Sentymentalny czar PRL-u. Wystawa we wrocławskiej BWA...

    Sentymentalny czar PRL-u. Wystawa we wrocławskiej BWA (ZDJĘCIA)

    Hanna Wieczorek

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Maszyny liczące - efekty pracy konstruktorów z Elwro  imponowały nie tylko w czasach świetności
    1/8
    przejdź do galerii

    Maszyny liczące - efekty pracy konstruktorów z Elwro imponowały nie tylko w czasach świetności ©Paweł Relikowski

    Ww PRL-u załatwiało się wszystko - od papieru toaletowego, po zagraniczną witaminę D (w kropelkach) dla tegoż niemowlaka. Luksus miał prosty wymiar: lodówka automatyczna, odkurzacz, komplet mebli. Ale okazuje się, że przybywa tych, dla których to kultowe czasy z oryginalnym wzronictwem i oryginalnymi - bo własnymi - rozwiązaniami technologicznymi. Świetność PRL? Tak. To możliwe.

    Czerwony ryś na dwóch kółkach


    Tomasz Sobczak ma 29 lat. Z PRL-u pamięta kolejki, kartki, peweksy, plakaty wyborcze. - To wspomnienia dziecka, które nie odczuwało niedogodności systemu - mówi.

    Dla mnie szczytem luksusu w PRL-u były pampersy i puszka coca-coli z PeweksuSobczak razem z Joanną Sabat są kuratorami wystawy "Made in Wrocław 1945-1989" we wrocławskiej Galerii Design przy ul. Świdnickiej, na której można zobaczyć lekko "tuningowane" wyroby wrocławskich zakładów: Elwro, Polaru i Wrozametu. - Dla mnie największym zaskoczeniem był ryś - pierwszy powojenny motorower produkowany w Zakładach Metalowych Zakrzów. Nie wiedziałem o tym - przyznaje Sobczak.

    O rysiu można przeczytać na stronie Zakrzowskie klimaty (www.brzozuch.internetdsl.pl): "W styczniu 1957 roku Zakłady Metalowe Zakrzów dostały wytyczne do produkcji pierwszego powojennego motoroweru. Już po pięciu miesiącach (zawrotne tempo) opracowano prototyp, który został zatwierdzony przez władze zwierzchnie. We wrześniu pierwsza partia 400 sztuk opuściła zakład".

    Obok rysia w Designie stoją takie rarytasy, jak organy "Elwirka", mikrokomputer Elwro 800 Junior i kalkulatory, wśród nich bolek i lolek, które ratowały życie niejednego matematycznego łamagi. Jest też oczywiście komputer Odra, a mało kto wie, że ostatni został wyłączony dopiero 30 kwietnia 2010 roku w Lublinie! Głowy bym nie dała, czy nie znajdzie się w jakimś domu sprawna jeszcze pralka Polar Superautomat PS 663 BIO, która także jest eksponatem "Made in Wrocław".

    Tomasz Sobczak podkreśla, że "Made in Wrocław" to projekt społeczny. Bo powstał także dzięki kolekcjonerom. - Pan Waldek kończył szkołę przyzakładową Elwro - opowiada Sobczak. - Ale maturę zdawał w czasie, kiedy Elwro padało. Teraz jego powołaniem jest dokumentowanie historii zakładu.

    Pan Waldek przyczynił się do powstania części wystawy poświęconej Elwro, a dzięki panu Arturowi - pasjonującemu się motoryzacją - na ekspozycji znalazł się ryś z Zakładów Metalowych Zakrzów (późniejszego Polaru).
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      z czego tu sie cieszyc?

      Hammurabi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 297 / 238

      W Polsce nie robi sie obecnie ABSOLUTNIE NIC CO POLSKIE. Jestesmy niewolnikami Europy. Jedna wielka montownia przy uzyciu polskiego niewolnika.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama