Śląsk - Legia. WKS potrzebuje punktów, ale też Sebastiana...

    Śląsk - Legia. WKS potrzebuje punktów, ale też Sebastiana Mili

    JG

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Niedzielny rywal Śląska Wrocław nie gra wybitnie, ale by wygrać z Legią, przydałby się WKS-owi Sebastian Mila. W najwyższej formie.
    Śląsk - Legia. WKS potrzebuje punktów, ale też Sebastiana Mili

    ©Tomasz Hołod

    Wygląda na to, że w Śląsku następuje czas względnej stabilizacji. Klub spłacił zadłużenie wobec MPWiK, piłkarze dostali dużą część zaległych pieniędzy, a i wygrana z Cracovią wszystkich trochę uspokoiła. Gdyby udało się jeszcze wyrwać w niedzielę (godz. 18) punkty Legii Warszawa, z optymizmem można byłoby patrzeć na tabelę. Kto wie, czy znów nie na pierwszą ósemkę.
    Warszawiacy niby są liderem tabeli, ale nie grają wybitnie. W trakcie przerwanego meczu z Jagiellonią przez 45 minut nie oddali żadnego celnego strzału na bramkę rywali. Mają też swoje problemy kadrowe, a na dodatek kilku piłkarzy w środę wystąpiło w meczach reprezentacji. Wczoraj z drużyną nie trenowali z tego powodu Tomasz Brzyski, Dossa Junior i Wladimer Dwaliszwili, a Henrik Ojamaa i Orlando Sa wrócili do zajęć po drobnych urazach.
    Do formy po kontuzjach wracają Jakub Kosecki, Michał Żyro i Bartosz Bereszyński. Nie zagra natomiast Inaki Astiz, który skręcił kostkę. Na środku defensywy zastąpi go Jakub Rzeźniczak - zpowiedział Hening Berg.

    W Śląsku stan personalny się nie zmienia. Na Oporowskiej nadal liczą, że uda się wreszcie załatwić sprawę Flavio Paixao i Portugalczyk pomoże zespołowi. FIFA ma dziś pochylić się nad sprawą.

    W niedzielę raczej nie zobaczymy jeszcze powracających po kontuzjach Mariusza Pawel-ca i Sebastiana Mili. Były kapitan WKS-u wciąż jest zespołowi potrzebny.

    Niezależnie bowiem od plotek, spekulacji, oskarżeń kibiców i decyzji o zmianie kapitana "Milowy" to piłkarz, który - gdy jest w formie - robi różnicę, a przez ostatnie trzy sezony był na Oporowskiej kluczową postacią. Trzeba zatem za niego trzymać kciuki i modlić się, by w niedzielę nie zabrakło jego asyst.

    T-Mobile Ekstraklasa, 25. kolejka

    Piątek: Korona Kielce - Lechia Gdańsk (godz. 18, Canal+ Family, Polsat Sport Extra), Zawisza Bydgoszcz - Górnik Zabrze (20.30, Canal+ Sport); Sobota: Jagiellonia Białystok - KGHM Zagłębie Lubin (15.30, Canal+ Family, Polsat Sport Extra), Wisła Kraków - Ruch Chorzów (18.30, Canal+ Sport); Niedziela: Pogoń Szczecin - Cracovia (13, Canal+ Sport, Polsat Sport Extra), Piast Gliwice - Podbeskidzie Bielsko-Biała (15.30, Canal+ Sport, Polsat Sport Extra), Śląsk Wrocław - Legia Warszawa (18, Canal+ Sport, Polsat Sport); Poniedziałek: Widzew Łódź - Lech Poznań (18, Canal+ Family, Eurosport 2).

    >

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Anetka

      Polecam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      No to oglądamy w HD: www.mecze.80.pl

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ile ma w pasie Sebastian?

      hehe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Mile...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Punkty

      Hart (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Punkty można kupić na wyprzedaży ,Rysiu wie gdzie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      we

      szklanej kuli (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      pełnej paczuli - to nie moje są słowa to legenda Ludova*

      *Henrik Ludov - generał żył w latach tysiąc pińset dwa dziewińćset

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mila - człowiek przeszłości

      Realista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Cenię sobie pana Sebastiana Milę za przeszłość, jednakże nie uważam, że Śląsk go potrzebuje na Legię. Stanislav Levy dopuścił do tego, że pan Sebastian wpadł w jakąś depresję, czego przykładem są...rozwiń całość

      Cenię sobie pana Sebastiana Milę za przeszłość, jednakże nie uważam, że Śląsk go potrzebuje na Legię. Stanislav Levy dopuścił do tego, że pan Sebastian wpadł w jakąś depresję, czego przykładem są m.in. brak zaangażowania, niechęć do mobilizowania drużyny i zbędne kilogramy. Czekam na Flavio Paixao...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mila powinien być wyrzucony z drużyny!

      FIFA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      ! ! !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      l

      l (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      to mila zagra czy nie.

      raczej 6kg i 25% tluszczu nie zrzucil ten nasz grubasek

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

      do czego mila jest potrzebny? do organizowania pijackich imprez? moze ma promowac zdrowa diete i pokazac mlodym pilkarzom, jak szybko zapuscic brzuch i przybrac zbedne kg, jak na zawodowego...rozwiń całość

      do czego mila jest potrzebny? do organizowania pijackich imprez? moze ma promowac zdrowa diete i pokazac mlodym pilkarzom, jak szybko zapuscic brzuch i przybrac zbedne kg, jak na zawodowego pilkarza przystalo...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tymczasem

      realista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 2

      Mila po tym jak napisaliście na jej temat artykuł siedzi obrażona i strzela focha - "nie będę grała!!" powiedziała mila. "reszta żelków jest po mojej stronie-nie będziemy się przemęczały,...rozwiń całość

      Mila po tym jak napisaliście na jej temat artykuł siedzi obrażona i strzela focha - "nie będę grała!!" powiedziała mila. "reszta żelków jest po mojej stronie-nie będziemy się przemęczały, wygrałyśmy z cracovią i to wystarczy".zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama