Ważne
    Dolny Śląsk: Jaka będzie jesień, jaka zima?

    Dolny Śląsk: Jaka będzie jesień, jaka zima?

    Grzegorz Chmielowski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    - To prawda, że mimozy wskazują na koniec lata, jak śpiewał Czesław Niemen. Ale jest jeszcze więcej symptomów zmieniającej się pory roku, które można teraz zaobserwować - zapewnia nas Jerzy Kucharski, ekolog z Jaroszówki koło Chojnowa.
    Według pana Jerzego na Dolnym Śląsku zbliżającą się jesień (kalendarzowa - dopiero za 2 tygodnie) zapowiada przekwitająca nawłoć. No ale są też inne znaki na niebie i ziemi. Oczywiście - wystarczy wysunąć nos z domu...

    Pojawiają się deszcze. Noce mamy bardzo chłodne, poranki mgliste, a temperatura szybko rośnie w ciągu dnia, osiągając często ponad 20 stopni.

    - Zgodnie z planem, czyli 24 sierpnia odleciały od nas bociany - dodaje pan Jerzy. Ale pociesza, że w tym roku możemy liczyć jeszcze na wiele ciepłych dni, zwłaszcza w październiku.

    - Wyciągam taki wniosek śledząc przyrodę. Na przykład nie zauważyłem, by zaczęły żółknąc liście. A fakt, że długo utrzymują się zielone oznacza, że jesień będzie długa i ciepła - mówi Kucharski.

    - Poza tym nie widać, by spadały żołędzie. No i koronny dowód na długą jesień: nie odleciały jeszcze żurawie.

    A jaka będzie zima? - Moi sąsiedzi szykują się na zimę stulecia, czyli ostrą i długą, jak ta poprzednia. Ale ja myślę, że tym razem zima będzie łagodna - prognozuje Kucharski. - Prawdopodobnie czeka nas ostry zimowy epizod na przełomie stycznia i lutego, ale to potrwa około dwóch tygodni. Myślę, że sezon grzewczy rozpocznie się dopiero pod koniec października.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo