Cztery osoby zginęły w nocnych pożarach w Legnicy i Kłodzku

    Cztery osoby zginęły w nocnych pożarach w Legnicy i Kłodzku

    CH, WEN

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Paweł Relikowski

    W nocy z piątku na sobotę w dwóch pożarach zginęły 4 osoby. Pierwszy pożar wybuchł w kamienicy przy ul. Kazimierza Wielkiego za legnickim Zakaczawiu, drugi w Kłodzku, przy ulicy Zamiejskiej. W obu zginęły dwie osoby. Dwie osoby ranne w pożarze w Kłodzku (w tym strażak) trafiły do szpitala.
    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Paweł Relikowski

    - O godz. 2.51 zadzwonił do nas mężczyzna z tego budynku, który obudził się w nocy i stwierdził, ze pali się jego sufit. Pobiegł do sąsiadów piętro wyżej, dobijał się do nich, ale nikt mu nie odpowiadał. Poprosił więc, by strażacy zawiadomili tez pogotowie ratunkowe - relacjonuje Leszek Gławęda, rzecznik legnickiej straży pożarnej.

    Strażacy na miejscu byli 4 minuty po zgłoszeniu. Paliło się mieszkanie na III piętrze. Miało okna wychodzące tylko na podwórze, a tam wjazd wozu strażackiego był niemożliwy. Strażacy musieli więc prowadzić akcję po schodach,. Ogień ugasili po 20 minutach.

    W pokoju na łóżku znaleźli mężczyznę, obok łóżka twarzą do podłogi leżała kobieta. Natychmiast znieśli te osoby na dół, lecz lekarz pogotowia stwierdził, że nie żyją.

    - Zaznaczył, że ich śmierć mogła nastąpić już kilka godzin wcześniej - dodaje Leszek Gławęda. - Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji stwierdzili, że ogień powstał w kuchni. Można więc podejrzewać, że lokatorzy tego mieszkania zaczadzili się.

    W trakcie akcji ewakuowano 13 mieszkańców budynku. Większość z nich mogła wrócić do swoich mieszkań. Poza lokatorami mieszkania, nad którym wybuchł pożar. O tym, czy można tam przebywać, zdecyduje nadzór budowlany. O rana prokurator z policja i biegłym w zakresie pożarnictwa ustalają przyczynę pożaru.

    ***

    Dwie osoby nie żyją, a dwie trafiły do szpitala - to bilans tragicznego pożaru do jakiego doszło dzisiaj w nocy w jednej z kamienic na ul. Zamiejskiej w Kłodzku.

    Jak informuje Janusz Marnik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kłodzku, do zdarzenia doszło około godz. 1 w nocy. Ogień strawił całe mieszkanie na czwartym piętrze budynku. Pożar gasiło 20 strażaków.

    - Niestety, dwóch mężczyzn w wieku 34 i 62 lat nie udało się uratować - informuje rzecznik kłodzkiej straży i dodaje, że do szpitala w Polanicy-Zdroju w ciężkim stanie trafiła kobieta, a także ratujący ją z płomieni strażak.

    Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną tragedii było zaprószenie ognia. Sprawą zajęły się policja i prokuratura.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama