Średniowieczne kary grożą kobietom w Iranie

Średniowieczne kary grożą kobietom w Iranie

Martin Fletcher

Polska

Aktualizacja:

Polska

Dzikie zwyczaje jak ze średniowiecza ciągle znajdują się w repertuarze kar stosowanych w Iranie. Pod naciskiem świata udało się w czwartek ocalić od ukamienowania 43-letnią kobietę. Na barbarzyńską śmierć czekają kolejne kobiety, w Iranie ludzie drugiej kategorii.
Raz na tydzień Sajad Ghaderzade odwiedza swoją matkę przebywającą w więzieniu położonym na północy Iranu, w Tebrizie. Kobieta trafiła tu pięć lat temu. Rozmawiają przez pancerną szybę. Żadne z nich nie wie, czy ich 15-minutowe spotkanie nie będzie ostatnim. Sakineh Mohammadi Ashtiani miała zostać ukamienowana za domniemane cudzołóstwo. W czwartek po wielkiej akcji nacisku na Iran zapoczątkowanej przez "The Times" reżim w Teheranie się ugiął i odstąpił od wykonania wyroku ukamienowania.

Jednak tę decyzję poprzedziły miesiące i lata niewyobrażalnej wręcz morderczej walki syna Ashtiani o ocalenie matki. Nadal jednak nie wie on, czy nie zostanie ona stracona w inny sposób, na przykład przez powieszenie.
I chociaż jego matka uniknie bestialskiej śmierci, w więzieniach Iranu co najmniej dziesięć innych kobiet czeka na ukamienowanie. To kraj, w którym traktowane są one jak ludzie drugiej kategorii. Podobnie jak w kilku innych krajach islamskich: Afganistanie, Sudanie, Somalii, gdzie w 2008 r. islamscy bojownicy ukamienowali 13-letnią dziewczynkę.

Trudno sobie nawet wyobrazić, jak potworna śmierć rodem ze starożytności je czeka. Chociaż w Koranie nie ma zapisanej takiej formy karania (znajduje się ona w hadisach - wg tradycji spisanych ustnych przekazach proroka Mahometa), kamienowanie zostało wpisane do irańskiego prawa po rewolucji islamskiej w 1979 r. Artykuł 83 kodeksu karnego mówi, że ukamienowanie jest karą dla męża lub żony, którzy dopuszczą się cudzołóstwa. Artykuł 102 mówi, że kobieta przed ukamienowaniem ma być zakopana w ziemię po piersi. Mężczyzna - po pas. Jeśli w czasie egzekucji ofiara wydostanie się z ziemi, może odejść wolno. Zakopana po piersi kobieta i dodatkowo owinięta białym całunem nie ma szans na wydostanie się z ziemi. Nawet w tym najdzikszym akcie barbarzyństwa nie ma równości.
1 3 »

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
islam

Detektyw Monk (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 110 / 94

Bandycka religia .

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo