Dolny Śląsk: Mniej karpi na wigilię

    Dolny Śląsk: Mniej karpi na wigilię

    Agata Grzelińska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Hodowcy ryb ostrzegają: może zabraknąć karpi. To już pewne: za rybę na święta zapłacimy więcej.
    Odławianie ze stawów karpi, które trafią na wigilijne stoły, rozpoczyna się już teraz

    Odławianie ze stawów karpi, które trafią na wigilijne stoły, rozpoczyna się już teraz ©Fot. Piotr Krzyżanowski

    W całej Polsce wyhodowano w tym roku średnio o 30 procent mniej karpi. - To są skutki długotrwałej i srogiej zimy - mówi Paweł Szudrowicz, prezes Gospodarstwa Rybackiego w Raszowej Małej koło Lubina.

    - Pokrywa lodowa utrzymywała się od początku grudnia do końca marca, dlatego stawy były później zarybiane. Było też mniej materiału obsadowego (narybku). Po trudnych żniwach wysoka była też cena paszy, czyli pszenicy, jęczmienia i pszenżyta.

    - Później niż zwykle odbywały się tarła i było mniej miejsc na żerowanie - dodaje Jerzy Gucma, właściciel Stawów Przemkowskich. - Mam jeszcze dodatkowy problem. Od dawna ślę pisma do urzędu marszałkowskiego i Dolnośląskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych we Wrocławiu z prośbą o przeczyszczenie rzeki Szprota-wy. Niekonserwowana od dawna, po ulewach jest zamulona i zarośnięta. Nie przyjmie wody ze stawów, więc nie odłowimy ok. 100-150 ton karpi.

    Fakt, że karpi jest mniej, odnotowali już mniejsi i więksi sprzedawcy detaliczni. - Już wiemy, że producent, z którym współpracujemy, nie zapewni nam wymaganej ilości - mówi Teresa Pomykała, kierownik biura handlu w lubińskim Społem. - Jest problem, bo sprzedajemy tylko sprawdzone, polskie produkty. Nie ryzykujemy i nie sprowadzamy karpi z zagranicy.

    Hodowcy ostrzegają, że mogą być kłopoty z kupnem karpi na wigilię. Na pewno też ryby te podrożeją. W ubiegłym roku kilogram kosztował ok. 10 złotych. - Gdy towaru jest mniej, rosną ceny. Karp będzie droższy o ok. 20-30 procent, czyli o 3 czy 4 zł - ocenia Paweł Szudrowicz.

    Ile ostatecznie przyjdzie zapłacić za karpia, jeszcze dokładnie nie wiadomo. - Ceny mogą być wyższe, bo karpia jest na rynku mniej, ale jako duża sieć będziemy się starali, by nie był to duży wzrost - mówi Michał Sikora, rzecznik prasowy Tesco.

    - Zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest ta ryba w polskiej tradycji i gwarantujemy, że problemu z dostępnością karpia przed świętami nie będzie.

    Zapowiedzi martwią klientów. - Karpie mają podrożeć? - denerwuje się legniczanka Teresa Śliwkowska. - Ryby tanie nigdy nie były, a przecież na święta i tak wydaje się strasznie dużo pieniędzy. Nie wyobrażam sobie wigilii bez karpia. Każdego roku coraz więcej pieniędzy wydaję na święta, a pensje nie idą w górę.

    Podyskutuj na forum:
    Czy wyobrażasz sobie wigilię bez karpia? Czy planujesz inne danie w zamian?

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama