Gazeta Wrocławska » Magazyn » Krystyna Marcinowska - legenda legnickiej Solidarności

Krystyna Marcinowska - legenda legnickiej Solidarności

Data dodania: 2010-07-02 10:37:08 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-31 12:49:56

Gazeta Wrocławska

Zygmunt Mułek

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Krystyna Marcinowska - legenda legnickiej Solidarności

(© Piotr Krzyżanowski)

Krystyna Marcinowska, jedna z legend legnickiej pierwszej Solidarności, kocha koty. O tych zwierzętach mogłaby opowiadać godzinami. A co z człowiekiem?

- Moja praca jest właśnie służbą dla ludzi - mówi krótko absolwentka wydziału nauk społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego, której ojciec spędził 10 lat na Syberii. - W domu była religijna i patriotyczna atmosfera. I pamiętam od najmłodszych lat, że zawsze słuchaliśmy Radia Wolna Europa.
Był wrzesień 1980 roku. Krysia pracowała w legnickiej MUSI Piast. - Wszyscy byliśmy pełni entuzjazmu - wspomina. - Chodziłam z podniesioną głową. Nosiłam dumnie znaczek "S" na piersi.

To był czas, gdy ludzie wierzyli, że coś dobrego zaczęło się dziać w kraju. Pracownicy wybrali Krystynę Marcinowską na przewodniczącą "S" w zakładzie. Działała też w strukturach regionalnych związku.
∨ Czytaj dalej
Biura mieściły się wówczas przy ul. Roosevelta.

- Dyżurowaliśmy non stop - opowiada. - Doba była za krótka. Przychodzili ludzie spragnieni niezależnych wieści. Rodzice, przyjaciele przynosili nam jedzenie.

To był czas, gdy ludzie wierzyli, że coś dobrego zaczęło się dziać w krajuW czerwcu 1981 r. wchodzi do władz Zarządu Regionu Dolny Śląsk i do Wojewódzkiego Oddziału Delegatury "S" w Legnicy. Przeprowadzają się do nowej siedziby przy ul. Jordana. I tutaj zastaje ich stan wojenny.

- W nocy z 12 na 13 grudnia miałam dyżur - wspomina Marcinowska. - Już wiedzieliśmy, że szykuje się coś złego. Nie działały telefony.

Milicyjne samochody nadjechały po północy, od strony Koziego Stawu. Okrążyły budy-nek. Milicjanci kolbami karabinów wyważyli drzwi. Wpadli do środka. Rewizja, straszenie bronią. Zabrali wszystkich na komendę przy ul. Armii Czerwonej. Krystyna Marcinowska w areszcie spędziła dwie doby. Do celi dostała nawet białe prześcieradło. O zatrzymaniu jej rodzice dowiedzieli się od księdza. Dyżurny MO uparcie powtarzał, że na tzw. dołku nie ma działaczy "S".

Na wolności pośredniczyła w przekazywaniu środków na pomoc dla rodzin represjonowanych działaczy, uczestniczyła w akcjach ulotkowych. W 1983 i 1987 r. urodziła dzieci. Wreszcie przyszedł rok 1989.

- Przez te lata byłam pod ciągłą obserwacją - mówi. W domu były rewizje, przesłuchania. - Po Okrągłym Stole ówczesny senator Stanisław Obertaniec zaproponował mi, bym prowadziła biuro "S". Rozbeczałam się.

Pracuje na etacie w "S" do dziś. Jest m.in. członkiem Prezydium Zarządu Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ "S". - Nie wyobrażam sobie innej pracy. Wielu z działaczy pierwszej "S" wyjechało za granicę. Wielu zmarło. Boli, że byli wśród nas donosiciele. Nasi dręczyciele mają się dobrze, ale na to nic się nie poradzi - dodaje z goryczą w głosie.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.