Audi kilka godzin blokowało bramę. Straż rozkładała ręce,...

    Audi kilka godzin blokowało bramę. Straż rozkładała ręce, bo... w aucie był pies (ZDJĘCIA)

    MAL, JG

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Audi kilka godzin blokowało bramę. Straż rozkładała ręce, bo... w aucie był pies (ZDJĘCIA)
    1/7
    przejdź do galerii

    ©MAL

    - To się w głowie nie mieści - denerwuje się Rafał Litiwniuk, który od godziny próbował wyjechać z bramy, przy ulicy Odrzańskiej. Wyjazd blokowało audi A3. Straż miejska nie mogła usunąć auta, bo... w środku był pies. Szczeniak smacznie spał w fotelu kierowcy.
    ZOBACZ TEŻ: Głodzone psy wyrzucone na mróz. Poznaj ich historie

    Koło ciemnego audi A3 zebrało się kilka osób i nie dowierzali, jak nieodpowiedzialny może być właściciel samochodu i psa. - Podobno to auto stoi tu już od 6 godzin. Szkoda tego psa - mówiła jedna z obserwujących akcję kobiet.


    Na miejscu najpierw interweniowała straż miejska. Auta nie można jednak odholować. - W związku z tym, że w środku był zamknięty pies, przekazaliśmy sprawę policji, która powinna ustalić, kto jest właścicielem auta - powiedział nam rzecznik prasowy wrocławskiej straży miejskiej Sławomir Chełchowski. Strażnicy nie mogą usunąć auta, bo w środku jest pies. Nie można odholować samochodu, w którym znajduje się żywe stworzenie.

    Rafał Litwiniuk denerwuje się, bo nie może wyjechać z podwórka, a jest umówiony na wizytę do lekarza. - Jak nie wyjadę za kilka minut, to mogę już wcale nie jechać - mówi. Dodaje, że na miejscu była już policja i straż miejska. - Szukają kierowcy, ale policjanci powiedzieli, że może to dużej trwać, bo właścicielem jest ktoś spoza Wrocławia.

    Czytaj także

      Komentarze (237)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A pies to pies?

      WalDo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Trzeba było obudzić psa i poprosić, żeby przestawił brykę. Straszne gamonie w tej straży _W_iejskiej

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Napiszcie jak i kiedy to się zakończyło

      ciekawy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Kto był tym kierowcą, kiedy odjechał, czy został ukarany, czy strażnicy i Policjanci zostali ukarani za brak skuteczności i niemoc w działaniu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      burak

      edek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      To na pewno jakiś wrocławski pederasta albo ksiądz pedofil.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      baba?

      rad (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      pewnie jakaś studentka

      Zdjęcie autora komentarza
      Zastawiona brama swoją drogą, ale...

      IB

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 12

      ... Nie byłoby prościej, gdyby szanowny pan Litwiniuk wybrał się do lekarza komunikacją miejską? Rozumiem komfort podróżowania własnym autem (z pewnością dużo większy niż KM we Wrocławiu), ale gdy...rozwiń całość

      ... Nie byłoby prościej, gdyby szanowny pan Litwiniuk wybrał się do lekarza komunikacją miejską? Rozumiem komfort podróżowania własnym autem (z pewnością dużo większy niż KM we Wrocławiu), ale gdy liczy się czas, może warto samemu się trochę przestawić, a potem dochodzić swoich racji?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szybę roz...ć

      Psa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 3

      do schroniska, furę na lawetę. Wszystko wam muszę mówić?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A tego auta nie można było przepchnąć ? i oklei karnymi k..tasami ?

      Bob (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      A tego auta nie można było przepchnąć ? i oklei karnymi k..tasami ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      takie pytanie

      hmm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

      ciekawe czy policja bylaby rownie bezradna gdyby do bramy miala wjechac karetka na sygnale lub straz pozarna???


      Zdjęcie autora komentarza
      Yh

      IB

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      Od kiedy karetka lub wóz strażacki wjeżdża do ciasnej bramy?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wroclawianin

      ehh (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      takie auto nalezy zdezolowac za pomoca twardych przedmiotow a potem dopiero zawiadamiac policje ze blokuje

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lekarstwo na głupotę

      Jot; (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Do Pana Litwiniuka: jak Pan ma duży samochód, to trzeba było się rozpędzić i go przepchać.


      Zdjęcie autora komentarza
      Tak tak

      IB

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      I przy okazji skrzywdzić psa. Gratuluję, otrzymujesz nagrodę Spryciarza Miesiąca.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama