Kierowcy nareszcie trafią z autostrady do Bolesławca

    Kierowcy nareszcie trafią z autostrady do Bolesławca

    Małgorzata Prażmowska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Na jasne oznakowanie zjazdu bolesławczanie czekali rok

    Na jasne oznakowanie zjazdu bolesławczanie czekali rok ©Małgorzata Prażmowska

    Rok po otwarciu odcinka autostrady A4 Krzyżowa - Zgorzelec na drodze pojawiły się znaki kierujące kierowców do Bolesławca. Do tej pory zdarzało się, że kierujący, nie widząc na drogowskazach nazwy miejscowości, przegapiali zjazd i nie trafiali do Bolesławca.
    Na jasne oznakowanie zjazdu bolesławczanie czekali rok

    Na jasne oznakowanie zjazdu bolesławczanie czekali rok ©Małgorzata Prażmowska

    Ofiarą braku oznaczeń padł m.in. europoseł Piotr Borys, który, jadąc A4 od granicy z Niemcami, nie znalazł zjazdu do Bolesławca i wylądował we Wrocławiu.

    Z drogowskazów cieszą się bolesławieccy restauratorzy. - Lepiej późno niż wcale - komentuje Jacek Opała, właściciel restauracji. - Nasz dochód po otwarciu autostrady bardzo zmalał. Brak znaków informujących o zjeździe był dodatkowym utrudnieniem dla wszystkich. Im więcej informacji o Bolesławcu pojawi się na autostradzie, tym szybciej my wrócimy do dobrej kondycji finansowej - dodaje.

    Problem wziął się stąd, że rok temu, otwierając odcinek autostrady A4 Krzyżowa - Zgorzelec (51,4 km), pominięto Bolesławiec, który nie został umieszczony na tablicach. Nie był to jednak błąd. Jak tłumaczyli urzędnicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, zgodnie z przepisami na znakach obowiązkowo umie-szcza się miejscowość, w której droga się rozpoczyna, i miejscowość, w której się kończy. Tłumaczenie GDDKiA nie przekonywało mieszkańców i władz.

    Interwencja urzędników miejskich doprowadziła do pojawienia się niedawno czterech znaków informujących o zjeździe z autostrady do Bolesławca. W połowie listopada mają pojawić się kolejne.

    Tym razem pomógł powiat, który podpisał z GDDKiA porozumienie w sprawie umieszczenia profesjonalnego oznakowania zjazdu do Bolesławca. Władze powiatu zobowiązały się do pokrycia kosztów umieszczenia tablic w okolicach węzła Krzywa autostrady A4. Na wykonanie tablic powiat przeznaczył 130 tys. zł. - Tablice już zostały zakupione - mówi Majka Nowak ze starostwa bolesławieckiego.

    Wkrótce zostanie zamontowany cały komplet informujący o zjeździe do Bolesławca i wjeździe na autostradę. Dodatkowo GDDKiA umieści 28 tablic w obrębie węzłów Bolesławiec - na trasie A4 koło miejscowości Łąka i miejscowości Golnice na A18.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brzydota w Polsce

      Nie wiem (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 83 / 79

      Jakie te nasze znaki sa szpetne... kto to projektuje??

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przypadek

      Maria (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 65 / 65

      Ofiarą braku oznaczeń padł m.in. europoseł Piotr Borys, który, jadąc A4 od granicy z Niemcami, nie znalazł zjazdu do Bolesławca i wylądował we Wrocławiu. Zaiste, ta ofiara trafiła do Wrocławia i to...rozwiń całość

      Ofiarą braku oznaczeń padł m.in. europoseł Piotr Borys, który, jadąc A4 od granicy z Niemcami, nie znalazł zjazdu do Bolesławca i wylądował we Wrocławiu. Zaiste, ta ofiara trafiła do Wrocławia i to na stanowisko wicemarszałka. Nie wiedziałam tylko, że sprawił to przypadek.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cały komplet

      Schlesier (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 70 / 69

      Całe szczęście, że komplet jest cały, a nie zdekompletowany.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama