PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 12 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Damian, Nora, Modest

Gazeta Wrocławska » Opinie » Artykuł

Z polskiego na nasze: Brudna woda i pieluchy

Gazeta Wrocławska Andrzej Górny

2010-07-29 07:30:16, aktualizacja: 2010-07-29 20:26:43

Zajrzałem na chybił trafił do jednego z tomów Stanisława Lema, bo wciąż uważam go za wizjonera i czasem aż dech zapiera, jak trafne były niektóre z jego opinii.

Tym razem trafiłem na taki sobie cytacik: ,,Rosjanie odkryli nowy rodzaj wody o niezwykłych właściwościach. Po wnikliwych badaniach ustalono, że jest to po prostu woda brudna".

Pokrewny, bo słowiański ten naród, jest nam bliższy niż niektórzy chcą przyznać, bo też do wypitki i do bitki, a nawet powyższa anegdota świadczy, żeśmy podobnej mentalności.

Brudu ci u nas dostatek i w interesach, i w układach, i w szpitalach, i w polityce przede wszystkim.
∨ Czytaj dalej
Reklama
A jak zajdzie potrzeba, to się i do krystalicznego źródła doleje brudu, byle adwersarzom zrobić kuku. Tylko porzekadło o łowieniu ryb w mętnej wodzie słabo się sprawdza, bo po powodzi biorą marnie, ale też raczej ludzkich działań ono dotyczy niż rybich.

Brudu ci u nas dostatek i w interesach, i w układach, i w szpitalach, i w polityce przede wszystkim
Nie wiem, czy ten kawał z serii o radzieckich wynalazkach autor wymyślił, czy tak streścił jakiś tamtejszy naukowy niewypał. Nie chciałbym jednak być posądzony o rusofobię i podpieranie się autorytetem Lema, aby z sąsiadów zakpić.

Sądzę, że o wiele bardziej obraźliwa dla Rosjan jest telewizyjna reklama pewnego piwa. Bohater wracający pociągiem z wizyty w Polsce przegląda swój pamiętnik, z którego wynika, że obawiał się tego zachodniego kraju, tymczasem spotkał się tam z wielką gościnnością i znalazł wielu przyjaciół.

Czyżby nieaktualne stało się już rosyjskie stwierdzenie - kurica nie ptica, Polsza nie zagranica? Po dotarciu w rodzinne strony globtroter wysiada na jakiejś zabitej dechami stacyjce na Syberii, gdzie wita go tłum kolesiów. Przybysz rozpakowuje prezenty - dwie skrzynki piwa naszej znanej marki, po czym biesiadują wznosząc toasty za polskich przyjaciół. Na koniec jeden z uczestników balangi, niejaki Gawriła, już w swoim mieszkaniu, pieczołowicie ustawia butelkę po reklamowanym trunku, wśród najcenniejszych zapewne, rodzinnych pamiątek.

Ciesze się, że od lat cenzura (prawie) nie istnieje, ale przecież sami autorzy lub inwestorzy marketingowi powinni mieć pojęcie o dopuszczalnych granicach kretynizmu. Chyba że to zabieg celowy, skierowany, przeciwnie niż znana reklama innej firmy, wprost do idiotów.

Wyobraźmy sobie teraz, że dumni i mściwi Rosjanie wykoncypują reklamę wódki, w której jakiś Józio z Sochaczewa ustawia pustą butelkę po moskiewskiej między portretami Małysza i Jana Pawła II. Dopiero by się podniósł narodowy wrzask, że to prowokacja i szarganie świętości! Nie tylko więc w ekonomii gorszy pieniądz wypiera lepszy; także w kulturze, sztuce, obyczajach, a nawet, jak widać, w reklamie, barachło wypiera rzeczy sensowne i wartościowe.

Wypada dodać słowo o polityce - autorzy wzrostu popularności Jarosława Kaczyńskiego podczas kampanii wyborczej, że wymienię tylko p. Kluzik-Rostkowską, zamiast uznania doczekali się od szefa kopa; widać są zbyt gołębiego usposobienia. Natura pociągnęła p. Kaczyńskiego do lasu i postawił na jastrzębie, bezkrytycznie lojalne i wypróbowane w targaniu po szczękach.

Ośmielę się zadedykować szefowi PiS-u cytat z jakiegoś amerykańskiego filmu (inne partie też mogą skorzystać, proszę uprzejmie):

Politycy są jak pieluchy, należy ich często zmieniać. I to z tego samego powodu.





Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (1)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

brawo maestro

piotrek (gość) 30.07.10, 08:51:49

Chcialoby sie zakrzyknac po przeczytaniu Panskiego felietonu. Wiecej takich felietonow. A propos S. Lem: jednego nie potrafie zapmniec, to jak Lem usprawiedliwial slusznosc decycji Amerykanow o interwencji w Iraku. Nigdy nie potrafilem zaakceptowac jego argumentow. Trudno teraz orzec, czy mial slusznosc czy nie.
Moze bylo to prostu przedstawienie wlasnych pogladow anizeli analiza polityczna. Nie pamietam aby Lem kiedykolwiek wczesniej dawal wyraz swoim politycznym pogladom.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

gazetawroclawska.pl
71 37 48 145

Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy będziesz obchodził we wtorek, 14 lutego, walentynki?