Miasto: Korki? We Wrocławiu ich nie ma. Taksówkarz: To chyba...

    Miasto: Korki? We Wrocławiu ich nie ma. Taksówkarz: To chyba jakiś żart

    Weronika Skupin

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Miasto: Korki? We Wrocławiu ich nie ma. Taksówkarz: To chyba jakiś żart
    1/8
    przejdź do galerii

    ©fot. Gazeta Wrocławska

    We Wrocławiu nie ma korków. Tak twierdzą w urzędzie miejskim. – Zatrzymywanie się przed sygnalizacją świetlną to nie korki. Nawet sytuacja, kiedy czeka się trzy cykle świetlne na światłach jest dopuszczalna, szczególnie w godzinach szczytu - uważa Wojciech Adamski, wiceprezydent Wrocławia odpowiedzialny m.in. za drogi. - To chyba jakiś żart - zżyma się szef jednej z największych wrocławskich korporacji taksówkarskich.
    Wypowiedź wiceprezydenta, to reakcja magistratu na raport firmy Deloitte i serwisu Targeo. Wykazał on, że Wrocław jest jednym z najbardziej zakorkowanych miast w Polsce. Wyprzedza nas tylko Kraków.
    Z raportu wynika, że po Wrocławiu jeździ się wolniej niż rok i dwa lata temu. W korkach tracimy przeciętnie 7 i pół godziny miesięcznie, a statystyczny wrocławianin z powodu korków traci rocznie około 3 tysiące złotych.
    Mamy system ITS, ale nie rozwiązuje on problemu, bo zatory na ul. Zwycięskiej, Opolskiej, al. Hallera, ul. Krakowskiej i Podwalu są tak duże, że przez nie zajmujemy niechlubne drugie miejsce wśród najwolniejszych miast. Czytaj więcej: Raport: Wrocław wicemistrzem Polski w korkach. Sprawdź, gdzie stoimy najdłużej i ile za to płacimy

    – Autorzy tych badań powinni wziąć pod uwagę to, że wrocławianie mają coraz więcej samochodów, więc porównywanie przepustowości nawet sprzed dwóch czy trzech lat do sytuacji dzisiejszej jest nieadekwatne - twierdzi wiceprezydent Wojciech Adamski. I podaje swoje dane. Uważa, że po Wrocławiu jeździ się w terenie zabudowanym ze średnią prędkością 37 km/h . - Czy to mało? Uważam, że absolutnie nie - mówi. Nie precyzuje jednak, skąd ma takie dane.

    Adamski twierdzi, że we Wrocławiu korków nie ma. – Zatrzymywanie się przed sygnalizacją świetlną to nie korki. Nawet sytuacja, kiedy czeka się trzy cykle świetlne na światłach jest dopuszczalna, szczególnie w godzinach szczytu - uważa wiceprezydent.
    Zdaniem Adamskiego, sprawcą korków - wbrew opinii wielu kierowców - nie jest wychwalany przez miasto po niebiosa tzw. inteligentny system transportu (ITS).
    – ITS pomaga i gdyby nie ten system, przez Wrocław jeździłoby się trudniej. Przykładowo, przez skrzyżowanie al. Hallera i ul. Grabiszyńskiej przed zamontowaniem ITS przejeżdżało 3400 samochodów na godzinę, a teraz jest to 7600 samochodów na godzinę - wylicza Wojciech Adamski.

    - We Wrocławiu nie ma korków? To ma być żart? Wystarczy wsiąść w samochód i pojeździć po mieście - zżyma się - pytamy Rafał Zawisza, przewodniczący zarządu korporacji Radio Taxi Serc, czynny taksówkarz. - Chyba mieszkamy z panem Adamskim w innym mieście. Niech pojedzie do Leśnicy na ul. Kosmonautów. Rano to wręcz jeden wielki parking od Średzkiej do Stadionu Miejskiego, a wieczorem w drugim kierunku - od początku ul. Kosmonautów do Średzkiej. Korki na Zwycięskiej to też codzienność. Niedawno był jej remont, ale nikt nie pomyślał, żeby zamiast jednego pasa ruchu zrobić dwa. Szkoda słów - mówi Rafał Zawisza.

    - Gdy popada deszcz, tak jak dzisiaj, praktycznie całe miasto jest zakorkowane - dodaje. - Korki są tylko dlatego, że miasto tego chce. Bo pierwsze słyszę, żeby ulepszeniem w ruchu było zwężanie ulic i wydzielanie na nich buspasów. Dobrym przykładem jest Hubska, gdzie przed wydzieleniem buspasa nigdy nie było korków. Podobnie na Podwalu w kierunku od pl. Jana Pawła II do Orląt Lwowskich. Teraz korki są tam nawet w niedzielę - tłumaczy Zawisza. - Pewnie pan Adamski powie, że to przez targowisko na Świebodzkim, ale to nieprawda. Przykłady można mnożyć: koło Opery też wydzielono torowisko, a niedługo z Narodowego Forum Muzyki będą tamtędy wyjeżdżać tłumy. Niby ma to usprawnić komunikację miejską, ale nie zdaje egzaminu - twierdzi.

    Taksówkarz wymienia jeszcze kilka ulic, gdzie korki są codziennie: Reymonta, Pomorska, Trzebnicka, Borowska, pl. Społeczny, pl. Grunwaldzki, a także m.in. skrzyżowanie al. Armii Krajowej i ul. Bardzkiej. - Z Armii Krajowej w Bardzką jest teraz tylko jeden pas do skrętu, kiedyś były dwa. W dodatku światła są tak krótkie, że nie przejadą więcej niż trzy auta - mówi Zawisza. - Jeżdżenie po Wrocławiu to koszmar. A klient ma też pretensje do nas, taksówkarzy - podsumowuje.

    Czy to prawda, że we Wrocławiu nie ma korków? Czy rzeczywiście przez miasto jeździ się szybciej? Czekamy na Wasze opinie!

    Czytaj także

      Komentarze (196)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      37 km/h?

      kapelusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Taka średnia być może jest możliwa ale tylko jeśli pod uwagę weźmiemy również ruch na AOW oraz w nocy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      taksa i korek

      nikuś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 8

      Panie TAKSOWKARZU,wlasnie jezdze po miescie i korkow, ani widu. :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tez mi korki

      zorro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 7

      Taksowkarz to chyba nie wie co mowi,poza Wroclawiem nigdzie nie bywa,nie wie co to prawdziwe korki. Coz.. chcial chlopina zaistniec w prasie, tyle jego!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Korki

      Janoino (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Czas zacząć dyskusję nad wymianą ekipy w ratuszu.Zbudowali stadion i musimy dopłacać zamiast mieć jakikolwiek zysk.Na remonty dróg i modernizację ruchu brak kasy.Dudkiewicz i spółka w odstawkę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to sa korki?

      sru (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 13

      dla niektorych stanie na swiatlach to juz korek. korki we wroclawiu to pikus w porownaniu do innych miast. to ze znajda sie 3 uliczki na ktorych sie stoi to nie znaczy ze cale miasto jest...rozwiń całość

      dla niektorych stanie na swiatlach to juz korek. korki we wroclawiu to pikus w porownaniu do innych miast. to ze znajda sie 3 uliczki na ktorych sie stoi to nie znaczy ze cale miasto jest zakorkowane. np korek do lesnicy bywa ze stoi sie faktycznie kilkanascie minut ale czesto przejezdza sie lekko zwalniajac. to i tak jest pikus przy tym co ma warszawa, trojmiasto czy krakow nie wspomne o miastach europejskich w ktorych jest faktycznie totalny koszmar. poza tym widac ile obwodnica zmienila. ruch na kosmonautow i lotniczej spadl o polowezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wrocławskie korki to śmiech na sali w porównaniu do korków w Europie!

      zed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 23

      Całe miasto można objechać góra w najdłuższym miejscu w pół godziny w godzinach szczytu! A o innej porze to nawet w 15 minut!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Hahahahaha

      Cyrograf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

      Gościu ależ mnie rozbawiłeś. Z Gaju do Leśnicy przez dworzec ponad godzina, jadąc Armii K. i Hallera to samo, lekko ponad godzinę. Wojnów - Nowy Dwór 1,5 godziny więc co ty tutaj gadasz?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @zed

      max (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      Jadąc jakimi ulicami można "Całe miasto można objechać góra w najdłuższym miejscu w pół godziny w godzinach szczytu!" Napisz, bo bardzo mi to skróci czas przejazdu przez Wrocław.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Można objechać

      qwerty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Można szybko objechać jeśli jedzie się AOW - jedyną arterią na terenie Wrocławia która powstała bez udziału władz miasta a nawet pomimo ich nieskrywanego obrzydzenia.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      haha

      vaclav (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 10

      zarzad korporacji taksowek??? coz to takiego??? nie wiedzialem,ze w tych "frakcjach" jest i zarzad. Wywiad z taksowkarzem zalivzony, teraz czas na P.Wiesia z miesnego :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ekspert na taryfie

      norman (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 11

      Bardzo bawi mnie wystąpienie w charakterze eksperta zwykłego taksówkarza. Ludzie, którzy każdego dnia okradają ludzi jeżdżąc okrężnymi trasami, traktują swoich klientów jak frajerów. Teraz ma...rozwiń całość

      Bardzo bawi mnie wystąpienie w charakterze eksperta zwykłego taksówkarza. Ludzie, którzy każdego dnia okradają ludzi jeżdżąc okrężnymi trasami, traktują swoich klientów jak frajerów. Teraz ma czelność pouczac innych. Nie jest dla mnie autorytetem w dziedzinie drogownictwa "prezes" korporacji taksówkarskiej. Eksponwanie tej funkcji zakrawa o śmiesznosc. Tym bardziej że "prezes" tylko narzeka w polskim stylu, a jakoś propozycji rozwiązania problemu zakorkowania miasta nie widzę. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      norman noszący głowę wsoko

      REKIN (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Myślę że należy najpierw czytać ze zrozumieniem artykuł a potem go komentować!!!!,radze na przyszłość chociaż poszukać w internecie znaczenie słów na które się tak kwieciście powołujesz!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jaka taksówka, taki prezes!

      mexx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      Zgadzam się z Janusem! Taksówkarzy nie cierpię! Jeżdżą chamsko i bezczelnie! Powinni być akurat zadowoleni, w korkach więcej kasy natłuką... a nie wiedziałem, że taksówkarz, ot prosty człowiek,...rozwiń całość

      Zgadzam się z Janusem! Taksówkarzy nie cierpię! Jeżdżą chamsko i bezczelnie! Powinni być akurat zadowoleni, w korkach więcej kasy natłuką... a nie wiedziałem, że taksówkarz, ot prosty człowiek, może być prezesem, bo to przecież tam wykształcenia nie potrzeba, tylko topografia miasta...zresztą w dobie GPS, to każdy da radę.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zgadzam się

      mexx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      Zgadzam się z Janusem! Taksówkarzy nie znoszę! Co to za funkcja "prezes taksówek" hmmm , no coż i tam prezesów mają, jaki zawód, taki prezes! Powinni być akurat zadowoleni!!! w KORKACH WIĘCEJ KASY...rozwiń całość

      Zgadzam się z Janusem! Taksówkarzy nie znoszę! Co to za funkcja "prezes taksówek" hmmm , no coż i tam prezesów mają, jaki zawód, taki prezes! Powinni być akurat zadowoleni!!! w KORKACH WIĘCEJ KASY NATŁUKĄ, A JEŻDŻĄ CHAMSKO...TAKSÓWKARZE!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Odp

      Uradowany po pachy. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Specjalnie po korkach jeżdżą i na około, żeby więcej kasy na trzepać.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama