Romka dolnośląską kandydatką do Parlamentu Europejskiego....

    Romka dolnośląską kandydatką do Parlamentu Europejskiego. Krytykuje eksmisję z koczowiska

    Malwina Gadawa

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Romka Judyta Górniak ze Świebodzic chce zostać europosłem z Dolnego Śląska. Kilka miesięcy temu była jedną z twarzy kampanii "Jedni z wielu", której celem była zmiana nastawienia Polaków do mniejszości romskiej. Teraz krytykuje władze Wrocławia za próbę eksmisji Romów z koczowiska przy ulicy Kamieńskiego.
    Judyta Górniak

    Judyta Górniak ©arch. Judyty Górniak

    - Teraz, gdy rumuńscy Romowie osiedlili się w Polsce, zaczęli tutaj w miarę funkcjonować, uważam że władze powinny dążyć do tego aby zadbać o ich byt. Każdy człowiek ma prawo żyć w godnych warunkach, każdy człowiek ma prawo do dbałości o lepsze jutro - mówi Judyta Górniak o Romach z wrocławskiego koczowiska. - Ci ludzie, poszukując lepszych warunków do życia, przywędrowali do Polski. Różnią się od nas, prowadzą inny tryb życia, nie chcą się zasymilować. Jednak z biegiem czasu i przy odpowiednich negocjacjach, możliwe będzie wyegzekwowanie lepszych warunków zarówno dla nich jak i dla mieszkańców Wrocławia - twierdzi.

    Konkretnego pomysłu na rozwiązanie problemu Romów z koczowiska jednak nie ma.
    - Przy tak drażliwych tematach, można mówić jedynie o propozycjach, próbach, ale nie o gotowych rozwiązaniach. Ja jestem zwolennikiem porozumień, negocjacji. Uważam, że istnieje możliwość porozumienia się z każdym człowiekiem, bez względu na wykształcenie. Ważne by używać dobrych argumentów i co istotne żeby mieć jakąś propozycję dla „drugiej strony” - dodaje Górniak.

    - Eksmisja nie jest rozwiązaniem słusznym. Są tam dzieci, kobiety w ciąży, starsi ludzie. Osoby te nie zachowały się właściwie ale zapewne mieli odpowiednie motywy, by opuścić swój kraj i przywędrować do Polski - dodaje kandydatka do PE, z zawodu prawniczka.

    Judyta Górniak pomysł magistratu na rozdzielenie mężczyzn i kobie z koczowiska uważa za okrutny i nieludzki. - Nie zgadza się także ze stereotypami na temat Romów we Wrocławiu. My od wielu lat mieszkamy w Polsce. Żyjemy już na odpowiednim poziomie, kształcimy się, nie kradniemy, jak uważają niektórzy. Używanie określeń że Romowie kradną, to zwykłe archaiczne stereotypowe podejście. Rumuńscy Romowie są obecnie na takim etapie jak nasi Romowie kilkadziesiąt lat temu - z tego też względu istnieje nadzieja i ogromna szansa na dogadanie się z nimi. Jeżeli nie będą chcieli żyć zgodnie choćby z wymogami formalnymi, to wtedy należy stawiać „warunki”. Obustronne ustępstwa są podstawą do rozwiązania problemu - dodaje.

    Czy Judyta Górniak jest krewną piosenkarki Edyty Górniak, która - jak wiadomo - pochodzi z polsko-romskiej rodziny na Dolnym Śląsku? - Nie, nie jesteśmy krewnymi - mówi Judyta Górniak.

    Czytaj także

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama