Jelenia Góra: Handlowali nielegalnym opałem

    Jelenia Góra: Handlowali nielegalnym opałem

    alka

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Nieźle dorabiali sobie pracownicy jednej ze stacji bezynowych w Jeleniej Górze. Jak odkryli pracownicy Wydziału Zwalczania Przestępczości wrocławskiej Izby Celnej , sprzedawali olej opałowy z własnej cysterny podłączonej do odmierzacza paliwa.
    Nieźle dorabiali sobie pracownicy jednej ze stacji benzynowych w Jeleniej Górze. Jak odkryli pracownicy Wydziału Zwalczania Przestępczości wrocławskiej Izby Celnej , sprzedawali olej opałowy z własnej cysterny podłączonej do odmierzacza paliwa. Auta podjeżdżały, tankowały, kierowcy płacili i interes kwitł.

    Proceder wyszedł na jaw przypadkiem, podczas rutynowej kontroli. Celnicy podczas zatrzymania samochodu osobowego marki golf odkryli, że kierowca ma w aucie dodatkowo dwie beczki zawierające łącznie 120 litrów oleju opałowego, na które nie ma rachunków. Właściciel samochodu zeznał, że kupił paliwo z dystrybutora na jednej z jeleniogórskich stacji benzynowych. Wizyta na stacji potwierdziła nielegalny handel opałem bez akcyzy. - Cysterna miała nominalną pojemność 22 tys. litrów - informuje Anna Pokora z Izby Celnej . Do kasy nie wpłynął zatem podatek akcyzowy w wysokości 34 tys. 980 zł.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama