PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Artykuł

Kłodzko: Leśnicy chcą zapłacić za nazwisko podpalacza

Kłodzko: Leśnicy chcą zapłacić za nazwisko podpalacza

Na Dolnym Śląsku strażacy bardzo często muszą walczyć z ogniem w palących się lasach (© Fot. Marcin Oliva Soto)

Gazeta Wrocławska Małgorzata Moczulska

2010-07-29 09:00:19, aktualizacja: 2010-07-29 09:00:19

Ktoś podpala lasy w Kotlinie Kłodzkiej. Leśnicy dadzą nagrodę za pomoc w ujęciu sprawcy.

Leśnicy mają dość podpalacza, który od ponad roku niszczy lasy w Kotlinie Kłodzkiej. Wyznaczyli nagrodę za jego wskazanie. Liczą, że 2 tysiące złotych wystarczą, by skończył się spędzający im sen z powiek problem pożarów. W ostatnich tygodniach ktoś dwukrotnie podpalił las w rejonie ulicy Jabłońskiej w Jugowie (gmina Nowa Ruda). W ubiegłym roku identycznych podpaleń było aż szesnaście.

- Dlatego myślimy, że sprawcą jest jedna i ta sama osoba - mówi nadleśniczy Jan Lenart z Jugowa, który wyznaczył 2 tys.
∨ Czytaj dalej
Reklama
zł za wskazanie sprawcy. - Wierzymy, że dzięki nagrodzie uda nam się go w końcu namierzyć i ukarać - dodaje nadleśniczy.

Plakaty z informacją o nagrodzie wiszą już we wszystkich leżących obok lasów miejscowościach Kotliny Kłodzkiej. Mają zachęcić do współpracy z leśnikami, ale i odstraszyć podpalacza. Tak było rok temu. Wtedy dopiero informacja o nagrodzie i plakaty na ten temat zakończyły plagę podpaleń. Podobnie jak wtedy, i dziś podpaleń dokonywano późnym popołudniem lub wieczorem. Za każdym razem sprawca próbował podpalić pojedyncze drzewa: pod dorodnymi świerkami układał stos suchych gałęzi i podpalał go.

- Niektóre pnie były opalone do wysokości 3-4 metrów. Gdy ogień doszedł wyżej, w koronę świerków, pożar szybko rozprzestrzeniał się na cały las - mówi Jacek Gnitecki, komendant straży leśnej w Nadleśnictwie Jugów. - Na szczęście dotychczas za każdym razem mieszkańcy lub spracerowicze w porę powiadamiali nas i strażaków o ogniu w lesie.

Leśnicy mają nadzieję, że 2 tys. zł staną się też łakomym kąskiem dla tych, którzy mieszkają przy ul. Jabłońskiej w Jugowie. - Niektórzy są już na emeryturze, spędzają całe dnie w domach, może coś podejrzanego widzieli. A jeśli nie, to może teraz zwrócą większą uwagę na to, kto wchodzi do lasu. Wszystkim zapewniamy pełną anonimowość - podkreśla nadleśniczy Lenart. I przestrzega, że podpalacz może być niebezpieczny.

- Któregoś dnia ogień zauważymy za późno i spłonie cały las, a następnego dnia podpali czyjś dom. Dlatego musimy go powstrzymać.

Podpalenia lasów to wciąż ogromny problem. Dwa tygodnie temu podpalacz wzniecił cztery pożary w różnych miejscach lasu koło Gromadki w powiecie bolesławieckim. Spaliło się tam kilkadziesiąt arów lasu.

Na razie, mimo poszukiwań, nie udało się ustalić sprawcy. Wpadli natomiast strażacy ochotnicy, którzy od czerwca podpali lasy i altanki koło Jeleniej Góry. Mają na koncie co najmniej pięć takich pożarów. Pomysłodawcą podpaleń był 24-letni strażak, który wraz z kolegą wymyślił sobie taki sposób na dorobienie. Za każdym razem jako jeden z pierwszych był na miejscu zdarzenia i gasił ogień. A potem otrzymywał po kilkadziesiąt złotych za udział w każdej akcji.

Za podpalenie lasu można usłyszeć zarzut narażania życia i spowodowania dużych strat. Grozi za to do 10 lat więzienia.

Każdy pożar to ogromne straty. Tylko w tym roku na ochronę lasów pożarami (np. na dodatkowe patrole) polscy leśnicy przeznaczyli 70 mln zł.

Jak płoną lasy

W ubiegłym roku w Lasach Państwowych wybuchło ponad 3,4 tys. pożarów. Objęły one w całym kraju 970 ha lasów.

Niemal co drugi pożar, został wzniecony przez człowieka. Jak pokazują statystyki leśników, podpalacze to najczęściej osoby pijane, bezrobotne. A także, niestety, członkowie Ochotniczych Straży Pożarnych, który potem dostają pieniądze za udział w akcji gaśniczej. Wiele pożarów wzniecanych jest również przez nieodpowiedzialnych rolników, którzy wypalają trawy nieopodal lasów.

Po straż dzwonią głównie osoby postronne. Statystyka zgłoszeń świadczy o tym, że spacerowicze i turyści mogą najbardziej pomóc w ochronie lasów.

Czy wyznaczenie nagrody to skuteczny sposób na schwytanie podpalacza lasów? Podyskutuj na forum!

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

gazetawroclawska.pl
71 37 48 145

Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy miałeś tej zimy kłopoty z uruchomieniem swojego samochodu?