Jelenia Góra: Na basenie nie popływasz, w bibliotece nie...

    Jelenia Góra: Na basenie nie popływasz, w bibliotece nie wypijesz kawy

    Mariusz Junik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    W Jeleniej Górze wkrótce przybędzie drugi kryty basen, jednak ci, którzy szykują już stroje kąpielowe, będą rozczarowani. Bowiem wykąpać się w nowym basenie będą mogli dopiero w 2017 roku, po pięciu latach od otwarcia kompleksu. Dlaczego? Powodem są unijne przepisy.
    Basen powstaje na terenie Kolegium Karkonoskiego, a przepisy zabraniają uczelniom zarabiania na inwestycjach, które dofinansowuje Unia Europejska.

    - Podobnie jest w przypadku naszej biblioteki wybudowanej przed czterema laty z pomocą Unii. Nie możemy tam wstawić nawet automatu z kawą - martwi się Grażyna Malczuk, kanclerz Kolegium Karkonoskiego.

    Będzie to możliwe dopiero za rok, kiedy minie 5-letni okres karencji wymagany przez Unię. Jeśli uczelnia w tym czasie zarabiałaby w jakikolwiek sposób dzięki inwestycji, to musiałaby oddać ponad 3 mln zł, które otrzymała z UE.

    Podobna sytuacja jest na innych uczelniach. Na wrocławskich Polach Marsowych Akademia Wychowania Fizycznego buduje m.in.
    dwa pełnowymiarowe boiska z zapleczem techniczno-sanitarnym i trybunami na 1000 miejsc. Inwestycja pochłonie 30 mln zł. 70 proc. tej kwoty zapłaci Unia. Z tego powodu przez 5 lat od oddania kompleksu do użytku (jesień 2011 r.) uczelnia nie będzie mogła na nim zarabiać.

    - Szkoda. Kompleks boisk, który budujemy, mógłby służyć też mieszkańcom - mówi dr Zdzisław Paliga, kanclerz Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. - Będziemy jeszcze próbować znaleźć jakiś sposób na wykorzystanie kompleksu przez mieszkańców czy kluby sportowe - dodaje dr Paliga. Przyznaje jednak, że przy restrykcyjnych przepisach unijnych będzie to trudne.
    Dlatego Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, który w Pawłowicach buduje Ponadregionalne Centrum Kongresowe, już na etapie składania wniosku o dotacje unijne przewidział możliwość zarabiania.

    - Wzięliśmy z Unii mniejsze dofinansowanie i od przyszłego roku, po zakończeniu inwestycji, będziemy mogli wynajmować Centrum - wyjaśnia Marian Rybarczyk, kanclerz uczelni.

    Unia wie lepiej

    Przepisy zabraniające komercyjnego wykorzystania inwestycji uczelnianych mają zapewniać prawidłowe wykorzystanie unijnych pieniędzy, które w tym przypadku skierowane są konkretnie na rozwój nauki europejskiej - wyjaśnia Józef Pinior, były europoseł, a dziś wykładowca we Wrocławiu i Brukseli. Jak dodaje, zamknięcie wieczorem basenu nie wygląda na racjonalnie działanie z punktu widzenia mieszkańca Jeleniej Góry, jednak z punktu widzenia celów osiągniętych przez Unię jest inaczej. Z taką opinią zgadza się Dariusz Podyma, szef Ośrodka Zarządzania Projektami Europejskimi we Wrocławiu.

    - Pieniądze publiczne nie mogą psuć konkurencyjności na rynku - mówi. Bo jeśli w mieście prywatny inwestor wybudowałby basen za własne pieniądze, to miałby gorszą pozycję na rynku niż uczelnia, która mogłaby ustalić dużo niższe ceny biletów. Jak dodaje Podyma, 5-letni okres karencji jest standardem w takich projektach.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No to niech wstęp będzie za darmo!

      Tomek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 39

      No to niech wstęp będzie za darmo! Niech się nie zachowują, jak pies ogrodnika, tylko się podzielą, skoro pieniądze (w gruncie rzeczy publiczne, czyli nasze) i tak dostali! Mogą zrobić tylko jakieś...rozwiń całość

      No to niech wstęp będzie za darmo! Niech się nie zachowują, jak pies ogrodnika, tylko się podzielą, skoro pieniądze (w gruncie rzeczy publiczne, czyli nasze) i tak dostali! Mogą zrobić tylko jakieś ograniczenia na maksymalną liczbę osób przebywającą na terenie placówki.
      A jeśli tak bardzo nie chcą wpuszczać ludzi na te baseny czy kompleksy sportowe, to może przynajmniej za darmo udostępnialiby je dzieciom z domów dziecka (np. każda placówka miałaby kilka godzin w tygodniu udostępniony teren kompleksu) i tym podobnych instytucji?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A może udostępnić za darmo???

      Adam Wro-Klo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 38

      A nikomu nie wpadło do główki, że jak dostali z publicznej kasy kilkadziesiąt milionów to w trosce o tych mieszkańców to mogliby udostępnić za darmo?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama