Data dodania: 2010-09-08 11:00:16 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-08 11:17:44
Nawet stali klienci rzadziej odwiedzają teraz Halę Targową (© Paweł Relikowski)
Po wojnie i za czasów PRL Hala Targowa nieprzerwanie tętniła życiem. Od końca ubiegłego wieku musi zmagać się jednak z powstającymi jak grzyby po deszczu galeriami handlowymi w centrum miasta i hipermarketami na peryferiach naszej metropolii.
MOCHEROWY BERET (gość), 10.09.10, 11:37:02
A JA LUBIE KUPOWAĆ NA HALI. TOWAR JEST SWIEŻY , DOBREJ JAKOŚCI . JAKBYM CHCIALA KUPOWAĆ BYLE CO, TO POSZŁABYM DO HIPERMARKETU POGRZEBAC.
tYLKO NIE MA JAK PODJECHAĆ NA ZAKUPY, BO REJCY MIEJSCY POZAMYKALI MOSTY I SIEDZĄ CICH W SWOICH PIELESZCH RATUSZA. A MY SZARZY LUDZIE DŻWIGAMY CIĘŻKIE SIATKI Z ZAKUPAMI DOMU IDĄC PRZEZ MOSTY. tYLKO DZIWI MNIE, ŻE NA WYSPY DOJEŻDZAJĄ BARDZO CIĘZKIE SAMOCHDY BUDOWLANE, A AUTOBUS JEST ZA CIĘZKI. CZEGOS TU NIE ROZUMIEM. kTO MA W TYM INTERES?????
odpowiedzi (0)
skomentujwrocławianin (gość), 09.09.10, 21:15:47
pan redaktor pisał na czyjeś zamówienie powyższy tekst. Ratusz nie ma pieniędzy na dokończenie remontu pl.Bema, torowiska tramwajowego,mostów młyńskich -i mamy cały ten pasztet. a pani Zdrojewska się mota, i nie wie co ma powiedziec na spotkaniu z najemcami stoisk na Hali. ALE WYBORY TUŻ, TUŻ! Ciekawe, co będzie obiecywała?
odpowiedzi (0)
skomentujwroclawianin (gość), 09.09.10, 18:57:40
gadajcie co chcecie ale atmosfere jaka jest na hali nigdzie nie dostanecie .Marketowcy niech nie plota bzdury bo dla nich wszedzie jest drogo a na hali poziom cen jest porownywalny ze sklepami.Obsluga jak wszedzie w marketach tez sa znudzone i odpryskliwe panienki. a co widac za chwile wogole nie bedzie polskiego handlu co juz widac na miescie . Tak ze zycze wam dobrej przyszlosci nabijania kiesy zagranicy bo jak zniknie calkiem polski handel to i znikna hutownicy i producenci a waszym dzieciom przygotowujecie przyszlosc NIEWOLNIKOW . I O TYM WIE DOBRZE CALY ZACHOD TU CTOWANY a skutki juz widac 750 mld zadluzenia.NABIJAJMY DALEJ KIESE ZACHODOWI TYLKO NIOE PLACZCIE JAK NIE BEDZIE Z CZEGO ZYC I ZUS TEZ PRZESTANIE PLACIC.
odpowiedzi (0)
skomentujwroclawianin (gość), 09.09.10, 18:57:28
gadajcie co chcecie ale atmosfere jaka jest na hali nigdzie nie dostanecie .Marketowcy niech nie plota bzdury bo dla nich wszedzie jest drogo a na hali poziom cen jest porownywalny ze sklepami.Obsluga jak wszedzie w marketach tez sa znudzone i odpryskliwe panienki. a co widac za chwile wogole nie bedzie polskiego handlu co juz widac na miescie . Tak ze zycze wam dobrej przyszlosci nabijania kiesy zagranicy bo jak zniknie calkiem polski handel to i znikna hutownicy i producenci a waszym dzieciom przygotowujecie przyszlosc NIEWOLNIKOW . I O TYM WIE DOBRZE CALY ZACHOD TU CTOWANY a skutki juz widac 750 mld zadluzenia.NABIJAJMY DALEJ KIESE ZACHODOWI TYLKO NIOE PLACZCIE JAK NIE BEDZIE Z CZEGO ZYC I ZUS TEZ PRZESTANIE PLACIC.
odpowiedzi (0)
skomentujdmn (gość), 09.09.10, 14:05:23
w obecnym stanie hala traci swój potencjał, to nie jest tylko kwestia utrudnionego dojazdu. Wydaje się że pss społem nie ma pomysłu na to miejsce, które mogłoby z powodzeniem byc wizytówka miasta. same walory architektoniczne - notabene zeszpecone tu i uwdzie paskudnymi szyladmi, reklamami i innymi "szmatami" - nie wystaczą żeby przyciagnac ludzi na zakupy, dzis to niestety taki skansen w kiepskim stylu, jestem ciekawy czy zarządcy wrocławskiej hali mają świadomośc jak takie mogą wygladac i funkcjonowac w innych miastach w PL (chociażby hala gdańska) nie wspominajac o slynnych halach targowych w Europie (np barcelonska la boqueria). miejmy nadzieje ze to tylko kwestia czasu zanim i nasza hala przejdzie metamorfoze...
odpowiedzi (0)
skomentujhandlarz z Hali (gość), 08.09.10, 22:09:40
za dobry towar się płaci, proszę państwa. A gdzie się zaopatrują restauratorzy, kto zgadnie? Jak chcecie kupowac tanio, to macie biedronki i inne lidle. Nawiązując do artykułu p.Garbacza, to co za palant chce puszczac autobusy zastępcze przez ul.św.Ducha i Kraińskiego? A może rozliczymy Dutkiewicza w wyborach?
odpowiedzi (0)
skomentujwrocławianiN (gość), 08.09.10, 21:05:20
Hala Targowa ma swój urok a może i nawet swojego specyficznego ducha. Kiedyś była większą atrakcją niż teraz. Tu można było kupić rzeczy gdzie indziej niedostępne ale czasy się zmieniły i dzisiaj w zasadzie wszystko jest w wielu miejscach. Czy ktoś pamięta jeszcze tą dobrze zbudowaną starszą panią stojącą przed Halą w końcu lat 60tych i początku 70tych XX wieklu ze słoikami pijawek, powtarzającą swoją jakby mantrę : pijawki,pijawki, pijawki. To jeden z obrazków Wrocławia z dawnych lat który się pamięta. Może ktoś ma fotografię tego jej przedhalowego stoiska, może ktoś wie kim była jak się nazywała.
A HalaTargowa II na Kolejowej przy Zielińskiego - w jakimś stanie średnim przetrwała działąnia wojenne, przez lata była zimowym magazynem jednego z cyrków ale niestety zamiast odbudowy ,została wysadzona przez wojsko w 1975(chyba) roku decyzją niechlubnej pamięci prezydenta miasta z tamtych lat Mariana Czulińskiego, który zdfecydował też o zniszczeniu murów 18wiecznych młynów św Klary. Było o tych decyzjach głosno nie tylko we Wrocławiu ponieważ podjęte były w roku który ogłoszony był przez UNESCO Międzynarodowym Rokiem Ochrony Zabytków. Patrząc na na fotografię Hali Targowej II przy Kolejowej i Zielińskiego oraz na istniejące w tym miejscu obecnie targowisko możemy porównać jak zmieniły się metody handlu w tym miejscu na przestrzeni 100 lat i to wcale nie na lepsze.
odpowiedzi (0)
skomentujjrk1974 (gość), 08.09.10, 18:58:23
Dla mnie Hala Targowa to taki skansen dla turystów, którzy przychodzą tam zwabieni zabytkowym charakterem budowli, a kupcy to wykorzystują, narzucając "europejskie" ceny. Są one czasami o 20-30% wyższe niż w innych sklepach. Co prawda towary oferowane przez tak biadolącą panią ze stoiska z artykułami dla zwierząt pod tę prawidłowość nie podpadają, ale mimo to ceny też ma z kosmosu. Oferowaną przez nią karmę dla psów niemal wszędzie można kupić taniej. Ja osobiście kupuję w hali jedynie mięso na "zaufanych" stoiskach i wysyłam totolotka - w nadziei, że kiedyś będzie mnie stać na pozostałe oferowane tam towary po cenach, których żądają tamtejsi kupcy :)
odpowiedzi (0)
skomentujgosia (gość), 08.09.10, 13:23:16
Dawno temu jeszcze moja babcia, a później mama zaopatrywały się na pl. Nankiera i w hali targowej, bo tam ceny były konkurencyjne. Teraz kupcy narzekają na komunikację, a to drożyzna odstrasza klientów. Do tego obsługa zadziera nosa i to jest powodem, że klienci omijają halę łukiem.
odpowiedzi (0)
skomentuj"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.