Europa kupuje u nas swastyki

    Europa kupuje u nas swastyki

    Eliza Głowicka

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    W Polsce rośnie produkcja i handel symbolami faszyzmu. Można je też znaleźć na wrocławskiej giełdzie staroci.
    To zakrawa na chichot historii: Polska, kraj, który najbardziej ucierpiał przez zbrodniczą ideologię hitlerowców, jest dziś największym w Europie producentem i eksporterem faszystowskich symboli.
    Kilka dni temu pojawiły się na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku, ale można je również kupić na Dolnym Śląsku.

    Na wrocławskiej giełdzie staroci, na którą raz w miesiącu zjeżdżają zbieracze z całego kraju, można znaleźć swastyki, Żelazne Krzyże, mundury lub czapki wojskowe, flagi i książki- m.in.
    "Mein Kampf" Adolfa Hitlera. Swoistym zagłębiem są przygraniczne targowiska, np. w Łęknicy niedaleko Zgorzelca. Większość z oferowanych tam rzeczy to polskie produkcje, ale klientom z Niemiec, Danii, Szwecji i Norwegii, którzy najliczniej poszukują nazistowskich gadżetów,wcale to nie przeszkadza.
    Interes się kręci legalnie, bo jak dotąd w Polsce prawnicy nie uznali tego typu handlu za propagowanie faszyzmu.

    Co więcej - głośny proces, jaki dwa lata toczył się przed wrocławskim sądem przeciwko wydawcy polskiej wersji "Mein Kampf", też nie dotyczył propagowania faszyzmu. Prokuratura oskarżyła go o naruszenie praw autorskich. Marek S. wydał i rozpowszechniał książkę bez zgody rządu Bawarii, który jest jedynym spadkobiercą spuścizny po Hitlerze.
    Tymczasem w Niemczech tylko za samo posiadanie emblematów, w które wpisana jest swastyka, grożą trzy lata więzienia. W Polsce trwają prace nad zaostrzeniem przepisu kodeksu karnego, który dotyczy propagowania faszyzmu.

    Więcej o tym, jak sprawdzaliśmy skalę handlu nazisymbolami - w piątkowej "Polsce-Gazecie Wrocławskiej".

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tania sensacja

      shelm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Autorka tekstu nie ma pojęcia o temacie i szuka sensacji tam, gdzie jej nie ma. Przykładem jest zdanie: "pojawiły się na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku, ale można je również kupić na Dolnym...rozwiń całość

      Autorka tekstu nie ma pojęcia o temacie i szuka sensacji tam, gdzie jej nie ma. Przykładem jest zdanie: "pojawiły się na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku, ale można je również kupić na Dolnym Śląsku"?? Repliki niemieckich drugowojennych odznaczeń są od wielu lat dostępne na wszystkich większych targach staroci i zlotach militarnych. Kupują je reenactorzy odtwarzający historyczne oddziały wojskowe, w tym przypadku - niemieckie z okresu II wś. Nie ma to nic wspólnego z propagowaniem nazizmu.
      I sprawa druga - może red. Głowicka zajmie się sklepami modnych marek odzieżowych, w których sprzedaje się koszulki z czerwoną gwiazdą lub wizerunkiem Che. A czy autorce nie przeszkadza fakt, że w centrum Wrocławia działa klub PRL wykorzystujący komunistyczną symbolikę, co podpada pod ten sam paragraf szerzenia ideologii totalitarnych? Wyobrażacie sobie zabawy karaoke przy portretach Himmlera czy Goebbelsa? Ale Lenin (widniejący również na autach reklamujących ten klub) jest jak najbardziej OK. Czekam na kolejny artykuł. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama