Gazeta Wrocławska » Słowo Polskie » Reguła prof. dra...

Reguła prof. dra...

Data dodania: 2010-07-03 10:00:20 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-03 10:00:20

Gazeta Wrocławska

Aleksander Malak

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Reguła prof. dra...

(© fot. Janusz Wójtowicz)

Rozbolała mnie noga. Tak jakoś sama z siebie. Lewa. Dokładnie śródstopie. Jeszcze dokładniej, sam środeczek śródstopia. Po prostu nie mogłem na nodze stanąć, nie mówiąc o chodzeniu.

Najpierw wypróbowałem sposoby domowe, zalecone spontanicznie i z pełną życzliwością przez krewnych, znajomych, przyjaciół i bliskich. Żadne jednak masaże, maści czy bandaże nie pomagały. Jako tako sprawdzała się kula, ale ja chciałem chodzić sam.

- Sąsiedzie, tylko warzywa.
- Świetnie, tylko że one w tym roku wyjątkowo drogie!
- To nie warzywa są drogie, to złotówka jest tania.
Zacisnąłem zęby, wydałem masę tanich złotówek, zacząłem pochłaniać pomidory, kapustę, kalafiory, młode ziemniaki, fasolkę i całą resztę repertuaru.
∨ Czytaj dalej
Z każdym dniem rosła jarzynowa objętość w moim organizmie, codziennie rosło też moje zdziwienie.

Czytaj także:

Warzywa bowiem, miast tanieć, systematycznie szły w górę. Za to złotówka leciała (i leci) w dół.

Nodze to jednak nie pomogło. Jak bolała, tak boli. Do nogi dołączył żołądek, bo warzywa, pewnie przez spóźnioną wiosnę i niespodziewaną powódź, tchnęły jakimś zapaszkiem. W każdym razie nutka azotanów wyczuwalna była bezsprzecznie.

"Poszedłem" do lekarza. Jednego, drugiego, trzeciego. Zrobiłem jedno, drugie i trzecie badanie. Zjadłem jedną, drugą i pięćdziesiątą tabletkę. Noga w dalszym ciągu nie przestawała boleć.
- Twój problem tkwi w głowie - powiedział przyjaciel, skądinąd nauczyciel, skądinąd magister. - Pójdziesz do profesora dra, genialnego psychologa. On cię wyleczy. W końcu to ja przygotowywałem go do matury.Chyba każdy zauważył, że felieton, zgodnie z prawem o wyborczej ciszy, był obojętny politycznie

Nie zrozumiałem związku między maturą i moim śródstopiem, ale dzięki wstawiennictwu przyjaciela nauczyciela, profesor dr zgodził się mnie przyjąć.
Audiencja - bo jak to inaczej nazwać? - była krótka. Ja przedstawiłem historię mojej choroby, on postawił diagnozę i zaordynował terapię.

- Skoro SAMO przyszło, SAMO też przejdzie. Po sześciu tygodniach.
Od profesora dra wyszedłem skołowany. Ale przecież wyszedłem. Już bez żadnego cudzysłowu, na własnej lewej stopie. Policzyłem. Właśnie skończył się szósty tydzień. Reguła profesora dra sprawdziła się genialnie. Co do joty, co do dnia. Samo zabolało, samo boleć przestało. Po 6 tygodniach wprawdzie, ale jednak przestało. Niepotrzebne były drogie i pachnące warzywa, zbędne wizyty u lekarzy, nie mówiąc o okładach, masażach i tabletkach. Ba, ale skąd miałem wiedzieć o regule?

Wielkie dzięki, profesorze. Mam przemożną nadzieję, że Twoja reguła nie dotyczy tylko mojej lewej nogi. Co samo się pojawia, samo znika. A niedowiarkom radzę poczekać sześć tygodni i się przekonać.

Aleksander Malak
PS Chyba każdy zauważył, że felieton, zgodnie z prawem o wyborczej ciszy, był obojętny politycznie.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

wybor pmoiedzy!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Lonto (gość), 07.07.10, 20:14:28

gdyby bolala Pana lewa noga, to z pewnoscia pomoglyby Panu oklady z Manifestu Komunistycznego lub Dziel Wybranych Lenina. Gdyby bolala Pana prawa noga, to jedynie oklady z przemowien Jego Kaczostwa. Ale, gdyby bolal Panu "srodek", to jedynie polecano by Panu Laxigen! Wybor nalezy do Pana!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.