Sport

    Kamil Wilczek: Trzeba od siebie wymagać

    Kamil Wilczek: Trzeba od siebie wymagać

    Kamil Wilczek

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Nowy pomocnik Zagłębia Lubin - Kamil Wilczek - opowiada o transferze do klubu z Dolnego Śląska, planach na przyszłość, a także przygodzie z hiszpańskim futbolem.
    Na Kamila Wilczka ostrzyło sobie zęby kilka klubów ekstraklasy. Mówiło się chociażby o zainteresowaniu Wisły Kraków czy Lechii Gdańsk. Wybrał Pan Zagłębie. Dlaczego?
    Mogę powiedzieć, że zainteresowanych było kilka klubów ekstraklasy, ale ich nazwy zachowam dla siebie. Zagłębie złożyło konkretną ofertę. Podpisałem trzyletni kontrakt.

    Miedziowi zapłacili ponoć za transfer ponad 300 tysięcy euro. To spora suma, zatem oczekiwania też będą pewnie spore. W poprzednim sezonie 5 goli zdobytych, to i poprzeczka musi być zawieszona wysoko...
    Nie wiem, ile zapłaciło Zagłębie, i za bardzo głowy sobie tym nie zaprzątam. Moim zadaniem jest jak najlepsza gra w piłkę.
    A presja na pewno mi nóg nie spęta. Jakbym się bał gry i walki, to nie zostałbym piłkarzem. Wybrałbym sobie bezpieczniejszy zawód. Ja lubię ryzyko. Trzeba od siebie wymagać coraz więcej. Na grę pod presją jestem przygotowany.

    Jaki numer dostał Pan na koszulce?
    88 - po prostu od rocznika.

    Ta waleczność odbija się potem na Pana wizerunku. Ile to razy w poprzednim sezonie widział Pan bandaż? (śmiech)
    Nie pamiętam dokładnie. Z pięć, sześć razy miałem rozbitą głowę czy łuk brwiowy. Ale to jest wkalkulowane. To mogę dać Zagłębiu. Nogi nie odłożę, a co do ryzyka, to naprawdę je lubię. Czasem trzeba zaryzykować jakąś trudną piłką, żeby zaskoczyć przeciwnika. A walka? Wiosną w meczu z Zagłębiem po zderzeniu z Łukaszem Hanzelem miałem rozciętą skórę na głowie. Trzeba grać mocno. Ja nie boję się brać odpowiedzialności za wynik zespołu. A gram dosyć agresywnie, stąd spora liczba żółtych kartek. I lubię grać do przodu. Choć jeśli trener da mi defensywne zadania, nie będę narzekał, tylko pracował. Trzeba udowodnić szkoleniowcowi, kibicom, że warto było we mnie zainwestować i sprostać ich oczekiwaniom. Trzeba pomóc drużynie wygrywać. To proste.
    Nie wiem, ile zapłaciło Zagłębie, i za bardzo głowy sobie tym nie zaprzątam. Moim zadaniem jest jak najlepsza gra w piłkę
    Zagłębie leżało Panu w ostatnim sezonie wybitnie. Trzy bramki w dwóch starciach z miedziowymi nie wzięły się znikąd.
    Tak było (śmiech). Ale teraz mam nadzieję i zrobię wszystko, by strzelać gole dla Zagłębia, a nie do jego bramki.

    Co dała Panu gra za młodu (18, 19 lat - red.) w hiszpańskich UD Horadada (III liga) czy Elche?
    Nabrałem sporo doświadczenia nie tylko na boisku, a takiego życiowego. Może nie były to ekipy z Primera Division, ale grali w nich dobrzy piłkarze i było od kogo się uczyć. No i sentyment do hiszpańskiej piłki został.

    Co może osiągnąć Zagłębie w tym sezonie? Obrona przed spadkiem chyba nie jest zbyt pożądanym scenariuszem. Szczególnie że z Piastem już taka historia miała miejsce.
    Jesteśmy mocni kadrowo i jeszcze się wzmacniamy. Jestem pewien, że obrona przed spadkiem nam nie grozi. Myślę, że będzie to górna połowa tabeli. Już wiosną Zagłębie pokazało, że może walczyć o dużo wyższe cele niż utrzymanie w lidze. Przegrało tylko dwa mecze, w tym jeden, ostatni, z mistrzem Polski Lechem Poznań.

    Jakie plany na przyszłość piłkarską?
    Rozwijać się i rozgrywać jak najlepsze mecze dla Zagłębia Lubin. Pewnie gdzieś tam myśli się o kadrze, ale spokojnie. Wszystko będzie zależało od trenerów i od mojej formy. A w Piaście bywało z tym różnie. Raz grało się bardzo dobrze, raz słabo. Muszę popracować nad stabilizacją.

    Zagnieździł się Pan już w Lubinie?
    Mieszkam jeszcze w hotelu, ale załatwiam sprawy z mieszkaniem.

    Narzeczona jest czy fanki Zagłębia mogą startować po autografy?
    Aktualnie nie ma, więc autografy chętnie rozdam (śmiech). Ale najpierw to muszę grać dobrą piłkę dla Zagłębia.

    Rozmawiał Michał Sałkowski

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać