Wrocław: To jest już żar nie na żarty

    Wrocław: To jest już żar nie na żarty

    Jarosław Garbacz

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wtorkowa popołudniowa burza tylko na chwilę przyniosła wrocławianom orzeźwienie. Największe upały dopiero przed nami. - W piątek i sobotę będzie 36 stopni - informuje Tomasz Glabus, synoptyk z biura prognoz Aura.
    Gorąco jest nie tylko w słońcu. Oddychać nie ma czym na poddaszach, w kioskach, halach i blaszanych budynkach. Ale i w tramwajach czy autobusach.

    Z termometrem w ręku odwiedzaliśmy wczoraj wrocławian w ich miejscach pracy. W OBI przy ul. Długiej o godz. 13 słupek rtęci zatrzymywał się na 30. kresce. To naprawdę nic! Prawdziwie tropikalne temperatury, sięgające 40 stopni Celsjusza, panowały w galerii kontenerowej na tymczasowym dworcu PKP.
    Pod wiatą handlową przy ul. Suchej i tak jest lepiej niż jeszcze tydzień temu. Wtedy było tam aż 40 stopni, a w niektórych barach - nawet 50. PKP otworzyły jednak w dachu galerii lufty, a jeden z pracowników co godzinę polewa rozgrzaną kostkę brukową zimną wodą.
    Dziś warunki w galerii kontenerowej ma sprawdzać Państwowa Inspekcja Pracy. Niewiele może jednak zrobić, bo PKP jedynie zarządzają galerią. Ludzie tam pracujący są zatrudnieni u innych przedsiębiorców. To w stosunku do nich, do każdego z osobna, inspektorzy mogą kierować uwagi.
    Potężny żar panuje w pawilonach na placu targowym przy ul. Zielińskiego. Handlowcy i ich klienci ledwo to wytrzymują. Ale niektórzy lubią handlować w upał.

    - Lepiej się dwa razy spocić, niż raz zamarznąć - śmieje się Mirosław Romanowski z jednego z kramów.

    W kodeksie pracy nie ma przepisów określających dopuszczalną maksymalną temperaturę w pomieszczeniach i na powietrzu. W czasie upałów pracodawca musi jednak spełnić kilku warunków. Podstawowym obowiązkiem szefa jest zapewnienie dostępu do napojów.
    - Przepisy nie regulują jasno, jaka ma być ich ilość - przyznaje Agata Kostyk-Lewandowska, rzeczniczka Okręgowego Inspektoratu Pracy we Wrocławiu.

    Zaznacza jednak, że napoje muszą być zapewnione "w ilości zaspokajającej potrzeby pracownika". Jeśli więc musimy wypijać 2 litry dziennie (a przynajmniej taką porcję zalecają lekarze), to pracodawca właśnie tyle powinien nam zapewnić.

    Jakie to mają być napoje? - Tego też brak w przepisach. Największą popularnością cieszy się woda mineralna, ale niektórzy pracodawcy zapewniają też soki, napoje gazowane, herbatę, a czasem nawet mleko - opowiada Kostyk-Lewandowska.

    Jeśli pracodawca nie zapewni nam napojów, grozi mu od 1 do 2 tys. zł kary.
    Firmy muszą również zająć się czyszczeniem i konserwacją klimatyzacji, jeśli taka jest u nich zamontowana.

    Zaniedbana klimatyzacja może powodować alergię, grzybicę i astmę. Za to PIP nakłada do 2 tys. kary.

    - Na razie nie mamy zgłoszeń o łamaniu przepisów - mówią jednak inspektorzy.

    25 st. C - Przy tej temperaturze pracodawca musi zapewnić napoje pracującym na powietrzu
    28 st. C - Przy tej temperaturze pracodawca musi zapewnić napoje pracującym w pomieszczeniu

    Jaka temperatura panuje u was w pracy i jak sobie z nią radzicie? Czekamy na Wasze komentarze!

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Napoje profilaktyczne na goraco

      Tadeusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      Przepisy wyraźnie mówiąjakie powinny być napoje profilaktyczne (rozp. RM z 28 maja 1996 R. (Dz. U. Nr 60 poz. 279) i szczegóły o tym i gdzie nabyć są zamieszczone na stronie...rozwiń całość

      Przepisy wyraźnie mówiąjakie powinny być napoje profilaktyczne (rozp. RM z 28 maja 1996 R. (Dz. U. Nr 60 poz. 279) i szczegóły o tym i gdzie nabyć są zamieszczone na stronie www.napojeprofilaktyczne.pl zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      Niech żyją poczciwe Volvo - c.d.

      aa.6

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      Najciekawsze jest to że istnieją normy dla przewozu bydła. Np nie wolno przewozić bydła w pojazdach w których temperatura przekracza ileś tam stopni a ludzi wozi się w saunach na kółkach i żadne...rozwiń całość

      Najciekawsze jest to że istnieją normy dla przewozu bydła. Np nie wolno przewozić bydła w pojazdach w których temperatura przekracza ileś tam stopni a ludzi wozi się w saunach na kółkach i żadne normy ich nie chronią.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niech żyją poczciwe Volvo - c.d.

      wieszcz

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      Pisząc tekst - "Niech żyją poczciwe Volvo." miałem na myśli starsze wersje autobusu miejskiego marki Volvo (np. model 7000), w których okna się przesuwały. Rzeczywiście nowe Volvo (np. 7700),...rozwiń całość

      Pisząc tekst - "Niech żyją poczciwe Volvo." miałem na myśli starsze wersje autobusu miejskiego marki Volvo (np. model 7000), w których okna się przesuwały. Rzeczywiście nowe Volvo (np. 7700), podobnie jak Mercedes Citaro mają małe uchylne okienka, gdyż zostały skonstruowane z myślą o klimatyzacji. Podobnie jest z nowoczesnymi wagonami tramwajowymi. Problem jest w tym, że nasi decydenci serwują nam pojazdy komunikacji miejskiej w wersji z klimatyzacją, lecz bez tej klimatyzacji. To tak, jakby fundnąć sobie lodówkę bez agregatu chłodzącego. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      monopol na sudeckiej, podziwiam wytrwałych sprzedawców

      xxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      wchodząc do jednego ze sklepów monopolowych w naszym mieście na krzykach czuję się jak bym wszedł do piekarnika, w sklepie panuje wyższa temperatura niż na zewnątrz, kilka lodówek w sklepie...rozwiń całość

      wchodząc do jednego ze sklepów monopolowych w naszym mieście na krzykach czuję się jak bym wszedł do piekarnika, w sklepie panuje wyższa temperatura niż na zewnątrz, kilka lodówek w sklepie dodatkowo podnosi temperaturę, żadnej klimatyzacji czy wentylacji, na ladzie tylko jeden mały wentylatorek, współczuję sprzedawcy że musi pracować w takich warunkach, współczuje że ma takiego szefa który nawet nie zadba o to by zapewnić odpowiednie warunki, zresztą kupuję tam od lat więc wiem iż szefowa ma to gdzieś...niestety, pewnie nawet napoi nie zapewnia pracownikom, brak słówzwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      Niech żyją poczciwe Volvo.

      aa.6

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      W Volvo też jest masakra. Otwierane okienka są malutkie, przystosowane do klimatyzacji której nie ma. Ci którzy są wątłego zdrowia niech lepiej komunikacją miejską nie jeżdżą, bo to grozi śmiercią.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niech żyją poczciwe Volvo.

      wieszcz

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      W te upały nijak wytrzymać w "super nowoczesnych" Mercedesach Citaro. Klimatyzacji nie ma, bo genialni wrocławscy urzędnicy zaoszczędzili, zaś boczne okienka uchylają się na tyle co w więźniarce....rozwiń całość

      W te upały nijak wytrzymać w "super nowoczesnych" Mercedesach Citaro. Klimatyzacji nie ma, bo genialni wrocławscy urzędnicy zaoszczędzili, zaś boczne okienka uchylają się na tyle co w więźniarce. Co innego w autobusach marki Volvo, gdzie górną część okna jest przesuwna, podobnie jak w niektórych (starszych?) typach wagonów tramwajowych. Tu łatwiej o powiew chłodu; przynajmniej w trakcie jazdy. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      creator na klecinie

      9507 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      Zapraszamy do dawnego Creatora na Klecinę! Sauna za darmo. W temperaturze ponad 30 stopni na półkach leżą wsztstkie towary. Wystarczy tam wejść żeby się zalać potem...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To jest już żar nie na żarty

      stażysta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      Całkiem inaczej jest ze stażystami, niz z pracownikami. Gdyż odbywam staż w jednym z urzędów państwowych, woda, ani żadne napoje mi się nie należą, mimo że w pomieszczeniach jest około 30'C,...rozwiń całość

      Całkiem inaczej jest ze stażystami, niz z pracownikami. Gdyż odbywam staż w jednym z urzędów państwowych, woda, ani żadne napoje mi się nie należą, mimo że w pomieszczeniach jest około 30'C, ponieważ nie jestem pracownikiem Urzędu Miasta, ale Urzędu Pracy w Wałbrzychu, a ich to chyba nic już nie interesuje. Wszyscy pracownicy mają klimatyzację lub tzw "wiatraki", a ja mam sobie otwierać okno, żeby było jeszcze bardziej gorąco, ale cóz taki los stażysty. Tylko dlaczego Urząd Pracy nic nie robi?????zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      Wrocław: To jest już żar nie na żarty

      aa.6

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      30 stopni w sklepie spożywczym to zabójstwo a co się się dzieje np z czekoladami w takiej temperaturze to lepiej nie wspominać.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama