Sport

    Żużel: Mistrz świata zmniejsza straty do naszych liderów

    Żużel: Mistrz świata zmniejsza straty do naszych liderów

    Wojciech Koerber

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Ulewy sprawiły, że debiutujące w kalendarzu IMŚ Grand Prix Chorwacji trzeba było przekładać z soboty na wczoraj. Zabawa zaczęła się w pełnym słońcu o godz. 12, lecz dla biało-czerwonych była to raczej droga krzyżowa, nie zabawa. Stresujący pojedynek pt. "W samo południe z Rudym". Czyli z broniącym tytułu Jasonem Crumpem.
    Tomasz Gollob jest w tym roku w wybornej formie i on jak nikt inny zasłużył na złoto. Tyle że w cyklu IMŚ za zasługi można co najwyżej otrzymać dziką kartę. Tytuł trzeba natomiast wyszarpać. A w Gorican los nie sprzyjał. Polak trafił na trzeci numer startowy, którego zawodnicy życzą z reguły największemu wrogowi. Rywalizację zaczyna się bowiem od skrajnych, niekorzystnych pól. Najpierw trzecie, potem czwarte i na dokładkę znów trzecie.
    Gorzej być nie może. Miał więc Tomasz ledwie oczko po dwóch startach. Kolejna odsłona? Znów jechał na szarym końcu, lecz pokazał, dlaczego jest liderem cyklu. Szybko pokazał numerek na plecach Nickiemu Pedersenowi i Magnusowi Zetterströmowi, a na drugim kółku oskubał z trzech punktów Crumpa.

    W końcówce rundy zasadniczej, gdy przeszedł na wewnętrzne pola startowe, robił już swoje, osiągając półfinał. Hampel? Jego los też nie oszczędził. Zaczynał jak Gollob - z pola C i D. Po dwóch zerówkach musiał mieć na twarzy grymas zamiast banana. Nerwy. Tym bardziej że Crump odrabiał straty. O ile o Golloba jesteśmy dziwnie spokojni, że swoje dowiezie, o tyle Mały zaczyna się miotać. Forma spada. Jest to ostatnio Hampel nie z początku sezonu, ale raczej sprzed dwóch, trzech lat - gdy wyjdzie ze startu, to ucieknie, ale gdy zaśpi, zaczyna się festiwal błędów. To nie on mija rywali, ale rywale jego.

    Obaj biało-czerwoni polegli w różnych półfinałach, choć w swoim Tomasz jechał drugi. Tym razem kontra Crumpa była jednak skuteczna. Szkoda. Na ostatnim łuku Polak - broniąc punktu - podciął jeszcze Rune Holtę, choć Wojciech Grodzki nie dopatrzył się faulu. Nie zmienia to faktu, że bój o złoto kosztuje. W parku maszyn jakby coraz mniej przyjaciół. Tego się wypchnie, tamtego podetnie, w gips zapakuje, i grono pokrzywdzonych rośnie. Tak się jednak jeździ po złoto. Do bólu twardo.

    Do zakończenia cyklu zostały trzy imprezy. W Vojens (11.09), gdzie Gollob doprowadził w tym roku reprezentację do złota DPŚ, w Terenzano (25.09), gdzie przed rokiem zgubił ledwie oczko, i w Bydgoszczy (9.10), gdzie od lat jest królem. To by była koronacja! Będą kibice, przyjaciele, najbliższa rodzina...

    Na chorwackiej wsi swoje pięć minut znów miał 40-letni Greg Hancock. Dziadek z Kalifornii, który jako jedyny odjechał wszystkie rundy GP od zarania cyklu (1995), zajmował przed zawodami 10. miejsce w generalce. Teraz już jest szósty, w ósemce mającej gwarantowaną jazdę za rok. To był cel jankesa, bo wciąż mu się chce. Honorem potrafił się też unieść Chris Harris, któremu rok w rok wręczają dziką kartę tylko dlatego, że Anglik w GP musi być. Bomber jałmużny już jednak nie chce. I zaliczył progres z 12. pozycji na 8. To jednak drugi plan. Pierwszy wciąż tworzą nasi. I ten Rudy.


    Grand Prix Chorwacji w Gorican: 1. Hancock (USA) 22 (2,3,2,3,3,3,6), 2. Harris (Wielka Brytania) 21 (3,2,3,3,3,3,4), 3. Crump (Australia) 17 (3,3,2,2,3,2,2), 4. Lindgren (Szwecja) 11 (3,3,2,1,0,2,0), 5. Gollob 10 (1,0,3,2,3,1), 6. Hampel (obaj Polska) 8 (0,0,3,3,1,1), 7. Holder (Australia) 7 (2,1,1,3,t,0), 8. Holta (Polska) 6 (3,0,3,0,0,u), 9. Bjerre (Dania) 6 (0,3,0,1,2), 10. Woffinden (Wielka Brytania) 6 (0,2,0,2,2), 11. Watt (Australia) 6 (1,1,2,0,2), 12. Jonsson (Szwecja) 6 (2,1,1,w,2), 13. Zetterström (Szwecja) 6 (1,2,1,1,1), 14. Pavlic (Chorwacja) 5 (0,2,1,1,1), 15. Pedersen (Dania) 4 (1,0,0,2,1), 16. Andersen (Dania) 3 (2,1,0,0,0), 17. Duh (Słowenia) 0 (0), 8. Tabaka (Węgry) ns.

    Klasyfikacja generalna po 8 z 11 rund: 1. Gollob 117, 2. Hampel 110, 3. Crump 107, 4. Holta 82, 5. Bjerre 81, 6. Hancock 75, 7. Holder 73, 8. Harris 72, 9. Lindgren 65, 10. Andersen 64, 11. Jonsson 61, 12. Pedersen 55, 13. Zetterström 52, 14. Woffinden 37, 15. Sajfutdinow 33, 16. Kołodziej 12.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "dziadek"!!??

      herbie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 19

      Nie przypominam sobie żeby Greg Hancock doczekał się już wnuków więc jakim prawem w każdym kolejnym artykule nazywacie go dziadkiem?? Od Golloba dzieli go tylko 10 miesięcy ( i oczywiście tytuł IMŚ...rozwiń całość

      Nie przypominam sobie żeby Greg Hancock doczekał się już wnuków więc jakim prawem w każdym kolejnym artykule nazywacie go dziadkiem?? Od Golloba dzieli go tylko 10 miesięcy ( i oczywiście tytuł IMŚ nie mówiąc już o klasie i wychowaniu ) i to już daje prawo do nazywania go w ten sposób a waszego zasłużonego mistrza już nie...Nóż się w kieszeni otwiera, tylko Polscy dziennikarze mogą wpaść na tak idiotyczny pomysłzwiń

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać