Wrocław: Na budowie Sky Tower wybuchła awantura

    Wrocław: Na budowie Sky Tower wybuchła awantura

    Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Około 20 robotników nie chciało w piątek opuścić budowy wieżowca Sky Tower. Powód? - Nie dostaliśmy wypłaty. I nikt nam nie chce powiedzieć, kiedy zobaczymy pieniądze - mówił Ryszard Drybała, jeden z robotników.
    Mężczyźni pracowali na budowie wieżowca jako zbrojarze. Byli zatrudnieni przez podwykonawcę, firmę Trans Bau. Część z nich zwolniła się z firmy miesiąc temu.

    - Wtedy było tak samo. Nie dostałem wypłaty na czas, więc wraz z kolegami zrezygnowałem z roboty. Teraz przyszliśmy po pieniądze za przepracowaną połowę ubiegłego miesiąca - dodawał Krzysztof Solatycki, który teraz pracuje przy budowie stadionu na Maślicach.


    Robotnicy nie zostawili na firmie suchej nitki. Wytykali, że część z nich pracowała wcześniej na czarno, że ci, którzy mieli umowy, dostawali mniejsze pieniądze niż te, które mieli zarobić.

    - Do tego w największe upały dostawaliśmy tylko jedną butelkę wody mineralnej na cały dzień - mówił Piotr Hubala.

    W końcu po kilku godzinach do robotników przyjechał mężczyzna, który przedstawił się jako prezes firmy Rondo Bau, przedsiębiorstwa, które wynajęło Trans Bau. Mężczyzna nie chciał zdradzić swojego nazwiska.

    - W poniedziałek wszystko dokładnie sprawdzimy. Na pewno dostaną panowie pieniądze. Obetnę firmie Trans Bau wynagrodzenie i te pieniądze trafią do państwa - zapewniał.

    Robotników takie zapewnienie nie uspokoiło. - Kiedy dostaniemy pieniądze? Mamy rodziny na utrzymaniu, część z nas nie ma żadnych pieniędzy na życie! - denerwowali się. Ich rozmówca zapewnił ich, że na pewno do piątku tego tygodnia. Po zakończeniu rozmów pracownicy rozeszli się.

    Artur Wiza, rzecznik prasowy spółek należących do milionera Leszka Czarneckiego, nie chciał komentować sytuacji. Przypomnijmy, że Czarnecki jest inwestorem budowy, której wartość szacuje się na miliard złotych. Przedsiębiorca nie płaci bezpośrednio robotnikom, tylko firmom, które zatrudnia. Na budowie pracuje ok. 400 osób. Sky Tower ma być najwyższym budynkiem w Polsce. Wzniesie się na wysokość 212 metrów. Po-wstanie w 2012 roku.

    Czytaj także

      Komentarze (24)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A może zajrzeć w przepisy?

      KB (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 27

      Cytat:
      CO TO JEST "JADKA"?

      taka mała aluzja do "klasyka" - w tym wypadku "klasyczki" - Magdy Gessler:-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no a co ma do tego Czarnecki??

      maja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 45

      on płaci firmom, a jeśli ktoś nie czyta umowy, którą podpisuje, albo daje się wyzyskiwać, to jego problem... mówią, że dostawali 1 butelkę wody... to trzeba to było pip zgłosić, a nie teraz płakać....rozwiń całość

      on płaci firmom, a jeśli ktoś nie czyta umowy, którą podpisuje, albo daje się wyzyskiwać, to jego problem... mówią, że dostawali 1 butelkę wody... to trzeba to było pip zgłosić, a nie teraz płakać. nauka czytania jest obligatoryjna, ale jeśli komuś się nie chciało elementarza ruszać.... to jego problem, nie Czarneckiego. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      teraz juz wiem ..

      eddo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 31

      jak zostaje sie w polsce milinerem :)

      ----najgorsze jest to ze zawsze ci najbiedniejsi dostaja po d.pi

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A może zajrzeć w przepisy?

      LU (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 35

      CO TO JEST "JADKA"?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Strajk

      Ja_no_bo_kto_inny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 34

      Rozmowa z pracodawcą powinna opierać się na strajku, sabotażu i walce. Z kapitalistą jak widać nie da się normalnie rozmawiać bo pracownik to dla niego śmieć.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Strajk

      Ja_no_bo_kto_inny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 36

      Rozmowa z pracodawcą powinna opierać się na strajku, sabotażu i walce. Z kapitalistą jak widać nie da się normalnie rozmawiać bo pracownik to dla niego śmieć.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie dostali wypłaty.

      Pewnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 35

      Zapewne w zamian dostaną karnety na oglądanie panoramy Wrocławia z dachu wieżowca!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A może zajrzeć w przepisy?

      KB (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 42

      A może zamiast pieprzyć bez sensu skorzystać z przepisów? Jest coś takiego jak odpowiedzialność za zobowiązania podwykonawcy. Odrobina staranności i za długi niesolidnego podwykonawcy zapłaci...rozwiń całość

      A może zamiast pieprzyć bez sensu skorzystać z przepisów? Jest coś takiego jak odpowiedzialność za zobowiązania podwykonawcy. Odrobina staranności i za długi niesolidnego podwykonawcy zapłaci inwestor - więc po co ta jadka? To łatwiejsze niż zajrzeć w kodeks cywilny, nie???zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Korupcja

      piotrek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 50

      Urzedy panstwowe, gminne, sady sa sparalizowane przez korupcje. Dlatego nie ma sensu straszenie p. Czarneckiego kontrolami PIP, innych urzedow czy prokuratura. Ma tyle pieniedzy, ze oplaci kogo...rozwiń całość

      Urzedy panstwowe, gminne, sady sa sparalizowane przez korupcje. Dlatego nie ma sensu straszenie p. Czarneckiego kontrolami PIP, innych urzedow czy prokuratura. Ma tyle pieniedzy, ze oplaci kogo bedzie trzeba.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PIP do roboty! Czas na zmiany!

      krem23 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 46

      Niestety wiele firm zatrudnia na czarno i potem są efekty a jak już ktoś legalnie pracuje, to pracodawca zwleka z wypłatą (rosną mu odsetki) a i zdarza się, że zwija interes i można go pocałować w...rozwiń całość

      Niestety wiele firm zatrudnia na czarno i potem są efekty a jak już ktoś legalnie pracuje, to pracodawca zwleka z wypłatą (rosną mu odsetki) a i zdarza się, że zwija interes i można go pocałować w ... Czas to w końcu zmienić. Jak?! Prosto! Każda budowa ma dziennik i powinien być dziennik robotników oraz ich pracodawców. A PIP byłby zobowiązany do monitorowania a nie tylko sprawdzania donosów. Przez to nie byłoby tej całej afery i wielu innych. Właściciele są chciwi i nie liczą się ze swoimi pracownikami. A więc PIP do roboty! Czas na zmiany!zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama