Zagłębie - Śląsk 2:2. Derby na remis. Śląsk wyrównał w...

    Zagłębie - Śląsk 2:2. Derby na remis. Śląsk wyrównał w osłabieniu (ZDJĘCIA, RELACJA)

    Jakub Guder

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Zagłębie - Śląsk 2:2. Derby na remis. Śląsk wyrównał w osłabieniu (ZDJĘCIA, RELACJA)
    1/23
    przejdź do galerii

    ©Piotr Krzyżanowski

    To był dziwny mecz. Już w przerwie zdania między dziennikarzami i kibicami były podzielone - kto ma właściwie przewagę? Tak czy inaczej z remisu bardziej z pewnością cieszy się Śląsk, który musiał gonić wynik, a na dodatek spotkanie kończył w dziesiątkę.
    Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław na żywo [RELACJA, WYNIK]
    Relacja online uruchomi się po kliknięciu na wynik. Wynik meczu uaktualniany będzie na bieżąco


    W tym pojedynku - jak na polską ligę - było właściwie wszystko: ładne bramki, walka, ciekawe sytuacje, zwroty akcji i wreszcie czerwona kartka. Na boisku falami atakowała raz jedna, raz druga drużyna.

    - Wydaje mi się, że mamy wyraźną przewagę - mówił w przerwie Marco Paixao.
    To była jednak gruba przesada kapitana WKS-u. Jego zespół już w tym momencie przegrywał 0:1 i to Zagłębie było bardziej agresywne, groźniej atakowało. Bramka Piecha - cudnej urody. "Przebitkę" w środku pola przegrał Adam Kokoszka, piłkę przejął Aleksander Kwiek, posłał prostopadłe podanie do Arkadiusza Piecha, a ten bez przyjęcia huknął obok wyciągniętego bezradnie Mariana Kelemena.

    No i pomyśleć, że jeszcze kilka miesięcy temu Piech mógł podobno trafić do Śląska. Wracał z Turcji i szukał miejsca, w którym mógłby się zaczepić, jednak na Oporowskiej nie było odpowiednich pieniędzy. No i tak przygarnęło go Zagłębie.

    Pożytek z niego ma całkiem spory, bo wczoraj zaliczył jeszcze drugie trafienie. Zanim się to jednak stało, WKS doprowadził do wyrównania. A dokładnie... Jiri Bilek. Po krótko rozegranym rzucie rożnym Mate-usz Machaj dośrodkowywał, a Czech chciał uprzedzić skaczącego do piłki Flavio Paixao i piękną główką pokonał własnego bramkarza.

    Wydawało się w tym momencie, że goście mogą po tej bramce przejąć kontrolę nad widowiskiem, ale po kilkudziesięciu sekundach wszystko zweryfikował Dudu. Otóż Brazylijczyk tak brutalnie przy linii bocznej potraktował Abwo, że sędzia Marcin Borski nie miał wątpliwości i wyrzucił go z boiska. Słusznie.

    No i tu mieliśmy kolejny zwrot akcji, bo wszyscy oczekiwali, że gospodarze rzucą się teraz rywalowi do gardła, a tymczasem do 78 min nie potrafili właściwie zagrozić bramce Kelemena. Wtedy to uśpili czujność przeciwników. Bartosz Rymaniak z prawej strony (a więc tam, gdzie nie było już Dudu, a zastępował go doraźnie Patejuk) dośrodkował w pola karne, Piech uprzedził Rafała Grodzickiego i mieliśmy 2:1.

    Po pięciu minutach ponownie mieliśmy remis, a drugą swoją asystę zanotował Machaj, który z rzutu wolnego idealnie podał wprost na głowę niepilnowanego Grodzickiego, a ten pokonał Silvo Rodicia uciszając lubińskich fanów.

    - Rafał podszedł do mnie tuż przed rzutem wolnym i powiedział, gdzie mniej więcej mam podać. Udało mi się, a on był w tym miejscu. Sporo ćwiczymy takie elementy na treningach - przyznał po spotkaniu Machaj.

    W ostatnich minutach WKS mógł nawet zgarnąć komplet punktów, ale Patejuk po dobrym dryblingu zamiast podawać do Flavio zdecydował się - jak nam się wydaje - na techniczny strzał. Z fatalnym skutkiem.

    - Sprezentowaliśmy gościom obie bramki i szczerze przyznam, że dawno się nie zdarzyło, abyśmy popełnili takie błędy - powiedział po spotkaniu Orest Lenczyk, który nie mógł tego dnia skorzystać z kontuzjowanego Michala Papadopulosa, a - jak sam przyznał - bardzo na niego liczył. Dzięki temu szansę debiutu dostał Szwed Johan Bertilsson. Był to jednak debiut przeciętny.

    W Śląsku po raz pierwszy zobaczyliśmy natomiast Hiszpana Juanito Calahorro. Tadeusz Pawłowski wystawił go jako defensywnego pomocnika, bo uraz, jakiego nabawił się Tom Hateley w spotkaniu z Legią, okazał się na tyle poważny, że Anglika w Lubinie zabrakło. A Calahorro - no cóż, nie przekonał nas. Szkoleniowca chyba też nie, bo zmienił go w przerwie.
    Sebastiana Mili też nie oglądaliśmy nawet na ławce rezerwowych, chociaż ostro pracuje, by wrócić do formy. Podobno widać już efekty.

    Po tym meczu wiele wskazuje na to, że obie drużyny zagrają ze sobą jeszcze raz - w grupie spadkowej. Dla Śląska była to ostatnia szansa, by dogonić Zawiszę Bydgoszcz (zremisował tylko z Koroną) i pierwszą ósemkę. Teraz, na cztery mecze przed końcem rundy zasadniczej, ma wciąż aż siedem oczek straty do bydgoszczan.

    Tymczasem Zagłębie Lubin mogło uciec strefie spadkowej i Podbeskidziu. Uciekło, ale tylko o jeden punkt. Coś nam mówi, że w grupie spadkowej też może być jeszcze ciekawiej.

    Czytaj także

      Komentarze (63)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mocni

      Erka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      A maliniaki są tacy mocni że też będą grać o utrzymanie. Pozdrawiam wszystkich którzy tak jak cała Polska pieprzy ślońśka.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bolk

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      niech sie ubieraja jak chca maja do tego prawo,zenada jest,ze kreciki sa tacy slabi,ze az szkoda gadac pozdro dla wszystkich kibicow SLASKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kibic

      1947 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      Drażni mnie już od dluzszego czasu że nasza "Sztywna" młodzież ubiera sie na wyjazdy na czarno co jest z dawnym klimatem dosc napinania i preżenia wyciagnijcie barwy z szafy a nie napinacie sie w...rozwiń całość

      Drażni mnie już od dluzszego czasu że nasza "Sztywna" młodzież ubiera sie na wyjazdy na czarno co jest z dawnym klimatem dosc napinania i preżenia wyciagnijcie barwy z szafy a nie napinacie sie w kurteczkach typu north face i inne gowna...jetescie zalosnizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      10.000 TYsięcy

      Saba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      Ty debilu ponad 10 tyś.to u was w 650 tyś. grajdołku rzadkość .To znaczy że przychodzi co 65 osoba,a u nas co przy tej liczbie co 7 więc jak w szkole tylko sadziłeś kwiatki to nie dziwota że z...rozwiń całość

      Ty debilu ponad 10 tyś.to u was w 650 tyś. grajdołku rzadkość .To znaczy że przychodzi co 65 osoba,a u nas co przy tej liczbie co 7 więc jak w szkole tylko sadziłeś kwiatki to nie dziwota że z matematyką jesteś na bakier.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A z Wroclawia

      Tom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

      ile przyjechalo 3 tysiace czy wiecej?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Krecie!

      maiki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      Jeżeli miasto 700 tysięczne to grajdołek,to co powiedzieć o tej wsi pod Legnicą,koło Głogowa!Szykuj gnojochody,bo jutro w pole,a sąsiad pod ziemię!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Smutny sędzia

      Roki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 9

      Sędzia niezadowolony przyjechał do Lubina żeby wygrać mecz dla malinowych niestety uratowałtylko remis.Myślałem że malinowi mieszkają domach ,a oni mieszkają w oborach ,ale na mecz przyjechali nie...rozwiń całość

      Sędzia niezadowolony przyjechał do Lubina żeby wygrać mecz dla malinowych niestety uratowałtylko remis.Myślałem że malinowi mieszkają domach ,a oni mieszkają w oborach ,ale na mecz przyjechali nie mal tylu co i u siebie.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :D

      haha (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

      I żeby wygrać mecz dla Śląska wyrzucił Dudu?!Puknij się w ten kreci,mały móżdżek!Fuksiarsko macie punkt,ale w dwumeczu i tak 4:2 dla Panów!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obora świętuje derby - tylko WZL

      Fanatycy z Obory (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 8

      Ja dziś wzioł urlopa na żądanie, bo do białego rana ja świętował sukces mojego WZL. Mój sąsiad to tak wczoraj popił wieczorem, że dziś traktorem nie wyjechał w pole! W naszej Oborze tylko WZL. Cała...rozwiń całość

      Ja dziś wzioł urlopa na żądanie, bo do białego rana ja świętował sukces mojego WZL. Mój sąsiad to tak wczoraj popił wieczorem, że dziś traktorem nie wyjechał w pole! W naszej Oborze tylko WZL. Cała Obora jest pomarańczowa.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co to jest wks ?

      Prąd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 11

      WiEjski Klubik Szmaciarski.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :D

      marco (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Zagłębie,w ekstraklasie(a potem w 1 lidze),coraz głębiej!:)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kreciki, kreciki

      :) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

      Najpierw krety popracujcie nad frekwencją bo u nas 10000 widzów przyciąga Podbeskidzie Bielsko Biała, u was jest tyle od święta jak przyjedzie Slask albo Legia. Na co dzień nie zapełnilibyście w...rozwiń całość

      Najpierw krety popracujcie nad frekwencją bo u nas 10000 widzów przyciąga Podbeskidzie Bielsko Biała, u was jest tyle od święta jak przyjedzie Slask albo Legia. Na co dzień nie zapełnilibyście w połowie naszego starego stadionu :)zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Malinowa frekwencja POwala na kolana :-)

      Pioneer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      Tak ta świetna frekwencja we Wrocławiu była zwłaszcza w meczu z Pogonią - aż 4564 widzów (wliczając w to ok. 200 kibiców Pogoni) buahahahah

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Malinow, wypaczona rzeczywistość...

      AS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 11

      Kibice Śląska to ofiary propagandy Romana Z. (fanslask.pl) mocno wierzą, że są wyjątkowi, a rzeczywistość jest dla nich okrutna. Fanów ZL nazywają wieśniakami, a połowa z nich to przedstawiciele...rozwiń całość

      Kibice Śląska to ofiary propagandy Romana Z. (fanslask.pl) mocno wierzą, że są wyjątkowi, a rzeczywistość jest dla nich okrutna. Fanów ZL nazywają wieśniakami, a połowa z nich to przedstawiciele takich miasteczek jak: Wołów,Trzebnica,Oława itd. Komentować to można tylko szyderczym uśmiechem. Jak mowa o ekipach sportowych to ludzie w temacie dobrze wiedzą, że Ślask rządzi tylko w internecie czytając nawet poniższe komentarze poniżej poziomu.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kreciki - lokalna potęga

      hahaha (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      Jeszcze gorzej przedstawiają się kibice Zagłębia Lubin. Myślą, że znaczą cokolwiek w regionie, jednak nawet na meczach ze Sląskiem Wrocław które są przecież dla nich lokalnym świętem mają problem z...rozwiń całość

      Jeszcze gorzej przedstawiają się kibice Zagłębia Lubin. Myślą, że znaczą cokolwiek w regionie, jednak nawet na meczach ze Sląskiem Wrocław które są przecież dla nich lokalnym świętem mają problem z zapełnieniem swojego nie wielkiego przecież stadionu. 10000 kibiców we Wrocławiu uznano by za frekwencyjny dramat, w Lubinie jednak taka ilość widzów na meczu derbowym (!) to ogromny sukces, i tylko rywale pokroju Sląska, Lecha czy Legii potrafią przyciągnąć na stadion taką ilość gapiów. Pozwala to zawyżyć średnią, bo smutna rzeczywistość to 4 tysiące widzów na większości spotkań miedziowych.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      malinowa potęga z pustym stadionem :-)

      ZLatan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      Porównywać do miasta liczącego 630.000 mieszkańców i 75.000 mieszkańców to rzeczywiście potrafi tylko chłopaczek z malinowym nosem :-) Przecież wy macie stadion na 43.000 a nie potraficie go...rozwiń całość

      Porównywać do miasta liczącego 630.000 mieszkańców i 75.000 mieszkańców to rzeczywiście potrafi tylko chłopaczek z malinowym nosem :-) Przecież wy macie stadion na 43.000 a nie potraficie go zapełnić nawet w 20% (wliczając to studencików + wiochy typu Milicze, Wołowy, Jawory, czy Środy Śląskie)... Pochwal się ile maliniaków przyszło na Pogoń - 4564 widzów to dopiero HAŃBA!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Haha

      Kreciki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

      75 000 to u was jest,jak przyjadą do pracy ludzie z Legnicy i Głogowa!Jak wyjadą,to odpustowa sielanka:)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      bo na nedzną Polską lige mało ludzi chodzi lepiej w tv obejrzec mecz. Na Seville komplet biletow sprzedał sie w kilka dni a to znaczy ze dobre mecze to w tym kraju rzadkosc, ale jak juz do nich...rozwiń całość

      bo na nedzną Polską lige mało ludzi chodzi lepiej w tv obejrzec mecz. Na Seville komplet biletow sprzedał sie w kilka dni a to znaczy ze dobre mecze to w tym kraju rzadkosc, ale jak juz do nich dochodzi to i frekwencja jest. swoja drogą wioski z powiatu lubin,polkowice,chojnow,boleslawiec troche tam ludzi mieszka a jednak stadion macie pusty.

      tu nie chodzi o wielkosc miasta i stadionu np w dortmundzie jest najlepsza frekwencja w bundeslidze a mieszka tam niewiele ponad 500tys ludzi. miasto jest duzo mniejsze niz berlin,monachium,frankfurt,hamburg czy stuttgard ale na meczu jest wiecej kibicowzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Proste :-)

      DSW (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      Bo ludzie chcieli zobaczyć Sevillę, a nie marny Ślonsk z Sochami, Patejukami i z LEWYM trenerem na ławce :-)
      Nie musisz się tłumaczyć z nędznej frekwencji w Breslau. Każdy widzi jak jest. Tu jest...rozwiń całość

      Bo ludzie chcieli zobaczyć Sevillę, a nie marny Ślonsk z Sochami, Patejukami i z LEWYM trenerem na ławce :-)
      Nie musisz się tłumaczyć z nędznej frekwencji w Breslau. Każdy widzi jak jest. Tu jest POlska a nie Dojczland!zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      Co z tym trenerem.

      Jan Hudek

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 8

      Trener bez dorobku,ale ambitny.Może za bardzo.Śląsk gra ładnie dla oka ale nieefektywnie.Dużo gorsze drużyny strzelają gole a nie udają Realu.Bo niedługo realem Śląska może być degradacja.Czy ten...rozwiń całość

      Trener bez dorobku,ale ambitny.Może za bardzo.Śląsk gra ładnie dla oka ale nieefektywnie.Dużo gorsze drużyny strzelają gole a nie udają Realu.Bo niedługo realem Śląska może być degradacja.Czy ten trener nie umie powiedzieć stoperom jak się ustawiać ?czy nie dostrzega,że dwaj bliźniacy blisko siebie sobie przeszkadzają?dlaczego flavio nie gra na skrzydle w sytuacji gdy tam są braki a środek przeładowany?zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama