Co robi krakus na dolnośląskiej liście wyborczej, a...

    Co robi krakus na dolnośląskiej liście wyborczej, a Dolnoślązak na kujawskiej?

    Hanna Wieczorek

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Kazimierz M. Ujazdowski nie jest wrocławianinem, a przez wiele lat reprezentował nasze miasto w Sejmie
    1/5
    przejdź do galerii

    Kazimierz M. Ujazdowski nie jest wrocławianinem, a przez wiele lat reprezentował nasze miasto w Sejmie ©Tomasz Hołod

    Informacja, że Robert Kwiatkowski ma zostać numerem jeden dolnośląskiej listy kandydatów do europarlamentu palikotowego Twojego Ruchu, przeszła właściwie bez echa. Tu i ówdzie ktoś złośliwie przypomniał ksywkę Kwiatkowskiego z czasów, gdy był prezesem telewizji publicznej. Można więc było usłyszeć: - Brunatny Robert do Wrocławia? I to właściwie tyle. Bo przecież przywożenie w teczce kandydatów przez różne ugrupowania polityczne stało się już normą.
    Pierwsze sygnały, że w wyborach parlamentarnych liczy się nie miejsce zamieszkania, a miejsce w rankingu partyjnym, mieliśmy już w roku 1989. Wtedy znany i bardzo wówczas popularny Jan Lityński wystartował z listy OKP w Świdnicy. On sam po latach tłumaczył nam, że był to naturalny wybór, bo przecież jego związki z Wałbrzychem sięgały roku 1980. Wtedy został doradcą MKZ w tym mieście.

    Wałbrzyskie okazało się niewdzięcznym regionem. Po latach reprezentowania tego okręgu w Sejmie, najpierw z ramienia Unii Demokratycznej, a później Unii Wolności, Lityński nie zdobył mandatu, startując jako lider listy LiD (koalicja Lewica i Demokraci). Wtedy lewicowi wyborcy uznali, że wolą "swojego" i gremialnie zagłosowali na drugiego na liście Henryka Gołębiewskiego.

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ZAPAMIĘTAJCIE

      GOSC (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      ŻADNYCH PALIKOTÓW, KWIATKOWSKICH.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ZAPAMIĘTAJCIE

      GOSC (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      ŻADNYCH PALIKOTÓW, KWIATKOWSKICH.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ZAPAMIĘTAJCIE

      GOSC (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      ŻADNYCH PALIKOTÓW, KWIATKOWSKICH.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      JAK ZA CZASOW PZPR

      GOSC (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Komuchy ubrane w garnitury demokracji.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      JAK ZA CZASOW pzpr

      GOSC (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Komuchy ubrane w garnituery demokracji.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tradycji

      stało się (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      zadość. Przecież to jest proceder uprawiany od czasów PRL. Wszystko po to, żeby wszyscy krewni i znajomi królika znaleźli się na dobrych miejscach. A słynna "lista krajowa" w pierwszych półwolnych...rozwiń całość

      zadość. Przecież to jest proceder uprawiany od czasów PRL. Wszystko po to, żeby wszyscy krewni i znajomi królika znaleźli się na dobrych miejscach. A słynna "lista krajowa" w pierwszych półwolnych wyborach do sejmu?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      My wrocławianie

      Gruby (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      chcemy by nasi kandydaci byli z Wrocławia znający tutejszy klimat a nie z Suwałk

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stop dla "wyborczych" spadochroniarzy

      jan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Zawsze głosuję tylko Dolnoślązaka!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama