Gazeta Wrocławska » Magazyn » Metro, Gaudi i dildo. Barcelona okiełznana

Metro, Gaudi i dildo. Barcelona okiełznana

Data dodania: 2010-07-16 13:04:23 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-17 13:21:08

Gazeta Wrocławska

Małgorzata Kaczmar

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Metro, Gaudi i dildo. Barcelona okiełznana

Casa Mila - jedno z dzieł Gaudiego, powstało w 1910 roku (© Manu Fernandez / AP)

Mój redakcyjny kolega po powrocie z Barcelony zapytał: "Co ty widzisz w tym mieście?". Co? Wieżowce współczesnych architektów, metro z klimatyzacją i ulice szerokości dwóch Legnickich. Dziś pierwsza część naszego cyklu "Porównajmy się z Europą", w ramach którego odwiedzamy europejskie miasta. O Barcelonie pisze dziś Małgorzata Kaczmar

Byłam w Barcelonie sześć razy. To miasto się kocha albo nienawidzi. W stolicy Katalonii nie ma zabytków na miarę Rzymu czy Paryża. W jej muzeach trudno znaleźć obrazy Rubensa czy Bruegla (choć są Picassa). Ale mnie, zaciętej przeciwniczce zwiedzania z przewodnikiem w ręce, ani trochę to nie przeszkadza. Bo Barcelona to bardziej styl życia niż miasto turystyczne.

Furorę stolica Katalonii zaczęła robić po premierze filmu Woody'ego Allena "Vicky Christina Barcelona". Obraz, za którego Penelope Cruz dostała Oscara, był kręcony właśnie w tym hiszpańskim mieście. A ponieważ za oceanem obejrzały go tłumy, do stolicy Katalonii zaczęli zjeżdżać turyści - głównie z Ameryki i Australii.
∨ Czytaj dalej
Był 2008 rok. Rozpoczął się barceloński szał.

To dlatego głównym deptakiem miasta, La Rambla, w czasie wakacji przelewają się dzikie tłumy. Języki mieszają się - przoduje angielski.

- Mieszkańcy w czasie wakacji wyjeżdżają z miasta - przyznaje Alejandro Gomez, rodowity barcelończyk. - W lipcu i w sierpniu trudno tu poczuć klimat prawdziwej Barcelony. Jest McDonald, głośne imprezy i amerykańska muzyka.

Dlatego, jeśli chcemy zobaczyć Barcelonę w wersji espanol, trzeba zawitać tu we wrześniu. Turystów jest mniej, ceny - niższe, a miejsc noclegowych - więcej.

Turystka nietypowa

W lipcu i w sierpniu trudno tu poczuć klimat prawdziwej Barcelony. Jest McDonald, głośne imprezy i amerykańska muzykaJestem turystką nietypową. Odczuwam niechęć do średniowiecznej, renesansowej i barokowej architektury sakralnej. Nie znoszę zorganizowanych wycieczek, przewodników, zakwaterowania w hotelach z setką innych polskich turystów, którzy lubią właśnie to, czego nie lubię ja. Spać kładę się nad ranem, a wstaję w czasie hiszpańskiej sjesty.

Barcelonę za każdym razem zwiedzałam na własną rękę. Ułatwił mi to samolot linii Rynair. Podróż zajmuje nieco ponad dwie godziny. Lądujemy w 100-tysięcznej Gironie położonej ok. 70 km od miasta Gaudiego. Warto spędzić tu dwa dni i zachwycić się starym miastem otoczonym wysokim, średniowiecznym murem. Można przejść po prawie całej fortyfikacji, a z jednej z baszt podziwiać okolicę. Nie ma tu tak wielu turystów, jak w Barcelonie, no i ceny są niższe. W restauracji za obiad dla jednej osoby zapłacimy nawet 10 euro mniej niż w stolicy Katalonii. Tanio można też przenocować. W mieście są trzy hostele (noclegi po ok. 15 euro). Girona jest świetnie skomunikowana z Barceloną. Oczywiście można złapać autobus do stolicy regionu zaraz po wyjściu z lotniska, ale lepiej (taniej o kilka euro i wygodniej) pojechać pociągiem - do samego centrum Barcelony.
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

eh Barsa

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

staxu (gość), 20.07.10, 15:18:57

Barcelona to drugie po Wrocławiu najpiękniejsze miasto w Europie

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.