Wrocław: Pożar samochodu osobowego na ul. Legnickiej...

    Wrocław: Pożar samochodu osobowego na ul. Legnickiej (ZDJĘCIA)

    MAT, MH

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Pożar samochodu osobowego na ul. Legnickiej (ZDJĘCIA)
    1/12
    przejdź do galerii

    ©fot. Marcin Hołubowicz

    Przed godziną 16 na ulicy Legnickiej, na wysokości numeru 70 przy serwisie opon, zapalił się samochód osobowy. W pewnym momencie ogień pojawił się w komorze silnika auta lancia thema. Zauważyli to pracownicy pobliskiego serwisu. Ruszyli na pomoc kierowcy znajdującemu się w środku i poinformowali straż pożarną. Kierowcy nic poważnego się nie stało, ale zajęli się już nim ratownicy medyczni, którzy również przyjechali na miejsce. Pożar udało się niemal całkowicie ugasić przy pomocy gaśnic, ale gaszenie dokończyli już strażacy.

    Czytaj także

      Komentarze (12)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Auto ważniejsze od zdrowia

      kąśliwy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Może i pech ale biegł jak kot z pęcherzem ratować auto i poważnie złamał nogę. Warto było?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pewnie za mocny chiptuning JTDm był :D

      Przesadził z dawką wtrysku (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Chciał 500 Nm od paru obrotów na krzyż i się doigrał.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lancia sprostowanie

      bbb (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Po pierwsze Lancia Thesis, kierowca z polamana noga lezal na ziemi i czekal w bolu na pogotowie a straz jak przyjechala to tylko profilaktycznie "dogasila" i zajeli sie kierowca udzielajac mu...rozwiń całość

      Po pierwsze Lancia Thesis, kierowca z polamana noga lezal na ziemi i czekal w bolu na pogotowie a straz jak przyjechala to tylko profilaktycznie "dogasila" i zajeli sie kierowca udzielajac mu pierwszej pomocy, chlopaki z Autoponu i Ludzie z pawilonu gasili i przynosili swoje gasnice. takie male sprostowanie zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przyczyna

      wujex (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      nie dostosowal predkosci do panujacych warunkow


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      chyba biegu z gaśnicą

      xxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Auto stało na parkingu baranie, klient zaparkował i wtedy auto się zapaliło. A alarm wszczął syn kolesia, który czekał na ojca w aucie zaparkowanym obok. Kierowca złamał nogę biegnąc z gaśnicą i...rozwiń całość

      Auto stało na parkingu baranie, klient zaparkował i wtedy auto się zapaliło. A alarm wszczął syn kolesia, który czekał na ojca w aucie zaparkowanym obok. Kierowca złamał nogę biegnąc z gaśnicą i zahaczył o łańcuch odgradzający parking od chodnika.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ksenony z allegro?

      Rysiu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Taka była przyczyna?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na ulicy Legnickiej?

      Arepo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Myślę, że zdarzenie miało miejsce przy ulicy Legnickiej.
      Przy okazji zagadka: ilu "dziennikarzy" potrzeba do napisania artykułu? Nie mniej niż dwóch, ale i tak nie można zagwarantować, że nie...rozwiń całość

      Myślę, że zdarzenie miało miejsce przy ulicy Legnickiej.
      Przy okazji zagadka: ilu "dziennikarzy" potrzeba do napisania artykułu? Nie mniej niż dwóch, ale i tak nie można zagwarantować, że nie zostanie popełniony błąd...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Straż zdecydowanie nie miała co robić, pożar zgasili gaśnicami na szczęście!

      zed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

      Straż była dopiero po 20 minutach!!! Zdecydowanie za długo jak na standardy w mieście!!! Coś jest nie tak z dyslokacją jednostek! W godzinach szczytu Straż powinna wystawiać posterunki w różnych...rozwiń całość

      Straż była dopiero po 20 minutach!!! Zdecydowanie za długo jak na standardy w mieście!!! Coś jest nie tak z dyslokacją jednostek! W godzinach szczytu Straż powinna wystawiać posterunki w różnych częściach miasta w celu szybszego dojazdu, tak jak to jest w Niemczech!!!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @zed

      nie przesadzaj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Jak nie wiesz, co było przyczyną tego, że przyjechali 20 minut po zapaleniu się samochodu, to nie wymyślaj cudów. Tak , powinni być na każdym skrzyżowaniu w odległości nie większej niż 500 m.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      thema?

      podpis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Thesis ! Jak można coś takiego napisać?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nic poważnego?

      Monka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Rzeczywiście kierowcy nic poważnego sie nie stało (ironia) - poza złamaniem otwartym nogi :(. Biegł z gaśnicą i się wywrócił


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A strażacy...

      klocek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      jak go fachowo umieszczali na noszach(taka plastikowa rynna) bo karetki nie było. Żaden nie usztywnił nogi tylko na siłę próbowali wsadzić go na te nosze, a gościu widać że mocno cierpi. Pełna...rozwiń całość

      jak go fachowo umieszczali na noszach(taka plastikowa rynna) bo karetki nie było. Żaden nie usztywnił nogi tylko na siłę próbowali wsadzić go na te nosze, a gościu widać że mocno cierpi. Pełna fachowość.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama