Wrocław: Wyścigowa niegotowa, nad wykonawcą wisi kara

    Wrocław: Wyścigowa niegotowa, nad wykonawcą wisi kara

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wyremontowaną ulicą Wyścigową możemy jeździć już od dwóch tygodni. Ale to wcale nie oznacza, że zakończył się remont ulicy, który miał trwać do 30 czerwca.
    Jeszcze wczoraj po południu nie można było wjechać w ulicę Turniejową. Na skrzyżowaniu ul. Wyścigowej z Waligórskiego trwały prace przy wymianie nawierzchni, a w wielu miejscach nie ma jeszcze gotowych chodników i zasadzonej zieleni.

    - Mamy opóźnienie, ale wynika ono z tego, że na kilka dni przed zakończeniem prac trafiliśmy na podziemną sieć wodociągową i kanalizacyjną, których nie było na mapach - wyjaśnia Zygmunt Sikora, szef budowy z firmy Pol-Dróg Oleśnica. - Wszystkie prace zakończymy najdalej za dwa tygodnie - zapewnia

    Czy Wrocławskie Inwetsycje potraktują to jako opóźnienie i ukarzą wykonawcę? Urzędnicy tłumaczą, że kara jest naliczana automatycznie już od 1 lipca. To kwota 17 tys. zł dziennie. Jednak w praktyce to wcale nie oznacza, że firma zapłaci kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wszystko zależy od tego, czy Wrocławskie Inwestycje przyjmą tłumaczenie wykonawcy i zgodzą się na kolejne przedłużenie terminu zakończenia robót.
    Za opóźnienie spółka liczy wykonawcy 17 tysięcy złotych kary dziennie
    - Już raz podpisywaliśmy aneks do umowy z powodu śnieżnej zimy - przypomina Marek Szempliński, rzecznik spółki Wrocławskich Inwestycji. - Jeśli wykonawca poprosi nas o kolejny aneks i poda racjonalne powody, będziemy musieli podjąć kolejną decyzję - dodaje.

    W piątek późnym popołudniem zadecydowano, że ruch na ulicy Turniejowej i skrzyżowaniu Wyścigowej z Waligórskiego zostanie dopuszczony warunkowo. To oznacza, że przejedziemy tamtędy już w sobotę od rana, ale drogowcy wciąż będą się uwijali przy pracach wykończeniowych. Urzędnicy z Wrocławskich Inwestycji podkreślają też, że wykończenia wymagają fragmenty chodników i ścieżek rowerowych na wysokości wiaduktu kolejowego nad Wyścigową. Nie wszędzie ustawiono także znaki drogowe. Kierowcy powinni tam wciąż bardzo uważać.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (11)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Strachowskiego

      RB z ołtaszyna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Proszę obejrzeć jak wygląda asfalt na nowiutkiej ulicy Strachowskiego między kościołem i szkołą podstawową 34. Kilka dni upałów (niewielkich) i już się rozlatuje.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odszkod.

      ZK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Już wiele było takich odszkodowań w planach , ale jak do tej pory nikt jeszcze nie zapłacił . Ja osobiście jechałem dziś Wyścigową i cała droga łącznie z Turniejową i Waligórskiego jest już gotowa...rozwiń całość

      Już wiele było takich odszkodowań w planach , ale jak do tej pory nikt jeszcze nie zapłacił . Ja osobiście jechałem dziś Wyścigową i cała droga łącznie z Turniejową i Waligórskiego jest już gotowa i oddana , więc po części kontrakt jest terminowo wykonanyzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cd

      jrk1974 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Wykopanie bomby każdy sąd podciągnąłby pod nadzwyczajną zmianę okoliczności (klauzula rebus sic stantibus) i w takich okolicznościowych wykonawca może się wybronić z nieterminowego wykonania...rozwiń całość

      Wykopanie bomby każdy sąd podciągnąłby pod nadzwyczajną zmianę okoliczności (klauzula rebus sic stantibus) i w takich okolicznościowych wykonawca może się wybronić z nieterminowego wykonania zobowiązania. Ale żaden sąd nie uzna argumentu, że nie dało się przewidzieć, ze latem jest gorąco, a zimą jest zimno. Rozumiem, ze wykonawcy bijąc się o zlecenia dają nierealne terminy zakończenia prac, bo konkurencja robi tak samo. Ale nie widzę powodu, by inwestor miał akceptować skutki tego, w postaci nieterminowego kończenia robót. Jeśli jeden z drugim za coś takiego zapłacą z własnej kieszeni karę umowną, to może kiedyś sytuacja wróci do normalności. Jeśli natomiast miasto będzie pobłażać takim praktykom, z góry zakładając, że termin i tak nierealny, to ta patologia nadal będzie trwać, a płacić za tą będą mieszkańcy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do jrk1974

      jacko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Przed przystapieniem do przetarku drogi kolego nie jesteś w stanie określić problemów jakie wynikną w trakcie prac , jeśli nawet dasz w pretargu dodatkowy czas na jakieś trudności to automatycznie...rozwiń całość

      Przed przystapieniem do przetarku drogi kolego nie jesteś w stanie określić problemów jakie wynikną w trakcie prac , jeśli nawet dasz w pretargu dodatkowy czas na jakieś trudności to automatycznie wypadasz z gry . To nie jest takie proste jak by się wydawało.Czy jesteś w stanie określić np. dwa dni przestoju z powodu wykopanej bomby ? lub tego że MPWiK ma niesprawną sieć wodociągową ? tego nie można przewidzieć .No ale na szczęście droga została oddana na czas.A co do braku koppetęcji i ślizganiu się po terminach na wrocławskich inwestycjach to nie wina wykonawców tylko miasta i biurokracjizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      albo problemem sa wykonawcy

      ;-0 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      albo mamy nierealny w dotrzymaniu terminów kolejny zakres robót i nie jedyny we wrocławiu... wszystkie inwestycje w miescie sie slizgaja... zastanawiam sie kto grzeszy brakiem kompetencji?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do jacko

      jrk1974 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Rozumiem, że jesteś związany z wykonawcą, skoro dysponujesz takimi informacjami. To powiem Ci tylko, że "odrobiną logiki i zmysłu technicznego" to się powinien wykazać właśnie wykonawca w momencie...rozwiń całość

      Rozumiem, że jesteś związany z wykonawcą, skoro dysponujesz takimi informacjami. To powiem Ci tylko, że "odrobiną logiki i zmysłu technicznego" to się powinien wykazać właśnie wykonawca w momencie przystępowania do przetargu i proponowania terminu zakończenia robót. Ja mogę zielonego pojęcia nie mieć na ten temat, ale właśnie dlatego nie zabieram się za coś, na czym się nie znam. Poza tym z Twojej argumentacji można wysnuć wniosek, że wykonawca nie wiedział, iż "szeregu prac nie wolno wykonywać przy ujemnych temperaturach , jak i przy zbyt wysokich", skoro nie uwzględnił tego w terminarzu i teraz się nie wyrabia z oddaniem inwestycji na czas. To co on wiedział? Ile zażądać za robotę? To teraz się dowie, ile kosztuje "odrobina logiki i zmysłu technicznego". Z artykułu wynika, że 17 tys. zł dziennie. Może dzięki temu następnym razem będzie już je miał i nie poda terminu z sufitu, tylko uwzględni chociażby następstwo pór roku.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Odrobina logiki

      jacko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Tak zima była ostra i długa i jest to powód tego co się stało . Wystarczy odrobina logiki i zmysłu technicznego aby wiedzieć że szeregu prac nie wolno wykonywać przy ujemnych temperaturach , jak i...rozwiń całość

      Tak zima była ostra i długa i jest to powód tego co się stało . Wystarczy odrobina logiki i zmysłu technicznego aby wiedzieć że szeregu prac nie wolno wykonywać przy ujemnych temperaturach , jak i przy zbyt wysokich . No ale najlepiej to tylko wypisywać głupoty że jak zwykle ktoś nawalił. Drugą sprawą jest to iż plany uzbrojenia terenu z lat 50-60 były mało dokładne co spowodowało liczne utrudnienia podczas prac.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Powtórka z Grabiszyńskiej "niezidentyfikowane rury podziemne"

      stef (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      na kilkanaście dni przed zakonczeniem.... no comments

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A miało by przed czasem...

      jrk1974 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Pamiętam, jak z rok temu wszyscy się rozpisywali, że przy tym tempie prac Wyścigowa będzie oddana przed terminem i wykonawca dostanie nagrodę. Co się więc stało? Bo argumenty, że zimą jest zimno a...rozwiń całość

      Pamiętam, jak z rok temu wszyscy się rozpisywali, że przy tym tempie prac Wyścigowa będzie oddana przed terminem i wykonawca dostanie nagrodę. Co się więc stało? Bo argumenty, że zimą jest zimno a latem gorąco oraz że Niemcy wynosząc się z Wrocławia zachowali się po chamsku i nie pozostawili po sobie planów wodociągów i kanalizacji mnie już mdlą.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak zwykle

      wrc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      W tym POpapranym mieście od 8 lat każdy remont jest opóźniony lub spartaczony i poprawiany za pieniądze mieszkańców. BASTA! KONIEC!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama