Prezydent Legnicy pogroził inwestorowi

    Prezydent Legnicy pogroził inwestorowi

    Zygmunt Mułek

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    - Nie przyjmuję do wiadomości, że roboty na ul. II Armii Wojska Polskiego zakończą się pod koniec października - pogroził inwestorowi prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski. - Dla mnie obowiązującym terminem jest 25 września.
    Na ulicy II Armii Wojska Polskiego prace się opóźniają. Nie wiadomo, kiedy będzie koniec

    Na ulicy II Armii Wojska Polskiego prace się opóźniają. Nie wiadomo, kiedy będzie koniec ©Piotr Krzyżanowski

    Zapowiedź oddania tej drogi w późniejszym terminie zdenerwowała prezydenta. Krzakowski zapowiedział, że zażąda od inwestora, czyli Zarządu Dróg Miejskich, szczegółowego sprawozdania i poważnego uzasadnienia opóźnienia.

    - Jako użytkownik tej drogi mam poważne wątpliwości, co do zaangażowania podczas prac - mówi prezydent Krzakowski. - Bywałem tam o godz. 17, gdy była piękna pogoda i nie widziałem żadnego robotnika. Taki sposób rozłożenia robót budzi moje zastrzeżenia.

    Przebudowa II Armii Wojska Polskiego, jednej z newralgicznych i najbardziej zniszczonych w mieście ulic, rozpoczęła się w połowie kwietnia. Koszt inwestycji oszacowano na 7,6 mln zł.
    Miasto dostało 3,8 mln zł z rezerwy ministra finansów. Wczoraj władze miasta poinformowały, że koszty wzrosną o 363 tys. zł. Zostaną one pokryte ze zwiększonych bieżących dochodów miasta. Dlaczego remont kosztuje więcej?

    - Podczas prac robotnicy natknęli się na rury, które nie były naniesione na mapy - tłumaczy wiceprezydent Jadwiga Zienkiewicz. - Była tam także źle zasypana piwnica i studzienki telekomunikacyjne. Wykonawca ma prawo wpisać dodatkowe roboty do aneksu.

    Czy takie niespodzianki mogą mieć wpływ na termin zakończenia prac? Andrzej Szymkowiak, dyrektor ZDM, twierdzi, że tak. - Właśnie piszę szczegółowe wyjaśnienia dla prezydenta - mówi dyrektor Szymkowiak. - Podobnie jak podczas remontu ul. Wrocławskiej robotnicy natknęli się teraz na różne nieprzewidziane przeszkody. Usunięcie każdej z nich zajmowało dzień czy dwa i tak nazbierało się trochę tych dni. Nieoficjalnie mogę powiedzieć, że zakończenie prac nastąpi 15 października.
    Czy za opóźnienia wykonawca zapłaci kary umowne?

    - Analizujemy wyjaśnienia wykonawcy - zapewnia dyrektor Szymkowiak. - Jeżeli będą przesłanki, być może naliczymy kary. Z przedłużenia robót są najbardziej niezadowoleni kierowcy. Codziennie czas dojazdu do pracy czy powrotu do domu zwiększa się o kilkanaście minut.

    - W minionym roku też wydłużył się o miesiąc remont ulicy Wrocławskiej - przypomina legniczanin Andrzej Krukowski. - Czy tak poważnych inwestycji nie można lepiej zaplanować? Niepotrzebne stanie w korkach jest denerwujące.

    W minionym roku, gdy prace na ul. Wrocławskiej ślimaczyły się, Michał Huzarski, radny SLD wywiesił plakat, na którym wzywał, aby robotnicy pracowali na dwie zmiany. Tak się nie stało, a władze miasta zachowały spokój. Natomiast teraz prezydent zareagował bardzo ostro. - Jeżeli prace się przedłużą, to oczekuję bardzo mocnego uzasadnienia - podkreśla prezydent Krzakowski.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama