Wrocław: W sobotę wodomierze szaleją

    Wrocław: W sobotę wodomierze szaleją

    Jarosław Garbacz

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Najwięcej wody zużywamy w sobotnie przedpołudnie. Wtedy masowo sprzątamy, pierzemy i gotujemy.
    Dlatego pobór wyraźnie wzrasta. Zużycie znacznie spada w niedzielę, gdy odpoczywamy i odwiedzamy rodziny, a większość zakładów i instytucji nie pracuje. Tak wynika z tygodniowych statystyk zużycia wody zbieranych przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.

    Jak wygląda zużycie wody w ciągu zwykłego dnia? Krany odkręcamy bardziej, gdy się myjemy. Rano, między godz. 7 a 11, oraz wieczorem, od godziny 19 do 22.


    Rekordowy pobór wody w tym roku zanotowano 20 maja. W mieście wybuchła wtedy panika spowodowana nadciągającą falą powodziową na Odrze. - Ludzie bali się, że tak, jak podczas powodzi w 1997 roku, we Wrocławiu zabraknie wody. Mieliśmy dwukrotnie większe zużycie na godzinę niż zwykle - opowiada Robert Lewandowski, kierownik centrum zarządzania operacyjnego MPWiK. Jednak spółka po południu zdementowała tę plotkę i pobór wrócił do normalnego poziomu.

    Średnio w naszym mieście zużywamy 126 tys. m sześc. wody na dobę. Z roku na rok jej pobór jednak spada. W latach 70. wrocławianie zużywali około 200 tys. m sześc. na dobę, a na początku lat 90.

    ubiegłego wieku potrzebowaliśmy aż 300 tys. Ale w lecie 1997 roku, podczas powodzi, gdy na ponad dwa tygodnie stanęły zakłady produkujące wodę, dobowy pobór spadł do zaledwie 80 tys.

    Od 2005 roku poziom zużycia wody utrzymuje się na stałym poziomie około 130 tys. m sześc. na dobę. - Niemal w każdym mieszkaniu mamy już zainstalowane wodomierze. Kupujemy też nowocześniejsze technologicznie, oszczędne zmywarki i pralki. Upadło wiele zakładów, które masowo pobierały wodę - wylicza Lewandowski.

    Na pobór wody ma wpływ pora roku. W lecie, mimo że wielu wrocławian wyjeżdża poza miasto, obficie podlewamy ogródki, a w upalne dni częściej bierzemy prysznic. Zimą więcej wody zużywają instytucje publiczne i fabryki.

    Oczywiście więcej wody zużywamy przed świętami, ale w Wigilię, Wielkanoc czy długi weekend pobór spada. Co roku wzrost notowany jest też w lany poniedziałek i sylwestra.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama