Gazeta Wrocławska » Magazyn » Wojenne tajemnice prosto ze starej szopy

Wojenne tajemnice prosto ze starej szopy

Data dodania: 2010-07-30 08:51:38 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-30 08:51:38

Gazeta Wrocławska

Artur Szałkowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wojenne tajemnice prosto ze starej szopy

Na zdjęciu powyżej młody Karl Heinz Lachman w towarzystwie matki, ojca i starszego brata (© Ze zbiorów Łukasza Kazka)

Przed trzema laty w szopie w Walimiu odkryto schowek. Wypełniony był zdjęciami i listami, głównie z okresu II wojny światowej. Łukasz Kazek, miejscowy pasjonat historii, najpierw ustalił, do kogo należało ukryte archiwum. Niedawno odnalazł w Niemczech autora listów, wówczas młodego żołnierza Wehrmachtu

Łukasz Kazek, przewodnik turystów po zamku Grodno w Zagórzu Śląskim i poniemieckich podziemiach w Górach Sowich, pokazuje nam kilka pożółkłych ze starości i częściowo zniszczonych fotografii oraz listów. Przez ponad pół wieku leżały ukryte we wgłębieniu posadzki rozpadającego się budynku gospodarczego w centrum Walimia.

Pod koniec II wojny światowej wielu Niemców, w obawie przed zbliżającą się Armią Czerwoną, niszczyło prywatne archiwa lub ukrywało je pod posadzkami, parapetami lub za futrynami drzwi.
∨ Czytaj dalej
Wszystkie odnalezione w szopie listy przesyłane były na adres w Walimiu w latach 1943-1944. Dostarczano je za pośrednictwem poczty polowej niemieckiego Wehrmachtu z frontu wschodniego, głównie z okolic Odessy w Związku Radzieckim.

Młody żołnierz przesyłał rodzicom pozdrowienia i opisywał swoje wojenne przeżycia. Prawdopodobnie ze względu na wojskową cenzurę informacje zawarte w listach były bardzo skąpe i surowe w treści. Jedynym wyjątkiem jest odręcznie wykonana laurka, którą Karl Heinz przesłał z frontu na Dzień Matki.

Na kilkunastu odnalezionych w schowku fotografiach utrwalono natomiast rodzinę autora listów i mieszkańców przedwojennego Walimia, wówczas Wustewaltersdorfu, oraz sceny z frontu. Z większości zdjęć spoglądają uśmiechnięci niemieccy żołnierze. O tym, że pobyt na froncie nie był dla nich jednak sielanką, przekonuje jedna z odnalezionych fotografii. Utrwalono na niej zmasakrowane ciało żołnierza Wehrmachtu, który, jak wynika z opisu na odwrocie zdjęcia, zginął po wejściu na minę.

- O listach i zdjęciach z szopy dowiedziałem się, kiedy jej właściciel zdążył już rozdać część znaleziska prywatnym kolekcjonerom z centralnej Polski - mówi Łukasz Kazek. - W ciągu roku przez Walim przewijają się ich setki, miasto słynie bowiem z podziemnych budowli hitlerowskiego kompleksu Riese. Przyciągają one pasjonatów wojennych tajemnic i poszukiwaczy skarbów.

W ręce Łukasza Kazka trafił zaledwie niewielki fragment odnalezionego archiwum. Mimo to postanowił ustalić i, jeśli będzie to możliwe, odnaleźć jego właściciela lub właścicieli. Najpierw udało mu się rozszyfrować słabo czytelne fragmenty listów. Dowiedział się z nich między innymi, że adresatem był Oskar Lachman, zawiadowca nieistniejącego już dworca kolejowego w Walimiu.

Nadawcą natomiast jego syn Karl Heinz. Wzbogacony o tę wiedzę, Łukasz Kazek przestudiował sporządzony przez Niemców dokładny wykaz wszystkich mieszkańców Walimia, którzy polegli na frontach II wojny światowej. Karla Heinza Lachmana w wykazie nie było. Pojawiła się więc nadzieja, że nadal żyje i będzie można go odnaleźć.

- Przed dwoma laty za pośrednictwem stowarzyszenia byłych mieszkańców Walimia ustaliłem, że nadal żyje siostra poszukiwanego przeze mnie Niemca - wyjaśnia Kazek. - Helga Lachman miała wówczas 89 lat i mieszkała w Australii. Przesłałem do niej kopie zdjęć i listów jej brata mając nadzieję, że się ze mną skontaktuje.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Wuestewaltersdorf

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wolfgang Leistritz *1938 in Wuestewaltersdorf > wolfgang-leistritz@live.de < (gość), 22.01.12, 10:38:40

Das Foto zeigt Herrn Alfred Lachmann mit Frau und den Söhnen Walter und Karl-Heinz (*1922) aus Wuestewaltersdorf Kreis Waldenburg in Schlesien, um 1930.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.