Krowy i świnie żyją w centrum miasta. Przy pl. Grunwaldzkim...

    Krowy i świnie żyją w centrum miasta. Przy pl. Grunwaldzkim [ZDJĘCIA]

    MH

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Krowy i świnie żyją w centrum miasta. Przy pl. Grunwaldzkim [ZDJĘCIA]
    1/9
    przejdź do galerii
    Nie każdy może sobie zdawać sprawę z faktu, że przy placu Grunwaldzkim znajduje się niewielkie "zoo". Wchodząc na teren kampusu Uniwersytetu Przyrodniczego, od strony skrzyżowania z ul. Bujwida natrafiamy na klatki wypełnione sianem. Tam mieszkają zwierzęta doświadczalne.
    Krowy, świnie, ale i mniejsze ssaki, jak choćby myszy, szczury czy króliki żyją przy pl. Grunwaldzkim. Swoje laboratoria ma tutaj Uniwersytet Przyrodniczy. Zwierzętarnia znajduje się częściowo na zewnątrz, dlatego czasami można zobaczyć zwierzęta na wybiegach. Część z nich znajduje się jednak wewnątrz budynków uczelni.

    Te zwierzęta utrzymywane są w pomieszczeniach izolowanych od środowiska zewnętrznego.
    Pomieszczenia są klimatyzowane z dopływem wyjałowionego powietrza, z odpowiednią regulacją temperatury, ciśnienia i wilgotności. Zwierzyniec podlega również I Lokalnej Komisji Etycznej ds. Doświadczeń na Zwierzętach we Wrocławiu.

    Zwierzęta nie mają łatwego losu. Naukowcy przeprowadzają na nich rozmaite eksperymenty. Wszystko jednak z myślą o ludziach i odkrywaniu nowych metod leczenia ludzkich chorób. W celu upamiętnienia zwierząt doświadczalnych uczelnia wystawiła im pomnik.

    W styczniu na Uniwersytecie Przyrodniczym otwarto nową pracownię rezonansu magnetycznego, funkcjonującej w ramach Centrum Diagnostyki Eksperymentalnej i Innowacyjnych Technologii Biomedycznych. Jego zakup umożliwił prowadzenie diagnostyki, głównie układu nerwowego i krążenia, ale także innych schorzeń, takich jak choroby układu pokarmowego czy układu oddechowego.

    Budowa samego centrum rozpoczęła się w 2011 roku, a zakończyła w pierwszej połowie w 2012 roku. Uczelnia uzyskała na ten cel dofinansowanie w wysokości 1,3 mln zł ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego.

    Natomiast w listopadzie ubiegłego roku rozpoczęła się realizacja projektu badawczo-rozwojowego, realizowanego wspólnie z firmą Stem Cells Spin SA. Chodzi o opracowanie prototypów wyrobów medycznych na bazie surowców otrzymanych z porożogennych komórek macierzystych. Na program ten przyznano środki w ramach pilotażowego konkursu ogłoszonego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Demonstrator+, przeznaczonego dla firm i instytucji z sektora wysokich technologii. Łączna jego wartość opiewa na kwotę 64 mln zł, a realizować go będzie zespół naukowców koordynowany przez prof. Józefa Nicponia.

    Czytaj także

      Komentarze (43)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      żeby pisać trzeba wiedzieć co się pisze

      Marta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Pewnie łatwo sądzić jak się widzi ogół. Ja też myślałam zupełnie inaczej dopóki się w to nie zagłębiłam...
      Tych którzy sarkastycznie patrzą na poziom naukowy chciałabym zapytać o ich poziom...rozwiń całość

      Pewnie łatwo sądzić jak się widzi ogół. Ja też myślałam zupełnie inaczej dopóki się w to nie zagłębiłam...
      Tych którzy sarkastycznie patrzą na poziom naukowy chciałabym zapytać o ich poziom wiedzy, bo jak już w tytule napisałam żeby pisać trzeba wiedzieć co się pisze. Zacznijcie dostrzegać to co Ci ludzie robią dla zwierząt...że wyjeżdżają w swoim prywatnym czasie ratować zwierzęta, że siedzą po nocach żeby ulżyć w cierpieniu chorym zwierzakom że naprawdę się starają żeby znaleźć rozwiązania wielu problemów... łatwo krytykować trudno zrozumieć.... ŻALzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Naiwna panienko

      Antoni (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      "Tych którzy sarkastycznie patrzą na poziom naukowy chciałabym zapytać o ich poziom wiedzy, bo jak już w tytule napisałam żeby pisać trzeba wiedzieć co się pisze."

      A żeby krytykować dziury na...rozwiń całość

      "Tych którzy sarkastycznie patrzą na poziom naukowy chciałabym zapytać o ich poziom wiedzy, bo jak już w tytule napisałam żeby pisać trzeba wiedzieć co się pisze."

      A żeby krytykować dziury na drogach, też trzeba samemu wpierw zrobić własnymi rękoma kilka dróg? Pomyśl martusiu, jak coś piszesz. Po twoich naiwnych sądach widać, że sama nie masz pojęcia o tym, co się dzieje w polskiej tzw. "nauce". Tak, tak, siedzą po nocach, żeby ulżyć biednym zwierzakom... Albo odsypiają chałtury na pięciu uczelniach. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i

      jeżdżą polinką... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      ...bez biletów, na gapę...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na etacie?

      januszz4 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Czy te zwierzaki są na etacie naukowo-dydaktycznym i czy prowadzą zajęcia ze studentami? Jeśli tak, chętnie przyszedłbym posłuchać któregoś z takich wykładowców.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miałeś

      Baumana... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      ...to ci starczy...na razie...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Powiedzmy sobie prawdę

      Absowent UP (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

      Większość tych "badań naukowych" to pozoranctwo służące wyciąganiu grantów ministerialnych i unijnych. Doktranci są happy, profesory też, zwierząt nikt nie pyta o zdanie. Kasa płynie że aż miło, a...rozwiń całość

      Większość tych "badań naukowych" to pozoranctwo służące wyciąganiu grantów ministerialnych i unijnych. Doktranci są happy, profesory też, zwierząt nikt nie pyta o zdanie. Kasa płynie że aż miło, a wyniki nadające się do realnego wdrożenia lub choćby stanowiące podbudowę do daszych badań nikłe lub żadne. Hekatomba trwa ...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No niestety, to prawda

      marta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 1

      Coś tam próbują dłubać, żeby nie było, że nic nie robią, a wyników nie ma żadnych. Szkoda, że na tym cierpią zwierzęta, które zabija się lub poddaje cierpieniom bez żadnego uzasadnienia, tylko dla...rozwiń całość

      Coś tam próbują dłubać, żeby nie było, że nic nie robią, a wyników nie ma żadnych. Szkoda, że na tym cierpią zwierzęta, które zabija się lub poddaje cierpieniom bez żadnego uzasadnienia, tylko dla fanaberii naszych nałkoffcuff. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      już myślałem

      że chodziło (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      o miejskich urzędników:)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szkoda granitu

      GrubyRycho (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Czyżby chodziło o pomnik wystawiony prezydentowi Wrocławia za jego wątpliwe zasługi dla Wrocławia ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      O o o ... Swinie mieszkają w całym mieście ! Wystarczy zobaczyć niektóre podwórza !

      Lesters (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

      Wyrzucone sprzęty domowe, kupki jedzenia ,papiery i psie kupy !Takie obrazki to codzienność ,szczególnie w soboty i niedziele bo wtedy dozorcy maja wolne.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      drogi teren

      Jerko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Niedługo UP kupi kawałek terenu w Pawłowicach i tam wyprowadzi duże zwierzęta. W centrum zostanie zbudowany kampus dla studentów. Przy tym tempie rozwoju UP będzie najlepszą uczelnią w kraju za...rozwiń całość

      Niedługo UP kupi kawałek terenu w Pawłowicach i tam wyprowadzi duże zwierzęta. W centrum zostanie zbudowany kampus dla studentów. Przy tym tempie rozwoju UP będzie najlepszą uczelnią w kraju za kilka lat, a absolwenci zawsze znajdą pracę. Uniwersytet Przyrodniczy kształci teraz w sposób najbardziej zbliżony do potrzeb przemysłu.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A od kiedy to jakość uczelni mierzy się liczbą kampusów?

      Antoni (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Bo ja myślałem, że osiągnięciami naukowymi. Może tak jest w Polsce i dlatego nasze "ó-czelnie" mają mnóstwo wspaniałych kampusów, a zachodnie wysokie miejsca w rankingach (takie przynajmniej...rozwiń całość

      Bo ja myślałem, że osiągnięciami naukowymi. Może tak jest w Polsce i dlatego nasze "ó-czelnie" mają mnóstwo wspaniałych kampusów, a zachodnie wysokie miejsca w rankingach (takie przynajmniej poniżej piątej setki).zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tylko

      gimbusy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      nie wiedzą, co to kampusy!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      komisja

      bubu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      I Lokalna Komisja Etyczna ds. Doświadczeń na Zwierzętach we Wrocławiu co to za twór? Czarni czy zieloni?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lunch

      Bobo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Dla mieszkających tam zwierzątek, w czasie sesji foto, była chyba pora launchu i udały się do korytka - pewnie tam gdzie sprzedają paszę na wagę ;-]. Tagi do artykułu też niczego sobie "krowy...rozwiń całość

      Dla mieszkających tam zwierzątek, w czasie sesji foto, była chyba pora launchu i udały się do korytka - pewnie tam gdzie sprzedają paszę na wagę ;-]. Tagi do artykułu też niczego sobie "krowy grunwald" & "świnie grunwald".zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama