Gazeta Wrocławska » Słowo Polskie » Beevor: Roosevelt poświęcił Polskę, bo chciał pomocy Moskwy...

Beevor: Roosevelt poświęcił Polskę, bo chciał pomocy Moskwy przy tworzeniu ONZ

Data dodania: 2010-07-29 21:16:38 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-30 13:57:37

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Beevor: Roosevelt poświęcił Polskę, bo chciał pomocy Moskwy przy tworzeniu ONZ

Zarówno Hitler, jak i Stalin nienawidzili Polaków - dlatego obu tak bardzo zależało na porażce Powstania Warszawskiego. Dla Zachodu ważniejsze od pomocy Polsce były własne koncepcje - mówi historyk Antony Beevor w rozmowie z Agatonem Kozińskim.

Dwa rozdziały swej najnowszej książki "D-Day. Bitwa o Normandię" poświęcił Pan powstaniu paryskiemu. Czytając je, można odnieść wrażenie, że wybuchło ono w podobnych okolicznościach jak Powstanie Warszawskie. Do stolicy okupowanego kraju zbliża się front, Niemcy są coraz bardziej zniechęceni, w dodatku najlepsze oddziały wysyłają na front, osłabiając ochronę miasta. Mieszkańcy chcą więc wykorzystać sytuację i przejąć władzę.
Absolutnie nie zgadzam się z takim stawianiem sprawy. Te analogie, które Pan przed chwilą przedstawił, są tylko pozorne.

O tyle pozorne, że powstanie w Paryżu przyniosło sukces, a w Warszawie zakończyło się klęską.
Nie tylko.
∨ Czytaj dalej
Powstanie paryskie wybuchło 19 sierpnia 1944 r. I okazało się o tyle skuteczne, że zmieniło plany generała Eisenhowera, który dowodził alianckimi wojskami. Początkowo po lądowaniu w Normandii zamierzał on jak najszybciej iść w kierunku granicy Niemiec i nie chciał tracić czasu na walkę o wyzwolenie Paryża. Wybuch powstania przekonał go jednak do zmiany planów. Zdecydował się wysłać oddziały do Paryża - mimo że opóźniało to marsz w kierunku Berlina.

Dokładnie odwrotnie zachował się dowodzący frontem wschodnim generalissimus Stalin.
Właśnie. Ale to niejedyna różnica między powstaniami w Paryżu i Warszawie.

A co by Pan jeszcze podkreślił?
Sowieci w chwili, gdy zbliżali się do Warszawy i osiągali poziom Wisły, byli bardzo zmęczeni. Wiem, że ta opinia wzbudza kontrowersje w Polsce, ale Armia Czerwona w sierpniu czy wrześniu 1944 r. naprawdę miała problemy z udzieleniem pomocy walczącej Warszawie. Żołnierzom brakowało amunicji, nie było paliwa do czołgów i ciężarówek. Naprawdę trudno było oczekiwać, żeby czerwnoarmiejcy ruszyli na Warszawę z marszu. Nawet jakby chcieli oni udzielić pomocy powstańcom, to byłoby im bardzo trudno tego dokonać.

Podkreśla Pan znaczenie wyposażenia i motywacji. Tylko czy ważniejsza nie była motywacja? Alianci na froncie zachodnim zwyczajnie chcieli pomóc Paryżowi - dlatego zmienili kierunek natarcia. Sowietów i Stalina to kompletnie nie interesowało.
Stalin miał w tamtym okresie bardzo jasno zakreślony cel polityczny - było nim zdławienie niepodległościowych aspiracji Polaków. Jestem przekonany, że nawet gdyby Armia Czerwona była w stanie natychmiast po osiągnięciu linii Wisły przypuścić szturm na Warszawę, to w pierwszej kolejności rozbroiliby powstańców. A gdyby chcieli na pomoc ruszyć Polacy, którzy wtedy operowali na froncie wschodnim obok Armii Czerwonej, to zostaliby potraktowani jak dezerterzy. Na pewno Stalin nie zrobiłby niczego, co mogłoby przyczynić się do odzyskania przez Polskę niepodległości. Nie wchodziło w grę utworzenie niezależnego polskiego rządu w Warszawie.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

DdDhWSeGQN

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

laqdVbmMkT (gość), 20.08.10, 18:20:16

Syury9 svzxwwcvztsq, [url=http://pjhkqqyhieuu.com/]pjhkqqyhieuu[/url], [link=http://vdqltvnsbnkk.com/]vdqltvnsbnkk[/link], http://gleyrthkbrun.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj

DdDhWSeGQN

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

laqdVbmMkT (gość), 20.08.10, 18:20:08

Syury9 svzxwwcvztsq, [url=http://pjhkqqyhieuu.com/]pjhkqqyhieuu[/url], [link=http://vdqltvnsbnkk.com/]vdqltvnsbnkk[/link], http://gleyrthkbrun.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj

BIEDNA polska

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jeszcze POLSKA nie zginęła (gość), 01.08.10, 00:32:56

POLSKĄ GRALI KIEDYŚ I GRAJĄ DZISIAJ

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.