Menu Region

Nocny najazd ochroniarzy na firmę w Kątach Wrocławskich....

Nocny najazd ochroniarzy na firmę w Kątach Wrocławskich. Spór wspólników zaostrza się

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Marcin Rybak

42Komentarze Prześlij Drukuj
Nocny najazd ochroniarzy na firmę w Kątach Wrocławskich. Spór wspólników zaostrza się Nocny najazd ochroniarzy na firmę w Kątach Wrocławskich. Spór wspólników zaostrza się

Screen z nagrania z monitoringu w firmie Araj (© monitoring)

- Nie pomogli mi w żadnej instytucji państwa - mówi biznesmen z Kątów Wrocławskich, który uważa, że oszukał go wspólnik. Wziął więc sprawy w swoje ręce. Zatrudnił osiłków, którzy nad ranem opanowali sporny zakład. Tymczasem spółka popada w tarapaty.
ZOBACZ TEŻ: DUTKIEWICZ MÓWI DOŚĆ WYCINCE DRZEW W MIEŚCIE

Miejsce akcji: Kąty Wrocławskie, ulica Mireckiego 30. Siedziba firmy Araj, produkującej magazyny zbożowe. Polski lider branży. Czas akcji: poniedziałek, 24 lutego 2014, godzina 5 minut 4.

Grupa mężczyzn opanowała dyżurkę przy wjeździe do fabryki. Wszelki opór pilnującej zakładu czteroosobowej straży był bezcelowy. Jednemu z ochroniarzy, który próbował dzwonić po pomoc, bezceremonialnie wyrwano komórkę.


Po chwili brama została otwarta i na teren zakładu wkroczył Tomasz Resler. Właściciel 45 procent udziałów w firmie, do której należy fabryka. - Przysłowiowy włos nikomu nie spadł z głowy - mówi dziś pan Tomasz. - Wiem. To co zrobiłem, to był desperacki krok. Ale nie mogłem patrzeć na to, co działo się z firmą. Musiałem ratować majątek spółki. Budowałem ją 23 lata.

Ochroniarz z napadniętej załogi opowiada: - Miałem wtedy dyżur. Najpierw pod główną bramę zakładu podjechali samochodem. Ale inna grupa była już na terenie zakładu, bo przeskoczyli przez płot. Chciałem zadzwonić na stanowisko dowodzenia naszej firmy. Wtedy podszedł gość i wyrwał mi komórkę. Dla mnie to, co się stało, to był po prostu napad. Osoby ubrane jak ochroniarze, bez identyfikatorów z nazwą firmy. Jak to inaczej nazwać?

Tomasz Resler przekonuje, że żadnemu z ochroniarzy, których wypraszano z zakładu, nie wyrywano telefonu. - Nie wyrywano, czy nie był pan świadkiem takiego incydentu - dopytuję.
- Nie wyrywano - odpowiada kategorycznie Tomasz Resler.

Jednak nagranie z kamery, pokazujące wejście do zakładu, potwierdza wersję o wyrwanym telefonie.

Po co w ogóle ten zajazd? Tomasz Resler przekonuje, że nie miał innego wyjścia. Mówi, że jego wspólnik i posiadacz większości udziałów chciał go oszukać, a całą firmę pozbawić majątku. On nie miał kontroli nad spółką. Nie wpuszczano go na teren zakładu przez wiele miesięcy. Bezprawnie - jak mówi - w lipcu ubiegłego roku odwołano go z funkcji wiceprezesa.

- Zawiadomiłem policję i prokuraturę, ale postępowania zostały umorzone - opowiada Tomasz Resler. - Zaskarżyłem uchwały o odwołaniu mnie z funkcji wiceprezesa i inne pozbawiające mnie kontroli nad spółką. Toczą się procesy sądowe, ale bardzo wolno. Tymczasem zaczęły do mnie docierać niepokojące sygnały. Na przykład o przenoszeniu majątku firmy do innych podmiotów. Nie miałem innego wyjścia, bo nie otrzymałem pomocy od żadnej instytucji państwa. Ryzykowałem, że powygrywam wszystkie procesy i zastanę firmę bez majątku z długami.

Spór między wspólnikami - co na to prawnicy? - CZYTAJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

« 2 »
Reklama
42

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

ja

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

h (gość)  •

ciekawe po co pan Tomasz R. założył spółkę na Pomorzu??

odpowiedzi (0)

skomentuj

Do wszystkich ochroniarzy

+7 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wrocławianin (gość)  •

Mam przesłanie do wszystkich ochroniarzy: Panowie ochroniarze h.. Wam w twarze.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jankos

+5 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Am (gość)  •

Było do przewidzenia ze jak jankos pojawił sie w ataku to prędzej czy pózniej bedą kłopoty. Ten facet rozwalić każda firmę w której sie pojawi. Pewnie wielu mieszkańców kortów zna to z doświadczenia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Prawie jak w PCZ

+8 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rocco (gość)  •

Panie Resler nie łam się Pan miałem taką samą sytuację z dużą firmą medyczną mieszczącą się przy Legnickiej we Wrocławiu oszukali mnie w sumie na 2,5miliona i do dziś cisza.A nasz wymiar sprawiedliwości ???hmmm farsa goni farsę sprawy ciągną się już 3,5roku bez efektu .....Jestem z Panem miał Pan jaja by walczyć ostro o swoje .... mi tych jaj zabrakło ...... :(

odpowiedzi (0)

skomentuj

Drugi Krym

+4 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jacuś (gość)  •

Putin pokazał jak załatwia się podobne sprawy - Polacy to pojętny naród .

odpowiedzi (0)

skomentuj

araj

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ktos (gość)  •

olac wasze spekulacje

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ciężko

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Będzie (gość)  •

Jak tak dalej będzie to firma padnie ludzie powoli się już zwalniają niedługo nie bedzie miał kto robić . Morale jest tak niskie w firmie że ludzią się nie chce robić a pan prezes Tomasz R. nie ma dla nich żadnych informaci.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Telewizja

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Telewizja (gość)  •

Najlepiej jak by jakaś telewizja się tym zajęła przepytała jednego drugiego porozmawiała z pracownikami.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wiesiu

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

M.K (gość)  •

Pan dyrektor Marek K. Zastąpił by przynajmniej połowę tych niewykształconych dyrektorów co teraz rządzą w firmie.

skomentuj

M.K

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lucek (gość)  •

Pan Marek K. miał swoje 5min. i pokazał jaki z niego "dobry", szczery dyrektor.
A to, że na 1 pracownika fizycznego przypada xx pracowników umysłowych to widać jaka polityka panowała(panuje) w tym zakładzie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wiesiu

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

M.K (gość)  •

Chodzi o tą politykę było by dużo lepiej jak by zrobili z tym porządek i firma stanęła na nogi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Najpierw Krym, teraz firma pod Wrocławiem

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

eddd (gość)  •

Pewnie Putin ma udziały w tej firmie

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 »
Reklama
Reklama