Ceny za rzepak zjechały w dół

    Ceny za rzepak zjechały w dół

    Mariusz Junik

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Dolnośląscy rolnicy nie wiedzą, co robić z tysiącami hektarów rzepaku, którymi obsiali swoje pola.
    - Firmy skupujące rzepak proponują dramatycznie niską cenę. Nie opłaca się sprzedawać, bo koszt produkcji jest znacznie wyższy - przekonuje Mirosław Kaszkur, gospodarz ze Starej Kamienicy. Czeka na lepsze ceny w kraju, a na razie próbuje sprzedać swoje plony w Niemczech.

    Zdesperowani rolnicy interweniują w Dolnośląskiej Izbie Rolniczej.
    - Nie mamy wpływu na ceny w punktach skupu. Dlatego proponujemy rolnikom, by wstrzymali się ze sprzedażą - mówi Leszek Grala, prezes Dolnośląskiej Izby Rolniczej. Wyjaśnia, że teraz sprzedaż opłaca się tylko tym, którzy nawozy do produkcji kupili taniej jeszcze w ubiegłym roku.

    - Proponujemy takie ceny, jakie obowiązują na rynku polskim i europejskim. W tej chwili jest to ok. 1250 złotych za tonę - informuje Ewa Sielicka z Zakładów Tłuszczowych "Kruszwica", które skupują rzepak w Brzegu.
    Problem w tym, że rolnicy liczyli na cenę powyżej 1500 złotych. Sytuacja wielu gospodarstw jest dramatyczna, bo zbiory są mniejsze ze względu na suszę - w niektórych rejonach nawet o 40 procent.
    Najgorzej jest na północy województwa oraz w powiatach jaworskim i kamiennogórskim.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama