Legnickie Zakaczawie zmienia swe oblicze

    Legnickie Zakaczawie zmienia swe oblicze

    Zygmunt Mułek

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Mieszkający na Zakaczawiu od przeszło 30 lat Jan Muszyński cieszy się, że coś dobrego zaczyna się dziać w tej do niedawna zapomnianej dzielnicy.
    - Marzy mi się, by cała ta część miasta po dwóch stronach rzeki odzyskała dawny blask - mówi Jan Muszyński. - Bo jak to będzie wyglądało? Na dwóch ulicach pięknie odnowione kamienice, wyłożone kostką ulice, ładne chodniki, a obok pozostaną slumsy?

    Jadwiga Zienkiewicz, zastępca prezydenta miasta, zapewnia, że władze zadbają, by okolice ulic Henryka Pobożnego i Bolesława Chrobrego zmieniły swój wygląd.Już w przyszłym roku rozpoczną się prace przy kładzeniu nowego chodnika przy ul. Libana. Ułożone zostaną granitowe chodniki otoczone kostką, staną też stylizowane latarnie.

    Położona zostanie nowa nawierzchnia na dwupasmowej jezdni. Koszt inwestycji, która zostanie zakończona w 2012 r., to pięć milionów złotych. Dofinansowanie ze środków unijnych sięgnie 70 procent. Wiceprezydent Zienkiewicz ujawniła nam, że na placu przy dworcu PKP może powstać centrum przesiadkowe. To bardzo poważna inwestycja, w której powinni uczestniczyć m.in. prywatni przewoźnicy i PKS.

    Na razie o tym pomyśle nie mówi się głośno, a dzięki niemu mógłby zniknąć obskurny dworzec autobusowy. Zarząd Dróg Miejskich opracował już projekt organizacji ruchu na skrzyżowaniu przed dworcem - byłby bezpieczny wjazd do centrum przesiadkowego i wyjazd z niego.

    Osobną sprawą są remonty kamienic. - Wyremontowaliśmy budynek przy ul. Pocztowej - mówi Jadwiga Zienkiewicz. - Na początku lat 90. był planowany do wyburzenia. Teraz wygląda pięknie. Chcemy, by tak samo prezentowały się kamienice przy ul. Libana i Kartuskiej.

    Przy tej ostatniej miasto również planuje odnowienie domów. Rewitalizacji Zakaczawia z zazdrością przyglądają się mieszkańcy z domów po drugiej stronie rzeki. Dla tej części miasta też został opracowany program. Przed kilku laty odnowiono skwerek przy ul. Daszyńskiego. Przy tej ulicy w miejscu dawnego szpitala zakaźnego powstało TBS. Wyremontowano jezdnię na ulicy Czarnieckiego i położono nowe chodniki.

    - Nasze domy też się sypią ze starości - komentuje Janina Mieczkowska. - Czy miasto też je nam wyremontuje? Sami tego przecież nie zrobimy. To trudny problem, ponieważ w połowie budynków mieszkania zostały wykupione przez lokatorów na własność. Dlatego miasto może się tylko dołożyć do remontów. - Te domy mogą być w przyszłości wyremontowane przez wspólnoty mieszkaniowe - podpowiada Jadwiga Zienkiewicz.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama