Gazeta Wrocławska » Słowo Polskie » Jak wyglądała bitwa pod Grunwaldem? (POSŁUCHAJ)

Jak wyglądała bitwa pod Grunwaldem? (POSŁUCHAJ)

Data dodania: 2010-07-07 16:18:09 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-09 16:02:39

Gazeta Wrocławska

Maciej Sas

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

15 lipca minie 600 lat od bitwy pod Grunwaldem. To, jak wyglądała, wiemy głównie z filmu "Krzyżacy" w reżyserii Aleksandra Forda. Okazuje się jednak, że nie wszystko, co z niego pamiętamy, było prawdą.

O tym, jak wyglądało starcie wojsk polsko-litewskich z krzyżackimi na polach Grunwaldu, z profesorem Jerzym Maroniem, historykiem wojskowości z Uniwersytetu Wrocławskiego, rozmawiał Maciej Sas:

POSŁUCHAJ ROZMOWY

Czy to prawda, że bitwa pod Grunwaldem była jedną z największych bitew średniowiecznej Europy?
Jeśli chodzi o liczbę zaangażowanych kombatantów obu stron, czyli - jak się teraz określa - sprzymierzonych wojsk polsko-litewskich i chrześcijan - jak się wtedy mówiło - czyli armię krzyżacką, w której zresztą Krzyżacy stanowili minimalny procent, w realiach XIV i XV wieku to była chyba największa bitwa w Europie.
∨ Czytaj dalej


Wspomniał Pan, że walczyło niewielu Krzyżaków.
Jak się ocenia, w tym okresie wszystkich braci i półbraci krzyżackich mogło być 700, pod Grunwaldem pojawiło się około 250, z czego 203 poległo. Nie znamy okoliczności śmierci żadnego z nich.

A jak wiele osób stanęło naprzeciw siebie?
Szacuje się, że armia krzyżacka liczyła przynajmniej 15 tysięcy osób. Siły Królestwa Polskiego były znacznie bardziej liczne niż krzyżackie. Było to wojsko co najmniej 20-tysięczne. Poza tym Wielkie Księstwo Litewskie wystawiło minimum 10 tysięcy osób. A więc przewaga polsko-litewska była prawie dwukrotna. Z obu stron walczyli różni kombatanci, najemnicy. Krzyżackie źródło mówi o "gościach polskich". Zresztą, w jednych i drugich szeregach byli Polacy. Ba, Piastowie śląscy walczyli po stronie krzyżackiej!

Jednym z nich był książę oleśnicki Konrad.
Tak, on dostał się do polskiej niewoli. Był najemnikiem, czyli walczył za pieniądze. Wszyscy goście dostawali zwrot kosztów i pieniądze na doposażenie swojego pocztu.

Coś na wzór dzisiejszej delegacji?
Tak, to taka delegacja. Co więcej, w razie udanego zagonu na tereny polskie albo litewskie miał też zapewniony udział w podziale łupów.

Dlaczego doszło do bitwy?
Sprawa była oczywista dla wszystkich. Musimy sięgnąć do 1385 roku, Unii Krewskiej (unia Polski z Litwą - przyp. red.) i jej konsekwencji. Od ćwierćwiecza konflikt między Polską a Krzyżakami narastał. Wszyscy doskonale zdawali sobie sprawę, że musi się to skończyć wojną. W 1409 roku - prawdopodobnie z in-spiracji Witolda, a przy akceptacji Władysława Jagiełły - doszło do powstania na Żmudzi, a wraz z tym do wybuchu wojny. Krzyżacy dobrowolnie, bez walki, zrezygnowali ze swoich nabytków na Bałtyku. Myślę tu o Gotlandii. Chodziło im o skoncentrowanie wszystkich sił na walce z Królestwem Polskim.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

4 lipca 1610. Kłuszyn

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

aa.6 07.07.10, 18:15:06

4 lipca 1610. Kłuszyn. Niespełna 7 tysięcy Polaków rozgromiło ponad 40 tysięczną armię rosyjsko – szwedzką. Wybiło ich i zniewoliło. A dzięki Żółkiewskiemu na Kremlu osiadł Polak.
Bitwa ta była starciem nie tylko militarnym, lecz również cywilizacyjnym.
Bądźmy dumni z wyczynu naszych pradziadów, pamiętajmy o tym, czego dokonali.

To husaria zadecydowała o polskim zwycięstwie pod Kłuszynem. A wygrana była niespotykana. Siedmiokrotnie liczniejsza armia wroga poszła w rozsypkę, jej przerażenie było takie, że pod wpływem strachu w Rosji obalono cara.

Więcej...
http://www.fanslask.pl/?p=1670

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.