Gazeta Wrocławska » W Erbilu piją wszyscy. Nawet muzułmanie

W Erbilu piją wszyscy. Nawet muzułmanie

Data dodania: 2010-07-14 08:00:05 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-14 11:36:18

Gazeta Wrocławska

Adam Radoliński

8KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Okazuje się, że Erbil choć ma ponad 1 milion mieszkańców, do zaoferowania ma naprawdę niewiele. Tym co przyciąga uwagę każdego odwiedzającego miasto, jest górująca nad miastem Cytadela, która z dystansu wygląda naprawdę olśniewająco.

Niestety wnętrze jest jednym wielkim śmietniskiem. Do 1994 roku w wybudowanych na jej terenie, w większości prowizorycznych domach mieszkali kurdyjscy uciekinierzy, głownie z Turcji i Syrii. Po ich wysiedleniu domy zostały splądrowane i nierzadko spalone. Obecnie trwa żmudny proces renowacji najważniejszych budowli, przy wsparciu międzynarodowych firm min. z Czech i Włoch.

W mieście znajduje się także największy w całym Iraku meczet, który jednak, mimo naszej trzykrotnej obecności u jego bram, ciągle był zamknięty.
∨ Czytaj dalej


Miejscem, które zazwyczaj jest tu pomijane, a naprawdę warte odwiedzenia, jest Bazzar. Usytuowany w brudnych ciemnych uliczkach miasta ma swój niepowtarzalny klimat, który w połączeniu z gościnnością miejscowych dla nielicznych europejczyków, nie może zostać zapomniany.

Po splądrowaniu najmniejszych uliczek Bazzaru, zastaje nas późne popołudnie. Jesteśmy zmęczeni wysokimi temperaturami i kilkugodzinnym noszami dobytku na plecach, okazuje się ze wszystkie miejsca na które było by nas stać są już zajęte. Nie mamy wyjścia i po krótkiej wymianie
argumentów kierujemy się w stronę największego w mieście parku. Już po kilku minutach jesteśmy krańcowo zadowoleni z naszej decyzji. Lawirując uliczkami Erbil spotykamy cudownie przychylnych nam ludzi, co chwilę ktoś nas zatrzymuje zaprasza na herbatę, prosi o zdjęcie. Wszytko to sprawia ze droga do parku wydłuża się w 2 godzinny spacer.

Sam park położony w bezpośrednim towarzystwie parlamentu okazuje pięknym zielonym, ozdobionym kilkoma fontannami, miejscem, z zatrważającą ilością policji i żołnierzy. Mimo wszystko decydujemy się w nim zostać.

Piwo pija tu niemal wszyscy, i to bez znaczenia czy to Kurdzi z Erbilu, Arabowie z Bagdadu czy miejscowy chrześcijaninKilka minut po czwartej z upojnego snu wyrywa nas obecność grupy sprzątaczy, którzy widząc nas, patrzą dziwnie, ale nic nie mówią.

Wolimy się jednak zebrać i już po chwili zmierzamy w kierunku dworca by udać się do położonego w górach Shaqlow. To zaledwie kilkunastotysięczne miasteczko okazuje się oblężone przez turystów z całego Bagdadu dla, których jest głównym miejscem wypoczynkowym. Tak wielka popularność tego miejsca wynika z stanowiącej 60 procent obywateli, grupy chrześcijan, a mówiąc konkretniej z powszechnego dostępu do alkoholu. Każdy, kto był mocno przekonany przekonaniach o abstynencji Muzułmanów, w Shaqlaw zmieni zdanie od reki.

Piwo pija tu niemal wszyscy, i to bez znaczenia czy to Kurdzi z Erbilu, Arabowie z Bagdadu czy miejscowy chrześcijanin. Dla nas tak zachwalana przez Irakijczyków miejscowość, poza pięknymi widokami, nie oferuje niczego ciekawego. Co gorsza nasze plany przedostania się górskimi drogami
do innej górskiej miejscowości - Al Amadyah - okazuje się niewykonalna. Ze względu na fatalny stan górskich dróg, przestały jeździć nimi zarówno busy jak i taksówkarze. Zmuszeni jesteśmy do powrotu do Erbilu.

Zgodnie z wcześniejszymi planami naszym następnym celem podroży miała być Slemani, najbardziej zachodnie z miast Iraku, miejsce w którym Muzułmanki chodzą bez skrępowania w obcisłych ciuchach i bez czadorów.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

duktor Małgośka (gość), 28.12.11, 14:40:06

A ja dostałam propozycję pracy w jednym ze szpitali w Erbil. Póki co jestem na etapie takim, że to dyrekcja pyta, ile bym sobie życzyła...Mąż Kurd, dlatego obraliśmy ten kierunek ;)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Polacy w Erbil

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tomek (gość), 02.08.11, 22:39:59

Jest nas czterch już 2 miesiące w Erbil(pierwszy raz byliśmy 3,5roku temu) co do miasta Adam ma racje oprócz cytadeli i bazaru nie ma nic ciekawego. Kurdowie są dość fajni ale mają swoje fanaberie ( a kilkunastu ich znamy) . W mieście i wokól panoszy sie brud i smród. Mamy szczęście mieszkać na zielonej oazie wśród czerwonych piachów koło dzielnicy chrześcijańskiej (Aynkawa), Miasto przypomina wielki plac budowy ale wszędzie widać partactwo. Alkohol jest wszędzie i piją prawie wszystcy
Pozdrawiam:

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

niedźwiedzie (gość), 24.07.10, 12:17:40

Kurde fajni ci kurdowie:))))) Pozdrawiamy Adaś:)

odpowiedzi (0)

skomentuj

pozdrowienia

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mama (gość), 16.07.10, 20:46:32

pozdrawiam cie i czekam az wrocisz jak najszybciej zdrowy i caly

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bravo Adam

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ewa (gość), 16.07.10, 20:31:10

Bardzo interesujace, az by sie chcialo czytac jeszcze wiecej!
Moze po powrocie Adam zechce wydac ksiazke?
Nie moge sie doczekac nastepnego listu i zdjec!
Trzymam kciuki.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.