Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Byli ministrowie: Wrocław nie jest bez szans na stolicę...

Byli ministrowie: Wrocław nie jest bez szans na stolicę kultury

Data dodania: 2010-09-03 09:00:14 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-03 09:00:14

Gazeta Wrocławska

Anna Gabińska, Małgorzata Matuszewska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Byli ministrowie: Wrocław nie jest bez szans na stolicę kultury

(© Maciej Dudzik)

Lublin, Gdańsk, Łódź i Warszawa faworytami do Europejskiej Stolicy Kultury. Ujazdowski i Celiński wierzą także we Wrocław.

W poniedziałek ministerstwo kultury oficjalnie przedstawi listę polskich miast, które zgłosiły swoje kandydatury do miana Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Już teraz wiadomo, że walczący o ten tytuł Wrocław będzie miał przynajmniej dziesięciu poważnych rywali. Ale - choć ich oferty są mocne - wcale nie jesteśmy bez szans. Tak przynajmniej twierdzi część byłych ministrów kultury, których poprosiliśmy, by specjalnie dla nas przeanalizowali złożone przez miasta oferty (kilka dni temu opisała je Polska Agencja Prasowa).
∨ Czytaj dalej


Andrzej Celiński, minister kultury w rządzie Leszka Millera, stawia na Lublin i Wrocław. Nie potrafi się jednak zdecydować na jedno z tych miast, więc - jego zdaniem - najlepiej byłoby, gdyby w 2016 roku Europejskie Stolice Kultury były dwie. - Wrocław to wielość sztuk, woda i drzewa! Miesięcznik "Odra", wielka muzyka dla masowej widowni: w Hali Ludowej, na wodzie, w parku. Teatr. Pomarańczowa Alternatywa. Lech Janerka. Rynek, pl. Solny, ul. Świdnicka, które skupiają i mogą być miejscem performance'u - wylicza jednym tchem Celiński. I dorzuca samych wrocławian, świadomych wyjątkowości swojego miasta. Z kolei Lublin - według niego - to "cudowna przestrzeń Rynku, obok rynkowych uliczek, Mandragory, Krakowskiego Przedmieścia, hen aż po Lipową, KUL". Do tego młody teatr, dialog kultur, poezja. - Trochę im brak własnej muzyki, ważnej dla stolicy kultury - przypomina.

Kazimierz M. Ujazdowski, minister kultury w aż trzech rządach, też widzi szanse Wrocławia. Ale i Łodzi. - To ze względu na możliwość połączenia atrakcyjności kulturowej miasta i oferty artystycznej. Mogą wskazać na modny w Europie fenomen współistnienia wielu kultur - tłumaczy. Za Łodzią przemawia pozycja tego miasta w sztuce filmowej i unikatowe - także w skali europejskiej - zbiory sztuki współczesnej. Wrocław może pochwalić się z kolei mniej znaną w Europie, ale za to trafiającą do szerszej publiczności ofertą. - Słabość Łodzi wynika z braku gospodarza po odwołaniu prezydenta Kropiwnickiego. Wrocław powinien wykorzystać doświadczenie w dyplomacji kulturalnej, uzyskane w czasie kampanii na Expo. Pozwoliła mu nawiązać kontakty w Europie - twierdzi Ujazdowski.

Waldemar Dąbrowski (był ministrem kultury po Celiń-skim) stawia z kolei na Warszawę. - Od II wojny światowej dokonuje potężnego wysiłku odszukiwania dawnego znaczenia i piękna. Dokonuje się imponująca przemiana: Muzeum Fryderyka Chopina, odbudowa Zamku Królewskiego, Muzeum Sztuki Współczesnej, Historii Żydów Polskich, Muzeum Pragi - punktuje. Zaznacza, że warszawskie instytucje kultury prowadzą bogatą wymianę - dzielą się swoją energią artystyczną z innymi miastami Polski, Europy i świata. Jego zdaniem szczególne znaczenie ma kulturowa rewitalizacja Pragi. - Spektakularną inicjatywą było przekazanie przedwojennego pałacyku na siedzibę Sinfonii Varsovii - uważa.

Iwona Śledzińska-Katarasińska, posłanka Platformy Obywatelskiej, przewodnicząca sejmowej komisji kultury i środków przekazu, sercem jest przy Łodzi. Tam skończyła studia i pracowała. - Z miasta przemysłowego Łódź zamienia się w liczący się ośrodek kulturalny - tłumaczy. Dodaje, że poważnie zastanawia się jednak także nad Gdańskiem. - Duch tego miasta i działania kulturalne mogą przekonać urzędników unijnych do powierzenia mu funkcji Europejskiej Stolicy Kultury 2016 - sądzi.
Celiński: Wrocław to wielość sztuk
Ujazdowski: Jest też doświadczony w dyplomacji

Rada Unii Europejskiej wybierze stolicę kultury na rok 2016 dopiero za dwa lata. Jest jednak o co się bić. Gra idzie o prestiż i duże pieniądze. Unia Europejska finansuje w 60 proc. imprezy organizowane przez rok w Europejskiej Stolicy Kultury i przeznaczy na to aż 1,5 mln euro. Przez cały 2016 r. w ESK będą festiwale, koncerty i pokazy teatralne, które obejrzą widzowie z całego świata. PAP

Kto popiera?

Nasi rywale w swoich zgłoszeniach przedstawiają wielkie nazwiska popierających je osób. Warszawa: Magdalena Abakanowicz, Jan Englert, Janusz Głowacki, Agnieszka Holland, Krystyna Janda, Grzegorz Jarzyna, Jan Kaczmarek, Dorota Kędzierzawska, Elżbieta i Krzysztof Pendereccy, Mariusz Treliński, Krzysztof Warlikowski. Białystok: Stanisław Stankiewicz. Gdańsk: Lech Wałęsa, Vaclav Havel, Guenter Grass, Anda Rottenberg. Łódź: Marek Belka, Andrzej Wajda, Wojciech Pszoniak, Daniel Olbrychski i Andrzej Seweryn, Artur Partyka, Piotr Pustelnik, Andrzej Sapkowski i Michał Urbaniak. Toruń: krakusi z Piwnicy pod Baranami, w tym Leszek Wójtowicz. Poznań: Ryszard Horowitz, Andrzej Maleszka, Filip Bajon, Roberto Balconi, Filip Kaczmarek.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Naprawdę kogoś porąbało

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

prawda (gość), 03.09.10, 09:15:33

Wrocław ma:
- układ komuniikacyjny - do dupy
- komunikację miejską - do dupy
- gospodarka komunalna do dupy
- mieksca parkingowe w centrum - do dupy
- nadzór nad firmami wykonującymi prace w mieście - nawet nie do dupy - TRAGEDIA
premie wypłacane urzędnikom za ZŁĄ pracę tragicznie wysokie
a tu ktoś (wiadomo kto - jak się nie potrafi zarządzać miastem to się szuka tematów zastępczych) wymyśla coraz to nowe akcje - jak nie EXPO, to EURO, potem małe EXPO teraz Europejska Stolica Kultury. Może jednak zamiast latać w chmórach lepiej zabrać się do roboty

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.