Dolny Śląsk: Czy Tadeusz Drab z PSL straci stanowisko?

    Dolny Śląsk: Czy Tadeusz Drab z PSL straci stanowisko?

    Magdalena Kozioł

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    W połowie września Tadeusz Drab, szef dolnośląskiego PSL, może stracić stanowisko. Decyzję w tej sprawie ma podjąć naczelny komitet wykonawczy partii. Drab, który został skazany prawomocnym wyrokiem sądu, przestał być członkiem PSL i nie ma prawa pełnić w nim żadnej funkcji. Tak mówi statut tej partii.
    Ale, choć minął rok, od kiedy media ujawniły, że Drab składał fałszywe zeznania, władze PSL nie zareagowały. Przełom nastąpił w ubiegłym tygodniu. Na radzie naczelnej partii ostro skrytykowali Draba minister rolnictwa Marek Sawicki, Józef Zych, były marszałek Sejmu, obecny poseł Janusz Piechociński i Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego.

    - Nie ma tu żadnych okoliczności łagodzących. Jest uchwała krajowej komisji rewizyjnej, która mówi, że Tadeusz Drab nie jest naszym członkiem i prezesem partii na Dolnym Śląsku - tłumaczy poseł Piechociński. Drab ma inne zdanie na ten temat. Uważa się za szefa, bo w czerwcu dostał wotum zaufania od większości członków partii.
    - Nie osierocę mojej formacji po to, by organizować igrzyska i wybory nowego prezesa - zżyma się Drab, dodając, że już poniósł konsekwencje wyroku. - Zrezygnowałem z funkcji wicemarszałka województwa.

    Od miesięcy w regionalnych strukturach tej partii wrze. Ci działacze, którzy domagają się stanowczej reakcji naczelnych władz PSL, tracą stanowiska. Tak jak były wicewojewoda Zdzisław Średniawski. - Uważam, że Drab się splamił i nie nadaje się do reprezentowania partii - podkreśla Średniawski. W liście wysłanym do wszystkich członków rady naczelnej napisał: Czas na zmiany! Czas na rządy pozbawione przemocy organizacyjnej, szantażu, zastraszania, dyskryminacji i szykanowania ludzi broniących norm prawnych, statutowych i moralnych.

    Wszyscy opozycjoniści wierzą, że sprawa zostanie wreszcie rozwiązana. - Jeżeli uda się to we wrześniu, jest szansa, że prawdziwą twarz Stronnictwa uda się jeszcze pokazać - ocenia Jarosław Kurzawa, który był posłem i przewodniczącym sejmiku w I i II kadencji.

    Opozycjoniści liczą, że Waldemar Pawlak, szefujący ugrupowaniu w kraju, dojdzie do wniosku, że z Drabem na Dolnym Śląsku żadnego sukcesu wyborczego nie osiągnie, np. nie wprowadzi swoich ludzi do sejmiku. A już na pewno, tak jak teraz, nie będzie współrządził województwem.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      drab tyran despota

      a (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 27

      a

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PSL blisko ludzkich spraw "drab" najwazniejszy

      otto (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 25

      wiec kolego jesli sie wie o pewnych rzeczach to sie o nich glosno mowi poniewaz takie gadanie wiem ale nie powiem wlasnie prowadzi do tego co sie dzieje w parti psl na dolnym slasku.
      a jesli nie...rozwiń całość

      wiec kolego jesli sie wie o pewnych rzeczach to sie o nich glosno mowi poniewaz takie gadanie wiem ale nie powiem wlasnie prowadzi do tego co sie dzieje w parti psl na dolnym slasku.
      a jesli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniazki i jak juz przystalo o ziemie grali draba ina czele z pawlakiem .
      Draba sie ludzie boja bo ma ich w pasku obsadzil stanowiska a oni jemu dupcie liza tak ze nie musi jej podcierac jak sie zalatwia pozdrozwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PSL do wyborów

      anonimus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 28

      A ja nie wiem, dlaczego Pan Drab skoro nie jest członkiem mojej partii, dalej jest Prezesem, dlaczego zarząd wojewódzki PSL i władze wyższe na to pozwalają?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dolnośląskie PSL na równi pochyłej?

      Hubertus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 28

      Czy znowu niektórzy członkowie PSL na Dolnm Sląsku wystartują z list SLD, lub innych komitetów wyborczych, bo będą się wstydzić szyldu z koniczynką? Jak nie Draby, to Grale lub klęski żywiołowe....rozwiń całość

      Czy znowu niektórzy członkowie PSL na Dolnm Sląsku wystartują z list SLD, lub innych komitetów wyborczych, bo będą się wstydzić szyldu z koniczynką? Jak nie Draby, to Grale lub klęski żywiołowe. I jak tu orać, jak siać i zbierać ziarno w tym popapranym kraju? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      " super przywodca "

      wrocławianka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 26

      Pan Drab ma zawsze inne zdanie, a wotum zaufnia, gdyby było głosowanie tajne a nie jawne, być może by nie otrzymał. Pan Drab "super specjalista" od naganiania inwestorów w LSSE, teraz się okazuje,...rozwiń całość

      Pan Drab ma zawsze inne zdanie, a wotum zaufnia, gdyby było głosowanie tajne a nie jawne, być może by nie otrzymał. Pan Drab "super specjalista" od naganiania inwestorów w LSSE, teraz się okazuje, że i "super przywódca" nie może więc "osierocić swojej formacji", no i przecież poniósł już kosekwencje wyroku - łaskawie zrezygnował z funkcji wicemarszałka województwa, a więc może należałoby nagrodzić?Panie Drab, proszę wystartować w wyborach do Sejmiku i udowodnić, jakim zaufaniem cieszy się Pan wśrod nas, mieszkańców dolnego śląska. Wiem, powie Pan, że nie może - ordynacja zabrania startu osobom karanym. A kto Panu kazał kłamać?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      stadko swoich

      hans (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 28

      partyjka wzajemnych ukladow kolezenskich. W stadzie nie pogryza sie, to pewne!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama