telefony na abonament, potem je sprzedawał. Grozi mu 8 lat więzienia". Przepraszam, gdzie tu czyn zabroniony? Podpisuje umowę, dostaję telefon i skoro jest mój to mogę sobie zrobić z nim co...rozwiń całość

      "Brał telefony na abonament, potem je sprzedawał. Grozi mu 8 lat więzienia". Przepraszam, gdzie tu czyn zabroniony? Podpisuje umowę, dostaję telefon i skoro jest mój to mogę sobie zrobić z nim co chcę. Mogę go sprzedać, położyc na półce, oddać bezdomnemu, albo - zachowując przepisy o gospodarce odpadami - wywalić. Przestępstwem tu chyba było nieopłacanie rachunków.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ano w tym

      Czesio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      Czytaj ze zrozumieniem, zawierał umowy posługując się sfałszowanymi dokumentami.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      To ty czytaj ze zrozumieniem: "Ponadto posługiwał się podrobionymi dokumentami", czyli posługiwanie się podrobionymi dokumentami to jego drugie przewinienie obok sprzedawania telefonów.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "straty pokrzywdzonych firm"

      monter (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

      Okraść złodzieja to nie przestępstwo.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      polskie myślenie

      lolo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Kim są ci złodzieje? Operatorzy sieci? Przecież telefon nie jest obowiązkowy. Jeśli czułbyś się okradany to zrezygnuj. Łatwo podpaść z takim myśleniem - jeślibyś jako monter (o ile to zawód a nie...rozwiń całość

      Kim są ci złodzieje? Operatorzy sieci? Przecież telefon nie jest obowiązkowy. Jeśli czułbyś się okradany to zrezygnuj. Łatwo podpaść z takim myśleniem - jeślibyś jako monter (o ile to zawód a nie ksywka) zrobił coś i skaszanił, to można Ci okraść, bo usługę zrobiłeś fatalnie, a kasę wziąłeś. Jesteś zatem złodziejem, ale okraść CI nie będzie wstyd.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a ja nie musze kombinowac

      yaro 30 rules (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 8

      licencjat z zarzadzania w 2008, potem zaoczny magister z marketingu w 2010
      mowia, ze to zbyt powschechne a ja tymczasem wyciagam dzis 3700 netto

      nie tak dawno spotkalem kumpla z liceum, byl...rozwiń całość

      licencjat z zarzadzania w 2008, potem zaoczny magister z marketingu w 2010
      mowia, ze to zbyt powschechne a ja tymczasem wyciagam dzis 3700 netto

      nie tak dawno spotkalem kumpla z liceum, byl bezrobotny choc w liceum lepiej sie ode mnie uczyl
      z** mi go bylo

      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      3700zł netto

      Piolo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      3700 netto? Whoa whoa whoa... Ladies and Gentlemen... JACKPOT!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama