Ważne
    Wrocław: Uczelnia tnie stypendia

    Wrocław: Uczelnia tnie stypendia

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Fatalna informacja dla studentów Uniwersytetu Wrocławskiego. Wszystko wskazuje na to, że w nowym roku akademickim mniej osób dostanie stypendia za wyniki w nauce. - Taka informacja podczas egzaminów zniechęca do siedzenia nad książkami - twierdzą studenci.
    Samorząd studencki największej dolnośląskiej uczelni właśnie opiniuje zmiany w systemie przyznawania stypendiów naukowych. Do tej pory było tak, że pieniądze dostawało 15 proc. najlepszych studentów na roku. Zmiany przewidują, że choć wysokość wypłat będzie utrzymana (ok.400-500zł miesięcznie), dostanie je zaledwie 10 proc. prymusów.

    - Musimy zgodzić się na te zmiany, ale zastrzegamy, że to wyjątkowa sytuacja i w przyszłym roku uczelnia powinna wrócić do starych zasad - przyznaje Karol Przywara z samorządu studenckiego tej uczelni. Skąd takie zmiany? Uczelnia dostała w tym roku aż o 14 milionów mniej dotacji z ministerstwa nauki na stypendia.

    - Dostaliśmy mniej pieniędzy z ministerstwa nauki tylko dlatego, że w poprzednim roku uczelnia z własnej inicjatywy zarobiła dodatkowe pieniądze i miała je na koncie przeznaczonym m.in. na stypendia - tłumaczy Jacek Przygodzki, rzecznik prasowy Uniwersytetu.

    - To bardzo demotywujące działanie ministra - dodaje. Mikołaj Burzec, student III roku prawa na Uniwersytecie, mówi wprost: - Nie chcę zagłębiać się w te wyliczenia, ale mam nadzieję, że uda się utrzymać stawki z poprzedniego roku. W innym razie stypendium przestanie być atrakcyjne.

    Jak sprawa wygląda na innych uczelniach? Na Politechnice zostaną utrzymane te same stawki stypendium naukowego (od 200 do 360 złotych). Ale dziś uczelnia nie wyklucza, że trzeba będzie podnieść progi. Studenci chcąc uzyskać najniższe stypednium, będą musieli wykazać się lepszą średnią ocen.

    Najlepiej wygląda sytuacja na Uniwersytecie Przyrodniczym, który w zeszłym roku wykorzystał maksymalnie pieniądze z ministerstwa i teraz dostał o milion zł więcej. - Studenci mogą liczyć na wyższe stypendia - zapowiada Małgorzata Wanke-Jakubowska, rzeczniczka uczelni.

    Uniwersytet nie powinien narzekać

    Z prof. Barbarą Kudrycką, minister nauki i szkolnictwa wyższego, rozmawia Jerzy Wójcik

    Podczas spotkania we wrocławskim EIT+ mówiła pani, że trzeba inwestować w młodzież. Tymczasem ministerstwo daje mniej pieniędzy na stypendia dla Uniwersytetu Wrocławskiego?
    Uniwersytet Wrocławski będzie w tym roku dysponował taką samą pulą pieniędzy jak w poprzednim. Nic nie wiem o tym, żeby pieniędzy było mniej.

    Ale żeby tak się stało, uczelnia będzie musiała więcej pieniędzy dołożyć z własnych środków.
    To prawda. Dlatego to lekcja dla Uniwersytetu Wrocławskiego, by lepiej wykorzystywać środki. W zeszłym roku została nadwyżka, dlatego teraz dofinansowanie ze strony ministerstwa jest niższe.
    Uczelnia twierdzi, że to nie-sprawiedliwe i demotywujące działanie resortu.

    Chciałam zauważyć, że w tym roku Uniwersytet Wrocławski otrzymał kolejne tak zwane kierunki zamawiane. Dodatkowo ministerstwo częściowo finansuje wielką inwestycję, budowę nowych obiektów i laboratoriów dla biotechnologii. Uczelnia nie powinna narzekać, tylko lepiej planować swoje wydatki w tym roku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (10)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do jr1974

      iksińska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 37

      Do jrk1974 A pomyślałeś o tym, że stypendium jest po to, żeby opłacić stancję, kupić podręczniki, o! i jeszcze coś zjeść. Nie wszyscy są z dużych miast lub zamożnych rodzin, a nie łapią się na...rozwiń całość

      Do jrk1974 A pomyślałeś o tym, że stypendium jest po to, żeby opłacić stancję, kupić podręczniki, o! i jeszcze coś zjeść. Nie wszyscy są z dużych miast lub zamożnych rodzin, a nie łapią się na progi stypendium socjalnego. A na naszym wydziale, stawki z roku na rok coraz mniejsze, a średnia progowa za to - coraz wyższa...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W momencie

      Marzena (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 55

      kiedy masz przed sobą ostatni/ostatnie egzaminy, czekasz na koniec sesji ze świadomością, że po całym roku ciężkiej pracy masz 90% szans na otrzymanie stypendium, a nagle w ostatniej chwili...rozwiń całość

      kiedy masz przed sobą ostatni/ostatnie egzaminy, czekasz na koniec sesji ze świadomością, że po całym roku ciężkiej pracy masz 90% szans na otrzymanie stypendium, a nagle w ostatniej chwili dowiadujesz się, że tak naprawdę realnej szansy nie ma.. troszkę demotywujące, prawda?

      Ta, tylko na UE zdobycie stypendium jest dużo prostsze;p Choć fakt, kwoty powinny być podobne.. (ale tu są przesadzone, bo ja na UWr dostawałam 300 zł, a nie 400 - 500).. a dodam, że w ubiegłym roku najniższe stypendium (przy wymaganej średniej niższej o 0,12!) wynosiło 375 zł.. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przetarg

      piotrek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 39

      Ciekawe kto wygra przetarg. Obecnie wiekszosc przetargow jest z gory rozstrzygnieta. Wczesniej wiadomo kto wygra.

      Ej ci nasi politycy. Kochaja podroze, wygode i pieniadze.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W imię czego uczą się studenci?

      jrk1974 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 24

      Owszem, obcinanie stypendiów nie jest godne akceptacji, ale podobnie rzecz się ma z wypowiedzią z początku artykułu: "Taka informacja podczas egzaminów zniechęca do siedzenia nad książkami -...rozwiń całość

      Owszem, obcinanie stypendiów nie jest godne akceptacji, ale podobnie rzecz się ma z wypowiedzią z początku artykułu: "Taka informacja podczas egzaminów zniechęca do siedzenia nad książkami - twierdzą studenci". Czyli co - studenci uczą się wyłącznie dla pieniędzy? Wydawałoby się, że przede wszystkim powinno chodzić o zdobycie wykształcenia, czyli o ich własne dobro. Gdyby nie było stypendiów naukowych, to nie uczyliby się w ogóle?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Student traci a władza lokalna

      z31 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 41

      Urzędnicy magistratu uwielbiają zagraniczne wojaże. W zeszłym roku korzystali z samolotu 71 razy. 10 razy odwiedzili Brukselę, 8 razy Paryż, 4 razy Mediolan. 2 razy zawitali do Chicago. Do Tokio...rozwiń całość

      Urzędnicy magistratu uwielbiają zagraniczne wojaże. W zeszłym roku korzystali z samolotu 71 razy. 10 razy odwiedzili Brukselę, 8 razy Paryż, 4 razy Mediolan. 2 razy zawitali do Chicago. Do Tokio odbyli dwa loty, tak samo do Madrytu.
      W sumie od 2009 roku do dziś urząd miasta wydał blisko 400 tysięcy złotych na wyjazdy. Ale to nie koniec wydatków. Na podróże pójdą kolejne, ogromne pieniądze. Magistrat rozstrzyga właśnie przetarg wart ponad 193 tys. euro (czyli ponad 800 tys. zł.) W specyfikacji przetargu czytamy, że na polecenie urzędników firma ma zorganizować podróż promem, a nawet rikszą! Urzędnicy jak zwykle tłumaczą, że wyjazdy są koniecznością. Słyszymy to od lat.
      – Pracownicy magistratu nie podróżują dla przyjemności. Na takich wyjazdach pozyskujemy, i to skutecznie, nowych inwestorów, promujemy Wrocław, uczestniczymy w targach np. nieruchomości – tłumaczy Paweł Czuma (36 l.) rzecznik prasowy UM. takie tłumaczenie z trudem trafia do wrocławian, którzy jakoś nie widzą efektów tych wojaży. Dla większości mieszkańców takie wyjazdy urzędników to po prostu darmowe wycieczki. Drażni to, że takie eskapady odbywają się w kryzysie.
      Do najczęściej wyjeżdżających urzędników należą wiceprezydenci Jarosław Obremski i Adam Grehl oraz Michał Janicki dyrektor Departamentu Spraw Społecznych, jednocześnie odpowiedzialny za Euro 2012, Paweł Romaszkan, szef Biura Promocji Miasta, Lech Filipiak – dyrektor Departamentu Nieruchomości i Eksploatacji.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stypendia na UE

      blabla (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 65 / 51

      Na wrocławskim Uniwerku Ekonomicznym, na wydziale ZIF jest dopiero śmiesznie za średnią ok.4.5 dostaje się 190 zł...Ale pewnie chodzi o to byśmy byli ekonomiczni, aktywni i sami sobie dorabiali,...rozwiń całość

      Na wrocławskim Uniwerku Ekonomicznym, na wydziale ZIF jest dopiero śmiesznie za średnią ok.4.5 dostaje się 190 zł...Ale pewnie chodzi o to byśmy byli ekonomiczni, aktywni i sami sobie dorabiali, taka nauka w praktyce!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Już w tym roku

      Marzena (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 48

      obniżono stypendia! Na początku przyznano odpowiednie sumy, a potem kazano podpisać oświadczenia, że zrzekamy się części na rzecz uniwersytetu.. Pomijając fakt, że już na początku roku stypendia...rozwiń całość

      obniżono stypendia! Na początku przyznano odpowiednie sumy, a potem kazano podpisać oświadczenia, że zrzekamy się części na rzecz uniwersytetu.. Pomijając fakt, że już na początku roku stypendia były niższe, niż w roku poprzednim.

      Wcześniej najniższe stypendium wynosiło 375 zł, nam przyznano (najniższe) 320, a w trakcie roku akademickiego obcięto do 300..

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nareszcie przyznaja że

      z31 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 39

      kryzys trwa. magistrat wroclaski jeszcze milczy!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      żadna nowość

      zbyszek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 42

      Również rok temu obniżono Fundusz Pomocy Materialnej na Politechnice Wrocławskiej. Uniwersytet poprzez chomikowanie kasy na kontach miał fundusze aby o rok późnij wprowadzić oszczędności na...rozwiń całość

      Również rok temu obniżono Fundusz Pomocy Materialnej na Politechnice Wrocławskiej. Uniwersytet poprzez chomikowanie kasy na kontach miał fundusze aby o rok późnij wprowadzić oszczędności na stypendiach, jakie inne uczelnie wykonały zaraz po cięciach pani Minister w 2009 r.
      Cięcia miały miejsce we wszystkich prawie uczelniach w Polsce. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      żadna nowość...

      Gigi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 23

      W ubiegłym roku akademickim obniżono stypendia na Uniwersytecie Ekonomicznym i jakoś nikt wtedy larum nie podnosił. A obcięto je o ponad połowę!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo