Dłuższe śledztwo

    Dłuższe śledztwo

    Eliza Głowicka

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Prokuratura w Strzelinie nie zakończy szybko śledztwa w sprawie poparzenia noworodka w strzelińskim szpitalu.
    Materiały podobne
    Chce bowiem powołać biegłych z zakładu medycyny sądowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, aby wydali opinię na temat wypadku. Czeka się na nią 7 miesięcy.

    Do tego tragicznego zdarzenia doszło w kwietniu. Zdrowa dziewczynka, tuż po urodzeniu została poparzona przez gorącą wodę z nieszczelnego termofora, którym ją ogrzewano. Dziecko natychmiast zostało przewiezione do kliniki dziecięcej szpitala Akademii Medycznej we Wrocławiu. Stan Marlenki był bardzo ciężki - miała poparzone 30 proc. powierzchni ciała. Na plecach, nogach i pośladkach miała poparzenia III stopnia. Lekarze musieli jej przeszczepić skórę.

    Śledztwo ma ustalić, kto zawinił.
    - Zespół lekarzy z Łodzi oceni, czy opieka nad noworodkiem była właściwa, czy dopuszczalne było ogrzewanie dziecka gumowym termoforem i czy personel szpitala popełnił jakiś błąd - informuje Małgorzata Klaus, rzecznik wrocławskiej prokuratury.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama