Od Drobnera do Dutkiewicza, czyli poczet prezydentów...

    Od Drobnera do Dutkiewicza, czyli poczet prezydentów Wrocławia

    Hanna Wieczorek

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Od Drobnera do Dutkiewicza, czyli poczet prezydentów Wrocławia

    ©Piotr Wojnarowicz

    Poczet prezydentów Wrocławia nie jest właściwie zbyt długi, bo liczy sobie tylko dziewięć nazwisk. Stało się tak z powodu reform administracyjnych, które kilkakrotnie likwidowały i przywracały ten urząd.
    Od Drobnera do Dutkiewicza, czyli poczet prezydentów Wrocławia

    ©Piotr Wojnarowicz

    Do 1950 r. prezydentów miast wyznaczały władze centralne. Po reformie z 1950 r. rolę prezydentów miast przejęli przewodniczący Miejskich Rad Narodowych. Ten stan rzeczy obowiązywał do grudnia 1973 r. W czerwcu 1975 r. połączono Miejską Radę Narodową z Wojewódzką Radą Narodową, a funkcję szefa miasta pełnił wojewoda wrocławski. Dopiero w 1984 r. przywrócono stanowisko prezydenta Wrocławia.

    Bolesław Drobner

    Urodził się 28 czerwca 1883 r. w Krakowie, zm. 31 marca 1968 r., także w Krakowie. Chemik, działacz Polskiej Partii Socjalistycznej. W 1939 r. aresztowany przez NKWD i więziony. W 1943 r. został uwolniony i wszedł do władz Związku Patriotów Polskich oraz PKWN. W latach 1956-1957 był I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Krakowie. Zaprzyjaźniony z Piwnicą pod Baranami, pomógł w jej otwarciu.

    Drobner rządził Wrocławiem tylko dwa miesiące: od kwietnia do czerwca 1945 r. Owładnięty był ideą "utopijnego socjalizmu". Według tego planu, wszyscy pracownicy zatrudnieni w strukturach miejskiej administracji otrzymywać mieli - zamiast pensji - kartki na wszelkie produkty potrzebne do życia.

    W ciągu dwóch miesięcy jego rządów we Wrocławiu udało się uruchomić przedsiębiorstwa komunalne: elektrociepłownię, wodociągi i gazownię. Zarząd Miejski w uznaniu zasług organizacyjnych postanowił obdarować Bolesława Drobnera 5 litrami wódki, 10 kg białego sera, 30 puszkami konserw, dwoma dywanami, a także kilkoma przedmiotami sprzętu domowego.

    Aleksander Wachniewski
    Mianowany pełnomocnikiem RP 13 czerwca 1945 r. Członek PPR, po zastąpieniu na stanowisku Bolesława Drobnera oświadczył: - Teraz partia przejmuje kontrolę.

    "Daje gwarancję, że robota po linii administracyjnej powinna ruszyć, a jednocześnie Partia będzie miała kontrolę nad gospodarką miejską, wnikając w życie publiczne" - taka opinię wystawiła Wachniewskiemu Egzekutywa KW PPR na Dolnym Śląsku. To za jego rządów zapadła decyzja o podziale miasta na 6 obwodów, które stały się zalążkami późniejszych dzielnic. Aleksander Wachniewski pełnił urząd pełnomocnika do 15 lutego 1945 r.

    Bronisław Kupczyński
    Urodził się w 1908 r., zmarł w 1994 r. Przyjechał do Wrocławia tuż po zdobyciu miasta przez Armię Czerwoną w 1945 r. Od początku był zaangażowany w przygotowywanie Wystawy Ziem Odzyskanych w 1948 r. Funkcję prezydenta miasta sprawował do czerwca 1950 r., kiedy to zlikwidowano to stanowisko. Po 1956 r. był współorganizatorem Towarzystwa Rozwoju Ziem Zachodnich. Zaangażował się w działalność Towarzystwa Miłośników Wrocławia, szczególnie w prace sekcji historycznej Klubu Budowniczych Wrocławia.
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Najwięksi ZŁODZIEJE

      antylewak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Zdecydowanym no.1 Pan Zdrojewski agent śpioch z Kłodzka,największy "prywatyzator"Wrocławia,nie jest tajemnicą że za zezwolenia budowlane dostawał mieszkania od deweloperów,największy sukces: chciał...rozwiń całość

      Zdecydowanym no.1 Pan Zdrojewski agent śpioch z Kłodzka,największy "prywatyzator"Wrocławia,nie jest tajemnicą że za zezwolenia budowlane dostawał mieszkania od deweloperów,największy sukces: chciał utopić cały Wrocław ale udało mu się tylko pół w1997r.Dudkiewicz z ekią z PO I tzw Wrocław 2000 -to też PO, same sukcesy miasto horrendalnie zadłużone, dziura w ziemi i największa rolka papieru toaletowego świata(stadion miejski)za 2 mld zł,dalsza wyprzedaż firm,niedokończona obwodnica bo boi sprzeciwić się estabiszce z wielkiej wyspy ale metro będzie budował.Ryneczek piękny z fasady ,wejdź w podwórza to się wyrzygasz,budowa tras rowerowych przy pomocy pędzla i farby.Najdroższe śmieci w Polsce i w ogóle podatki wysokie,straż miejska niepotrzebna.Zapraszam CBA czas rozgrzeszyć tę władzę.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prezydenci/Przewodniczący RM Wrocławia

      breslauer55 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 112 / 92

      Autorowi pocztu dwója. Czepia się Drobnera za kartki ale to one ratowały pionierów przed śmiercią głodową. Kto pracował ten dostawał kartki. Dosłownie na wszystko. Jedzenie, naftę, swieczki, itd....rozwiń całość

      Autorowi pocztu dwója. Czepia się Drobnera za kartki ale to one ratowały pionierów przed śmiercią głodową. Kto pracował ten dostawał kartki. Dosłownie na wszystko. Jedzenie, naftę, swieczki, itd. Trzy życiorysy bez wskazanego wykształcenia.W tym Dutkiewicz. Skończył tylko SP w Mikstacie ?. To by wszystko tłumaczyło ! Bolkowi Iwaszkiewiczowi (Prof.) trzeba dopisac zasługi w likwidacji najlepszych i najelegantszych restauracji Wrocka i zamienianiu ich na stołówki ( w najlepszym przypadku ) Kto wie gdzie była rest.Syrena? Jak się nazywała rest. na przeciw Kalambura ? Kto to był Fonsio ? Złota Kaczka ? Dutkiewicz też nie lepszy - zlikwidował kultową trasę Odra-Bałtyk. Kto wyburzył młyny to napisano. O tym kto wyburzył rzeźnię miejską i cukrownię na Klecinie, browar Piastowski nie ! Całkiem pominięto informacje o burzycielach i przyzwalaczach na likwidację przemysłu we Wrocławiu ( Elwro, cukrownia, stocznia, browary-3, Archimedes, Pafawag, Dolmel, ZNTK-3, Porty Miejskie-3, Fadroma, ASKO, rzeźnia,fabryki domów,...). Przed 2WŚ Wrocław był miastem bogatszym od Berlina, piękniejszym od Paryża i miał 28 konsulatów, oraz połączenia lotnicze z całą Europą oraz Bliskim i Dalekim Wschodem oraz Afryką. Miasta nie zdobył nikt. Nawet Ruscy. Teraz nie mamy nawet Dowództwa Śl.OKW, Stadionu i Basenów Olimpijskich a do Warszawki (330 km) jedziemy prawie 7 godzin ( w tym w korkach 1-2). Brawo ! Co mówiła warszawska aktorka Szczepkowska o komunie w 1989 roku ?! Komuna może się skończyła ale buractwo pozostało i dalej rządzi !zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Odejdź i przepadnij

      wr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 99 / 97

      na wieki szatanie!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dość propagandy Dutkiewicza! - dutkiewicz.pl

      DUTKIEWICZ.PL (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 98 / 100

      WWW.DUTKIEWICZ.PL

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama